Wydanie po 15 latach przerwy w pełni autorskiej płyty – z własnymi kompozycjami i tekstami – Stanisława Soyki nie oznacza, że artysta próżnował. Koncertował, nagrywał płyty (m.in. do wierszy Czesława Miłosza i Bolesława Leśmiana), a niektóre piosenki stały się przebojami. Jednak pytania, kiedy powstanie coś autorskiego, pojawiały się coraz częściej. Nową płytę mistrza Soyki trudno jednak nazwać ważnym wydarzeniem artystycznym. Także dlatego, że jest mistrzem, a płyta „Muzyka i słowa” jest raczej dla innego słuchacza niż dotychczas. Zawsze można powiedzieć, że album jest prostolinijny i szczery. – Zależało mi na tym, by ta muzyka mogła przytulać, dawać przestrzeń i oddech. A także by te piosenki były dostępne dla każdego, kto lubi śpiewać – zapowiedział w jednym z wywiadów i słowa dotrzymał. Piosenki „Ławeczka-Bajeczka”, „Mamulu, Tatulu” czy „Lubię wracać do Warszawy” wpadają w ucho (sam Soyka mówi, że to „folk z przymrużeniem oka”), ale w pamięci słuchaczy raczej na długo nie zagoszczą.
Nie żyje Bonnie Tyler, walijska piosenkarka znana z takich przebojów jak „Total Eclipse of the Heart” i „It's a Heartache” - przekazała jej rodzina. Artystka miała 75 lat.
„Rodzina i zespół Bonnie z bólem serca informują, że Bonnie niespodziewanie zmarła ubiegłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby” - napisano w komunikacie na stronie internetowej artystki.
Centrum Monitoringu Chrystianofobii Fidei Defensor
Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie. Lokalni wierni i księża organizują modlitwy ekspiacyjne.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?
Organizatorzy festiwalu muzyki death-metalowej w Chwałkowie odcięli się od aktu profanacji, a zespół przekonywał, że nie chciał nikogo obrazić. Muzycy zadeklarowali jednak, że zrobiliby to jeszcze raz.
To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.
Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.