Reklama

Ocieplają Putina

Popularność Władimira Putina w Rosji po ogłoszeniu podniesienia wieku emerytalnego szybko spada. Jego ludzie dwoją się i troją, żeby ocieplić wizerunek pryncypała. Jednym z pomysłów jest nowy, cykliczny program poświęcony prezydentowi w państwowej telewizji Rossija 1

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Protesty przeciwko drastycznemu podniesieniu wieku emerytalnego w Rosji, trwające od połowy czerwca br., a organizowane przez związki zawodowe, partie koncesjonowanej opozycji (Sprawiedliwa Rosja i komuniści) oraz opozycję (Nawalny; Jabłoko, Front Lewicy), nie są duże, ale w warunkach autorytarnej Rosji pokazują, że złość ludzi jest ogromna. Sondaże wskazują, że podniesieniu wieku emerytalnego przeciwnych jest 75-90 proc. obywateli; jedna trzecia jest gotowa protestować przeciwko zmianom.

Spadek notowań dotknął nie tylko firmującego reformę premiera Dmitrija Miedwiediewa, ale także Putina. A odbiło się to na wynikach wrześniowych wyborów regionalnych, w których putinowska Jedna Rosja nie osiągnęła takich progów, jak oczekiwano. Ale nic dziwnego: podniesienie wieku emerytalnego dla kobiet z 55 do 63 lat, a mężczyzn z 60 do 68 to czysty zysk dla budżetu państwa i strata dla ludzi: wielu dobrodziejstwa emerytury nie doczeka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dobrze albo wcale

Reklama

To nie przypadek, że rząd Miedwiediewa projekty ustaw o podniesieniu wieku emerytalnego, ale też o podwyższeniu VAT-u z 18 do 20 proc. przyjął w dniu otwarcia mistrzostw świata w piłce nożnej. Nietrudno było przykryć decyzję imprezą, z której Rosjanie mieli być dumni. Władze zacierały ręce: dzięki mistrzostwom Rosja zyskała sławę, a dzięki nowej infrastrukturze sportowej i komunikacyjnej, niezłej organizacji, udogodnieniom dla gości i propagandzie (o mundialu można było mówić jak o nieboszczyku: albo tylko dobrze, albo wcale), które wymusiły władze, kraj miał zyskać wizerunek bezpiecznego, nowoczesnego i otwartego na świat.

Trudniej może o wymierne korzyści gospodarcze: wzrost PKB jest śladowy, niewiele skorzystały regiony – zarobiło głównie otoczenie prezydenta. Jednak nie o pieniądze głównie chodziło. Mundial miał zmienić fatalny obraz Rosji za granicą, umocnić jej pozycję międzynarodową; obecni na mundialu zachodni liderzy – wbrew bojkotowi po otruciu rodziny Skripalów – mieli potwierdzić słuszność polityki Kremla. Tak się nie stało, a jeśli się stało, to na krótko. Sankcje: UE je przedłużają, a USA dodają nowe.

Chwila zapomnienia

W samej Rosji mundial przyniósł jedynie chwilową euforię, obserwowaną po rozgromieniu przez miejscową drużynę Arabii Saudyjskiej na początku imprezy i po jej awansie do 1/8 finałów. Rosjanie byli szczęśliwi, ale krótko. Wielu policzyło, ile ta chwila zapomnienia kosztuje: okazało się, że 5 lat pracy dłużej i 2 proc. wyższego VAT-u.

Tylko 5, bo Putin przeforsował złagodzenie pierwotnych planów. Teraz kobiety mają pracować do 60, a mężczyźni do 65 lat. Putin tłumaczy, że więcej nie może, bo bez zmian system emerytalny (z dotychczasową granicą 55 i 60 lat, ustaloną 75 lat temu, nieprzystającą do obecnej rzeczywistości, gdy żyje się o ok. jedną trzecią dłużej) – upadnie.

Reklama

Może to i mogło trafić ludziom do przekonania, tyle że reforma zakłada jedynie podniesienie wieku przejścia na emeryturę. O zmianie nietransparentnego systemu naliczania świadczeń i zasad przechodzenia na wcześniejszą emeryturę przede wszystkim służb mundurowych – nie ma mowy. Oburzenie potęguje przekonanie, że rząd ogranicza się do redukcji świadczeń socjalnych i jednocześnie utrzymuje nieprzejrzyste wydatki w innych dziedzinach.

Człowiek z ludu

Niezadowolenie Rosjan ze zmian pokazują demonstracje, ale także wyniki wrześniowych wyborów regionalnych. Większość zdobyła putinowska Jedna Rosja, ale w kilku regionach w pierwszej turze nie udało się wybrać gubernatorów. To wydarzenie bez precedensu, wskazujące na wyczerpywanie się formuły „zarządzania” wyborami – wszak przyniosły władzy porażkę wizerunkową. Bierne społeczeństwo otrzymało niebezpieczny dla reżimu sygnał: da się wybierać, wynik nie musi być z góry przesądzony! Dlatego trzeba coś zmienić.

Na razie obok działań osłabiających opozycję, szczególnie tę koncesjonowaną, tak by nie mogła się stać nawet hipotetyczną alternatywą wobec władzy, wykorzystania mundialu do przykrycia sprawy, ale także do tłumienia protestów dzięki zakazowi zgromadzeń w miastach organizujących mecze przewidziano działania ocieplające wizerunek przywódcy.

Putin kocha dzieci, nie boi się niedźwiedzi i ma nadludzką kondycję, a poza tym to bardzo ludzki człowiek – taki wizerunek stara się przekazać rosyjska telewizja w propagandowym programie „Moskwa. Kreml. Putin”. Słowa o ludzkim człowieku, rzucone przez rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, są kluczowe: oznaczają zmianę narracji i wizerunku. Putin-car to teraz Putin-człowiek ludu, który dla swojego narodu zrobi wszystko.

2018-10-10 11:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje odwołane do 20 października

2026-10-12 19:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.

Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Watykan docenia rolę sanktuariów w przekazie wiary

2026-10-13 17:18

[ TEMATY ]

Watykan

sanktuarium

Vatican Media

Stolica Apostolska zaprosiła na konsultacje przedstawicieli 16 najważniejszych sanktuariów na świecie. Jak mówi przeor Jasnej Góry, wynika to z nowej roli tych kluczowych miejsc kultu we współczesnym świecie. Przybywają bowiem do nich również ludzie dalecy od Kościoła czy wręcz niewierzący i niekiedy właśnie tam doświadczają nawrócenia. Zdarza się to również w Częstochowie – zapewnia o. Grzegorz Prus. „Matka Boża naprawdę działa w tym miejscu i posługuje się swym wizerunkiem”.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy Dykasterii ds. Ewangelizacji. Przewiduje się nawiązanie stałej współpracy i kolejne spotkania w tym gronie w ciągu najbliższych trzech lat. Przedstawiciele sanktuariów mają tworzyć coś w rodzaju konsulty. „Jesteśmy głosem z terenu, oczekuje się od nas informacji na temat funkcjonowania sanktuariów” – opowiada Vatican News przeor Jasnej Góry. Z drugiej strony dla sanktuariów jest to szansa, by lepiej się zintegrować z Kościołem powszechnym i patrzeć na ideę samego sanktuarium w wymiarze uniwersalnym – dodaje o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję