Reklama

Niedziela Sandomierska

Uczcili św. Jacka

W Klimontowie odbyły się uroczystości odpustowe ku czci św. Jacka Odrowąża. Odpust w kościele podominikańskim tradycyjnie kończy trzydniowy jarmark, który rozpoczął się gminnymi dożynkami

Niedziela sandomierska 35/2018, str. VIII

Archiwum autora

Gminne dożynki rozpoczęły doroczny jarmark

Gminne dożynki rozpoczęły doroczny jarmark

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O statniego dnia Jarmarku św. Jacka, który w tym roku odbył się po raz 22., tradycyjnie mieszkańcy gminy wraz z władzami samorządowymi, uczcili dzień jego patrona. W kościele, któremu patronuje, została odprawiona Msza św. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Piotr Fortuna z Wyżnego.

– Św. Jacek przez wieki był najbardziej znanym w świecie polskim świętym. Obecnie pole pierwszeństwa oddaje św. Janowi Pawłowi II i św. Siostrze Faustynie Kowalskiej. Naturalnie ową popularność zawdzięczał Zakonowi Dominikanów, którego był jednym z pierwszych członków. Zakonny habit przyjął wszak od samego założyciela – św. Dominika. Wszędzie, gdzie powstawały klasztory dominikańskie, współbracia szerzyli jego kult. I nie inaczej było także tu w Klimontowie od chwili, gdy w początkach XVII wieku pojawili się Ojcowie Dominikanie. Od tamtego czasu św. Jacek otaczany jest kultem w tym miejscu. Pierwszy polski dominikanin był wielkim misjonarzem i kaznodzieją. Wracając z Rzymu do Polski, w wielu miejscach pod drodze zakładał klasztory dominikańskie, chociażby w Czechach, na Morawach, a później w naszym kraju. Znany jest także jako cudotwórca, za pośrednictwem którego Bóg udzielał niezwykłych łask, które możemy nazwać cudami – mówił ks. Piotr Fortuna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przytaczając jedno z najpopularniejszych podań o św. Jacku, opowiadające o uratowaniu Najświętszego Sakramentu i figury Matki Bożej podczas najazdu tatarskiego na Kijów, podkreślił, że mimo iż jest to legenda, to doskonale oddaje istotę duchowości dominikanina. – Były nią kult Eucharystii i kult maryjny. I tak do dzisiaj św. Jacek w ikonografii przedstawiany jest z dwoma nieodłącznymi atrybutami – monstrancją lub puszką z komunikantami oraz rzeźbą Matki Bożej. Zebraliśmy się dzisiaj, by uczcić go i podziękować za opiekę, a najlepszą formą naszej wdzięczności będzie naśladowanie jego duchowości, czyli część do Najświętszego Sakramentu i Maryi. Warto zatem zadać sobie pytanie: Jaki jest mój szacunek dla Jezusa obecnego w Hostii? Obserwując bowiem dzisiejszy świat, nieodparcie nasuwa się wrażenie, że coraz bardziej on zanika – zauważył kaznodzieja.

Na zakończenie Eucharystii przed Chrystusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie zgromadzeni w świątyni odmówili Litanię do św. Jacka oraz odśpiewali uroczyste „Ciebie, Boga, wysławiamy”.

– We Mszy św. uczestniczyli w historycznych strojach członkowie Bractwa Rycerstwa Ziemi Szydłów, którzy po południu na miejscowym stadionie przedstawili inscenizację: „Polskie Drogi do Niepodległości na przestrzeni wieków”. Po modlitwie przed klasztorem nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy, do którego w tym roku zgłosiło się 13 sołectw. W ramach podziękowania za trud włożony w ich wykonanie wszyscy uczestnicy odebrali z rąk wójta Marka Goździewskiego pamiątkowe dyplomy. Natomiast główna nagroda i honor reprezentowania gminy na dożynkach powiatu sandomierskiego przypadł werdyktem komisji konkursowej sołectwu Nawodzice – informuje Marta Wojnarowska.

Uwagę wszystkich przykuwał jednak oryginalny wieniec z Olbierzowic. – Ponieważ obchodzimy w tym roku 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, dlatego uznaliśmy, że musimy uczcić tak ważną datę. I długo nie zastanawiając się, wykonaliśmy wieniec w formie orła z rozpostartymi skrzydłami – wyjaśnił sołtys Olbierzowic.

Gratulując wszystkim autorom wieńców, Marek Goździewski poinformował, iż przygotował dla nich miłą niespodziankę. – Będzie nią wyjazd do Częstochowy zaplanowany na 2 września. Ponieważ dzisiaj mamy ostatni dzień naszego jarmarku, chciałbym gorąco podziękować wszystkim, a zwłaszcza proboszczowi ks. Henrykowi Hendzlowi za duchową opiekę i Msze św. odprawione 15 sierpnia i dzisiaj. Pragnę jednocześnie wyrazić nadzieję, że w przyszłym roku do konkursu zostanie zgłoszonych jeszcze więcej wieńców, wszak mamy aż 36 sołectw – powiedział wójt Klimontowa.

2018-08-28 12:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Tour de France kobiet - Niewiadoma-Phinney nie schodzi z podium

2026-08-09 20:43

[ TEMATY ]

Tour de France

PAP

Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).

Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie: 16-latek zginął wskutek zderzenia skutera wodnego z motorówką

2026-08-09 20:39

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Płynący skuterem wodnym 16-latek zginął wskutek zderzenia z motorówką na mazurskim jeziorze Jagodne – podała w niedzielę policja. Służby ustalają okoliczności i przyczyny tego wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, że do wypadku na wodzie doszło w niedzielę po południu na wysokości miejscowości Kozin. Na miejscu zdarzenia jest policja, straż pożarna i Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję