Każda z wymienionych w Sadzie Pamięci miejscowości niesie ze sobą unikatową historię ratowania naszych żydowskich sąsiadów. Jest to pierwsze w Polsce tego typu upamiętnienie polskich Sprawiedliwych, podobnie jak i Muzeum, którego tematyka po raz pierwszy w kraju w całości poświęcona jest Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej.
Przy Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej 19 października oficjalnie otwarto Sad Pamięci. Poświęcił go metropolita przemyski abp Adam Szal. Wydarzenie było połączone z III Ogólnopolskim Zjazdem Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej.
Sad, jako integralna część Muzeum, nawiązuje z jednej strony do sadowniczej pasji patrona placówki Józefa Ulmy, a z drugiej – do Ogrodu Sprawiedliwych na Wzgórzu Pamięci Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie. Tam, wśród wiecznie zielonych drzew umieszczono tabliczki z nazwiskami Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i nazwą kraju, z którego pochodzą.
W markowskim sadzie skupiono się tylko na miejscach pomocy. Na podświetlanych tablicach znalazło się półtora tysiąca nazw miejscowości z terenów II Rzeczpospolitej, w których działało łącznie około 6 700 polskich Sprawiedliwych.
Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów
37-120 Markowa 1487
Tel. +48 17 224 10 15;
+ 48 17 225 47 75; e-mail: sekretariat@muzeumulmow.pl; www.muzeumulmow.pl
Comiesięczne Wieczory błogosławieństw gromadzą liczne grono parafian
Za kilka miesięcy w tym miejscu odbędą się uroczystości beatyfikacyjne rodziny Ulmów. Przed 79 laty miejscowość ta była świadkiem męczeńskiej śmierci przyszłych błogosławionych. Markowa to nie tylko miejscowość z tradycjami, ale także wspólnota, która ciągle wzrasta w miłości bliźniego, z której już wcześniej zasłynęła.
Dziś za sprawą wspaniałej historii rodziny Ulmów i otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów w czasie II wojny światowej im. Rodziny Ulmów, Markowa jest coraz bardziej rozpoznawalnym miejscem na mapie naszego kraju. Jak wskazuje historia tej miejscowości, od samego początku jej mieszkańcy wyróżniali się pracowitością, przywiązaniem do ziemi i patriotyzmem, które spajała żywa wiara.
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że doszło do „wycieku danych sięgającego blisko 19 mln obywateli polskich”. Wykradziona baza ma ponad 2 TB danych. Nic nie wskazuje na to, że mamy do czynienia z atakiem zewnętrznym - dodał Gawkowski.
Wicepremier powiedział, że „mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery”. Dane, które wyciekły dotyczą blisko 19 milionów osób, „które w różnych kategoriach korzystały z wsparcia medycznego”.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.