Mijając nasze kościoły, w niedzielne przedpołudnie, można odnieść wrażenie, że wiele z nich jest nie tylko nabitych wiernymi, ale nawet przepełnionych. Są miejscowości, gdzie całkiem sporo ludzi stoi pod drzwiami kościoła, pod drzewami i parkanami, a niekiedy nawet po drugiej stronie ulicy. Kiedy jednak wejdzie się do wnętrza świątyni, okazuje się czasem, że jest w nich mnóstwo wolnych miejsc, nawet tych siedzących. Nie mogę tego zrozumieć, czemu w teatrze, w kinie, w filharmonii najlepsze miejsca są zawsze z przodu, a w kościele jakby odwrotnie – najwięcej ludzi lubi stać pod chórem, na progu świątyni, a nawet poza jej obrębem? Niekiedy wynika to z lokalnych przyzwyczajeń i tradycji, ale i tak wygląda to trochę głupio, że idziemy do kościoła, żeby się zjednoczyć z Bogiem, a zachowujemy wobec Niego duży dystans. Oczywiście, że bliskości z Panem Bogiem nie mierzy się w metrach, ale przecież, jeśli chce się Boga dobrze usłyszeć, widzieć i w pełni uczestniczyć w zbawczych wydarzeniach uobecnianych w liturgii, to trudno to zrobić z dalekiej odległości.
Doskonale rozumiem, że mogą się zdarzyć ku temu powody niezależne od nas: ktoś choruje na ostrą klaustrofobię, albo nagle zrobiło mu się duszno, ktoś musi na chwilę wyjść z małym dzieckiem, które już nie potrafi wysiedzieć w kościele. Być może są jeszcze inne, bardzo uzasadnione przyczyny, ale w większości przypadków dość ciężko znaleźć logiczne uzasadnienie. Dawniej miejsce w kościele wyznaczało poziom wtajemniczenia w wiarę. Wnętrzne świątyni wypełniali wierni w pełni należący do wspólnoty Kościoła. Na progu świątyni stali katechumeni, przygotowujący się do przyjęcia chrztu świętego i wejścia do środka wspólnoty. Zdarzało się, że za murami kościoła stali ci, którzy jeszcze nie zdecydowali się na wiarę, albo tak zwani „upadli”, którzy na skutek publicznego i ciężkiego grzechu przez jakiś czas byli wykluczeni ze wspólnoty. Dziś taki rozkład miejsc w kościele ma zupełnie inne uzasadnienia, ale może warto się czasem zastanowić, dlaczego w naszych kościołach pierwsze ławki świecą pustkami, a najwięcej ludzi ciśnie się w tyle?
Stanie na progu to sprawa dość symboliczna, bo próg to takie miejsce, z którego można łatwo wejść do środka, ale i łatwo się wycofać. Jednym słowem, to ulubione miejsce ludzi niezdecydowanych i obojętnych. Modlę się często za ludzi z progu kościoła, żeby przekroczyli ten próg zewnętrznie i wewnętrznie, i powiedzieli Bogu swoją postawą wyraźne „tak”. O tych stojących poza świątynią martwię się, czy aby na pewno w pełni uczestniczą we Mszy św., bo pełne uczestnictwo to pełny, w tym również wzrokowy, kontakt z ołtarzem, z celebransem i ze zgromadzeniem wiernych. Podobnie jest z innymi miejscami świątyni, w których, jak w dziupli, lubią się chować ludzie. Warto może przypomnieć szczególnie o roli zakrystii w kościele. Ona też nie jest miejscem modlitwy dla wiernych, ale miejscem przygotowywania liturgii przez celebransów i służbę liturgiczną. Nie zachęcam do tego, żeby po miejscach w kościele oceniać wiarę innych, ale zachęcam, żeby przyjrzeć się swojemu miejscu w świątyni i pomyśleć, czy ono naprawdę pomaga mi być bliżej Boga.
Koncelebrowanej Mszy św. jubileuszowej przewodniczył bp Kazimierz Górny
Sobota 29 września br. była dniem szczególnym dla wiernych parafii Matki Bożej Królowej Polski w Wólce Niedźwiedzkiej. Przejeżdżając od Sokołowa w kierunku Leżajska można było zauważyć udekorowaną drogę i hasło na granicy parafii: „Dziękujcie za wszystko...” - 100 lat. Przed stu laty bowiem rozpoczęła się posługa duszpasterska w Wólce Niedźwiedzkiej, która pragnąc mieć swoje miejsce modlitwy zakupiła od Woli Zarczyckiej drewniany kościół, ustawiając go na niewielkim wzgórzu tuż przy drodze Sokołów - Leżajsk.
25 września w roku jubileuszu rozpoczęły się misje św. Przypadły one dokładnie w 10. rocznicę Nawiedzenia Matki Bożej i w 5. rocznicę nadania Zespołowi Szkół w Wólce im. Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Duchowymi ścieżkami prowadził nas ks. dr Jerzy Smoleń pochodzący z Dobrej k. Limanowej - wykładowca na KUL-u.
29 września bp Kazimierz Górny zatrzymał się na granicy parafii i po krótkiej modlitwie na cmentarzu przy grobie poprzedniego proboszcza parafii śp. ks. Tadeusza Walskiego przejechał do kościoła. Dostojnego gościa przywitały dzieci, przewodniczący Rady Parafialnej i dyrektor Zespołu Szkół, który zaprosił do wysłuchania montażu o Prymasie Tysiąclecia przygotowanym przez dzieci i młodzież szkolną. Słowa pełne treści przeplatane zwrotkami pieśni przypomniały nam wartości, którymi żył Prymas Tysiąclecia, a które są tak ważne dla Polaków, zwłaszcza dla uczniów Szkoły noszącej Jego Imię.
Dzięki bezpośredniej transmisji w Radiu Via chorzy i słuchacze mogli duchowo łączyć się z naszym kościołem, uczestnicząc w dziękczynieniu.
Na uroczystościach w kościele obecni byli kapłani, poczty sztandarowe Zespołu Szkół i Straży Pożarnej, dziewczynki z DSM-u, Koło Gospodyń Wiejskich w strojach regionalnych, Rada Parafialna, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Parafialny Zespół Caritas, członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej, Nauczyciele, pracownicy Szkoły i licznie zgromadzeni mieszkańcy parafii.
Spośród zaproszonych gości część musiała dokonać wyboru - 100-lecie kościoła w Wólce czy marsz w obronie Telewizji Trwam, ale dzięki temu byliśmy tez reprezentowani w stolicy podczas tak ważnego dla Ojczyzny wydarzenia.
Przeżywaliśmy Eucharystię wzywając wstawiennictwa Świętych Archaniołów zwłaszcza św. Michała, którego figura przywieziona z Gargano zajmuje od 8 maja szczególne miejsce w kościele i w sercach wiernych.
„Każda świątynia jest znakiem - mówił Ksiądz Biskup w homilii - a dzisiaj, zwłaszcza w tej cywilizacji obrazu wszyscy wrażliwi są na znaki (...) dziękujemy waszym praojcom i kapłanom, którzy starali się, żeby tu była świątynia a w tej świątyni był Najświętszy Sakrament (...) wierni wiedzą, że skarbem każdej świątyni jest obecny w niej Najświętszy Sakrament (...) Wiem, że pielgrzymujecie także poza granicę, że odwiedzacie to piękne sanktuarium św. Michała Archanioła w południowych Włoszech na Gargano” - powiedział Ksiądz Biskup. Bp Górny nawiązał też do rodziny, która powinna być otaczana szczególną troską.
Szczególnego znaczenia nabierała modlitwa uwielbienia Boga wraz z chórami Anielskimi: „Hołd należny złóżmy Panu, Królowi Aniołów. Ze św. Michałem Archaniołem i chórem Serafinów, Cherubinów, Tronów, Panowań, Mocarstw, Potęg, Księstw, Archaniołów i Aniołów - uwielbiamy Cię Boże” - rozbrzmiewało w jubileuszowym kościele jako dziękczynienie po Komunii św.
Dużym przeżyciem dla najmłodszych było podejście do Księdza Biskupa, który znaczył na czole każdego dziecka znak krzyża, a rodzice ten znak krzyża powtarzali błogosławiąc swoje dziecko.
Razem z Maryją wyśpiewaliśmy „Magnificat” za wielkie rzeczy, których Bóg dokonywał w życiu naszych przodków przez lata i które ciągle mają miejsce obecnie. Uroczystym błogosławieństwem Księdza Biskupa i Apelem Jasnogórskim zakończyliśmy nasze dziękczynienie w kościele.
Zaproszeni Goście udali się następnie do Szkoły gdzie na Sali gimnastycznej miało miejsce spotkanie przy stole.
„Bogu dziękujcie, ducha nie gaście” - tymi słowami Pisma św. zakończyła swoje krótkie przemówienie Anna Kołodziej - długoletnia dyrektor Szkoły w Wólce Niedźwiedzkiej - dziękując Księdzu Biskupowi za przybycie i udział w uroczystościach jubileuszowych. Dokumentację fotograficzną z uroczystości wykonała Barbara Filanowska.
Wieczorem zgromadziliśmy się na modlitwie różańcowej pod przewodnictwem ks. Jerzego Smolenia. Po modlitwie różańcowej zawierzyliśmy parafię i nasze rodziny Matce Bożej Królowej Polski. Nabożeństwo zakończyło ustawienie krzyża misyjnego przy kościele i adoracja krzyża. Na krzyżu misyjnym został wygrawerowany napis:
W związku z pogodą i możliwymi problemami z dojazdem uczniów środa jest dniem wolnym od zajęć lekcyjnych dla szkół prowadzonych przez powiat nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie). W gminie Kozłowo szkoły podstawowe do piątku będą prowadziły lekcje zdalnie lub hybrydowo.
Starosta nidzicki Paweł Przybyłek poinformował PAP, że w czterech szkołach, dla których organem prowadzącym jest powiat, w środę nie odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze (wprowadzono tzw. dzień dyrektorski). Decyzję podjęto podczas poniedziałkowej narady z dyrekcjami szkół. Rodzice i uczniowie zostali uprzedzeni, podobnie kuratorium.
Papieska Światowa Sieć Modlitwy oraz Dykasteria ds. Komunikacji zaprezentowały nową odsłonę papieskich intencji modlitewnych, które będą prezentowane jako projekt „Módl się z Papieżem”. Począwszy od stycznia 2026 r., kontynuując multimedialny projekt, rozpoczęty przez papieża Franciszka, który każdego miesiąca zapraszał za pośrednictwem krótkiego filmu do modlitwy, w wybranej przez niego intencji, także Leon XIV będzie przekazywał swoją comiesięczną intencję modlitewną za pomocą formatu wideo.
To zaproszenie dla całego Kościoła i wszystkich ludzi dobrej woli do duchowego zjednoczenia - przy użyciu tej samej modlitwy, którą teraz sam Papież będzie odmawiał. Celem tej inicjatywy jest dotarcie z informacjami o papieskich intencjach modlitewnych do jak najszerszego grona odbiorców, poprzez użycie języka właściwego dla modlitwy i nowych formatów. Szczególnie w obecnej erze cyfrowej komunikacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.