Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Buntownicy doczesności

Niedziela bielsko-żywiecka 42/2018, str. I

[ TEMATY ]

korowód świętych

PB

Po raz kolejny ulicami Bielska-Białej przejdzie Korowód Świętych

Po raz kolejny ulicami Bielska-Białej przejdzie Korowód Świętych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod takim hasłem odbędzie się w Bielsku Białej 12. edycja Korowodu Świętych. Nabożeństwo ku czci świętych i błogosławionych z uczczeniem ich relikwii zaplanowano na 27 października. Organizator tego religijnego wydarzenia – Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży – chce zwrócić uwagę, że chrześcijanin musi żyć często wbrew obowiązującym trendom i modom współczesnego świata.

– Święci pokazują nam, że świętość jest ciągle aktualna. Często jednak wymaga od nas jakiegoś buntu wobec zła, wobec trendów, mody, tendencji – tłumaczy ks. Tomasz Michniok, diecezjalny asystent KSM. – Oni w pewnym sensie byli buntownikami, nie godzili się na zastany świat. Udowadniali swoim życiem że budowanie lepszego świata razem z Bogiem i w oparciu o Dobrą Nowinę jest możliwe. I ta niezgoda często realnie zmieniała doczesność w imię wieczności. Przemieniała relacje międzyludzkie w imię miłości Boga – tłumaczy duszpasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

12. edycja tego przedsięwzięcia odbędzie się w Bielsku-Białej 27 października. Tradycyjnie Korowód Świętych rozpocznie się o 16.30 w kościele Trójcy Przenajświętszej prezentacją relikwii przywiezionych przez delegacje parafii i innych wspólnot religijnych. Relikwie zaprezentują osoby przebrane w postaci świętych. Podczas nabożeństwa zostaną przywołane wybrane fakty z życiorysów świętych i błogosławionych oraz odmówiona będzie Litania do Wszystkich Świętych. Organizatorzy proszą, aby delegacje z relikwiami świętych patronów zgłaszały się już o godz. 16 w kościele Trójcy Świętej. O godz. 17.30 wyruszy procesja do katedry św. Mikołaja, gdzie uczestnicy korowodu modlić się będą na różańcu. Całość zwieńczy Eucharystia sprawowana o 18.30 w najważniejszej świątyni naszej diecezji.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży diecezji bielsko-żywieckiej, organizując w 2006 r. Korowód Świętych, należało do pionierów tego typu wydarzeń, które potem zyskały na popularności w różnych miastach Polski i w różnych formułach. Przez dekadę modlitwę tę wiązano z różnymi tematami przybliżającymi zarówno fenomen świętości, jak i rolę, jaką święci odegrali w dziejach świata. Na pierwszym korowodzie udało się zebrać 16 relikwii, w roku ubiegłym było ich 80.

2018-10-16 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dostępni święci

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2019, str. 1

[ TEMATY ]

KSM

korowód świętych

Robert Karp

Korowód Świętych to inicjatywa Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

Korowód Świętych to inicjatywa Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

„Święci – dostępni teraz” – pod takim hasłem odbyła się w Bielsku-Białej tegoroczna edycja Korowodu Świętych. 26 października młodzi – przebrani za postaci świętych – z relikwiami w dłoniach zgromadzili się w hałcnowskiej bazylice

Tegorocznym korowodem chcieliśmy zwrócić uwagę na fakt, że święci i błogosławieni są ludźmi, z którymi może nas łączyć bliska i realna więź – tłumaczy hasło wydarzenia prezes diecezjalnych struktur Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (KSM) Karolina Kowalska z Czańca. – Odwołaliśmy się do współczesnego doświadczenia komunikatorów internetowych, gdzie ludzie są z sobą w nieustannym kontakcie, gdzie są niejako ciągle dostępni – tłumaczy.
CZYTAJ DALEJ

Są już wstępne wyniki egzaminu dojrzałości. Jak poszło w tym roku maturzystom?

Maturę zdało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych. 12,3 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego egzaminu, ma prawo do poprawki w sierpniu. Takiego prawa nie ma 6,6 proc., bo nie zdało egzaminów z więcej niż jednego przedmiotu - podała Centralna Komisja Egzaminacyjna.

CKE opublikowała w środę wstępne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego w sesji głównej majowej.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję