Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół Prawosławny Ukrainy

Reklama

Odebranie w niedzielę 6 stycznia 2019 r. w Konstantynopolu (Stambule) tomosu, czyli oficjalnej decyzji o autokefalii ukraińskiej Cerkwi, przez 39-letniego metropolitę Epifaniusza to ukoronowanie zjednoczenia Kościołów prawosławnych Ukrainy. Dokonało się ono na soborze generalnym metropolii kijowskiej Kościoła prawosławnego, podporządkowanej patriarchatowi Konstantynopola – patriarchatowi ekumenicznemu. Jego uczestnicy zaakceptowali nadany przez patriarchę statut oraz wybrali na swojego zwierzchnika Epifaniusza, dotychczasowego biskupa Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, doktora teologii i rektora Kijowskiej Prawosławnej Akademii Teologicznej. Nowy Kościół, noszący nazwę: Kościół Prawosławny Ukrainy, rozpoczął jednoczenie struktur trzech cerkwi ukraińskiego prawosławia: Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego (UPC-KP), Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (UAPC) oraz Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, uznającego zwierzchność patriarchy Moskwy (UPC). Nie wiadomo, jaka część kapłanów i wiernych tego ostatniego przejdzie do nowej metropolii kijowskiej. W soborze uczestniczyło tylko 2 z 96 biskupów Cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego i tego samego dnia zostali z niego wykluczeni. Już ten fakt pokazuje, że to dopiero początek końca rozłamu w ukraińskim prawosławiu. Kijowski sobór jest sukcesem Petra Poroszenki, który wiosną ubiegłego roku uzgodnił nadanie tomosu bezpośrednio z patriarchą ekumenicznym Bartłomiejem I. To prezydent Poroszenko, razem z metropolitą Epifaniuszem, odbierze tomos.

Wojciech Dudkiewicz

Pogłębiona integracja

Rosja i Białoruś mają utworzyć grupę roboczą ds. dalszej integracji oraz spornych kwestii we wzajemnych relacjach – zapowiedziano po rozmowach w Moskwie prezydentów obu krajów: Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki. Omawiano kwestie dotyczące „manewru podatkowego” w Rosji, który w najbliższych latach ma polegać na podwyższeniu ceny rosyjskiej ropy dla Mińska do poziomu rynkowego. Białoruś domaga się od Rosji wypracowania systemu rekompensowania strat, które przyniesie podwyżka. Spotkanie poprzedziło zaostrzenie na linii Mińsk – Moskwa. Łukaszenka zarzucił Rosji, że sprzedaje Białorusi gaz po zbyt wysokiej cenie, a rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew sugerował, że specjalne traktowanie Białorusi wymaga głębszej integracji, co miałoby oznaczać wspólne: walutę, sądy, nadzór finansowy i inne instytucje. Tym dziś Mińsk, mimo deklaracji o gotowości do większej integracji, nie jest zainteresowany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

wd

Ostatnie przemówienie

Reklama

Ponad 80 tys. osób wysłuchało pożegnalnego przemówienia z okazji urodzin cesarza Japonii Akihito – ostatniego takiego przemówienia przed abdykacją cesarza, do której dojdzie w kwietniu br. 85-letni władca, który zdecydował się na abdykację ze względu na stan zdrowia, podziękował obywatelom Japonii i swojej żonie Michiko za okazywane mu wsparcie. Akihito to pierwszy od blisko 200 lat cesarz Japonii, który zrezygnował z tronu. Jego rządy określono mianem ery Heisei, czyli „osiągania pokoju”. Dużo uwagi poświęcał uświadamianiu Japończykom prawdy o działaniach podejmowanych przez Japonię w czasie II wojny światowej, pod rządami jego ojca – cesarza Hirohito. Nowym cesarzem Japonii w kwietniu zostanie najstarszy syn Akihito – książę Naruhito.

wd

Bronią kary śmierci

Sędziowie chińskiego Najwyższego Sądu Ludowego poparli stosowanie kary śmierci. Prezes sądu Li Xiao zwrócił uwagę, że zdecydowana większość chińskiego społeczeństwa popiera zasadę „życie za życie”, dlatego najwyższy wymiar kary powinien być nadal stosowany. Ma to wynikać z głębokiego zakorzenienia zasad stosowania kary śmierci wśród mieszkańców kraju. Była ona obecna od tysięcy lat w systemie prawnym Państwa Środka i wykonywana.

jk

Przywrócili komunizm

Władze Kuby zdecydowały, że w przygotowywanej nowelizacji konstytucji powinno się znajdować sformułowanie o dążeniu do społeczeństwa komunistycznego. Wcześniej usunięcie z projektu tego sformułowania miało wywołać, jak twierdziła rządowa telewizja, niepokój tysięcy Kubańczyków. Projekt, nad którym pracuje zgromadzenie narodowe, ma zastąpić ustawę zasadniczą z epoki sowieckiej i odzwierciedlić zmiany zachodzące na Kubie – np. uznać własność prywatną. Odrzucony został zapis dopuszczający małżeństwa homoseksualne z powodu autentycznej presji społecznej. Jeśli projekt zaakceptuje zgromadzenie narodowe, odbędzie się ogólnonarodowe referendum.

jk

Przez Antarktydę

33-letni Amerykanin Colin O’Brady został pierwszym człowiekiem, który przeprawił się pieszo i bez pomocy innych osób przez Antarktydę – najzimniejszy kontynent Ziemi. Dokonał tego w 53 dni, przed kapitanem brytyjskiej armii Louisem Ruddem, z którym od 3 listopada 2018 r. brali udział w niezwykłym wyścigu przez lodowe pustkowia. Trasa tego wyścigu liczyła 1482 km. O’Brady ciągnął za sobą sanie, które – wraz z ekwipunkiem – ważyły 170 kg, przez 12-13 godzin dziennie. O’Brady w 2008 r. doznał poparzeń 25 proc. powierzchni ciała. Lekarze podejrzewali, że nigdy nie będzie normalnie chodził. On jednak wrócił do zdrowia i zaczął brać udział w triathlonach, zdobył też Koronę Ziemi: najwyższe szczyty gór na każdym z kontynentów. O’Brady i Rudd spotkali się tuż przed wyruszeniem przez Antarktydę i uzgodnili, że odbędą niezwykły wyścig.

wd

2019-01-02 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje król Norwegii Harald V

2026-08-28 08:59

PAP

Zmarł król Norwegii Harald V

Zmarł król Norwegii Harald V

Król Norwegii Harald V zmarł w piątek o godz. 6.35 w Rikshospitalet w Oslo – poinformował dwór królewski. Monarcha miał 89 lat.

Podziel się cytatem – przekazał w piątkowym komunikacie Dwór Królewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję