Reklama

Niedziela Częstochowska

90. rocznica urodzin ks. kan. Alojzego Kani

Wieluński Ojciec Pio

Bogu niech będą dzięki za życie i posługę Księdza Alojzego. Niech Matka Boża Pocieszenia, Pani Ziemi Wieluńskiej, wyprasza Jubilatowi dobre zdrowie i duchowe siły do dalszej posługi, którą tak chętnie pełni

Niedziela częstochowska 26/2018, str. VI

[ TEMATY ]

kapłan

Ks. Tomasz Podlewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Praktycznie każdego dnia człowiek wierzący doświadcza tej prawdy, że jego życie nierozerwalnie łączy się z kapłanami. Pięknie mówił o tym święty ksiądz Jan Maria Vianney, gdy pouczał swoich wiernych w słowach: „Wydaje się wam, że z kapłaństwem nie macie wiele wspólnego, jednak ono dotyczy was wszystkich. Gdyby nie było kapłaństwa, nie mielibyśmy Pana wśród nas”. To prawda. Nasze życie było, jest i do końca pozostanie naznaczone obecnością i służbą księży.

Reklama

W ostatnim czasie szczególnie uświadomili to sobie wierni ziemi wieluńskiej. W sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, 10 czerwca, świętowali jubileusz 90. rocznicy urodzin kapłana, który poświęcił im aż połowę swojego życia i wciąż kontynuuje swoją służbę. Mowa o ks. kan. Alojzym Kani – „Wieluńskim Ojcu Pio”, jak nazywają go tutejsi mieszkańcy. Podczas uroczystej Mszy św. licznie zebrani wierni, radując się tak podniosłą rocznicą urodzin Jubilata, dziękowali Bogu za 63 lata jego kapłaństwa oraz ponad 40-letnią służbę w Wieluniu. Eucharystii przewodniczył bp Antoni Długosz, który przed laty, razem z Księdzem Alojzym, wspólnie posługiwał jako wikariusz w Radomsku. „Już wtedy, jako młodszy kolega Księdza Alusia, zwróciłem uwagę na jego dwie cechy: niesamowitą gorliwość i wyjątkową pokorę” – mówił celebrans we wstępie do Mszy św. Dokładnie za to samo dziękowali Jubilatowi wierni parafii i regionu w licznie zebranych delegacjach. Skromność, wielka cierpliwość i uśmiech to cechy, które wyróżniają Księdza Kanonika Alojzego, i czynią z niego – jak zauważają parafianie – „więźnia konfesjonału”, u którego tak chętnie spowiadają się kapłani i świeccy. Kustosz sanktuarium, ksiądz proboszcz Jacek Zieliński, mówił, składając życzenia, że Ksiądz Kanonik jest dla duchownych i świeckich wzorem świętego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na zakończenie Mszy św. Ksiądz Jubilat powiedział tylko trzy zdania: „Pamiętam, że w dniu mojej Pierwszej Komunii Świętej proboszcz powiedział nam, że dziś możemy prosić Pana Jezusa o wszystko. I ja wtedy poprosiłem tylko o jedno: abym kiedyś mógł zostać księdzem. Cieszę się moim kapłaństwem i waszą życzliwością, a za wszelkie słabości – przepraszam”. Wierni zareagowali na te słowa gromkimi oklaskami na stojąco.

W czasie Mszy św. jubileuszowej bp Antoni Długosz udzielił także sakramentu bierzmowania trzydziestu sześciu młodym parafionom przygotowanym przez wikariusza – ks. Piotra Placka. Na uroczystościach licznie zgromadzili się także kapłani diecezjalni i zakonni z dekanatu, którym ks. Alojzy przez wiele lat posługiwał jako ojciec duchowny.

2018-06-28 10:24

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O kapłanie, który niczego nie musiał ukrywać

Niedziela przemyska 7/2015, str. 4

[ TEMATY ]

kapłan

Archiwum

Śp. ks. prof. Stanisław Górecki

Śp. ks. prof. Stanisław Górecki
Dzisiaj chcę przybliżyć Czytelnikom postać ks. prof. Stanisława Góreckiego (1909-96). Tytuł artykułu został zainspirowany wydarzeniem, które przed laty zdarzyło się w parafii Pysznica koło Stalowej Woli. Ksiądz Profesor przyjechał tam odebrać zeznania w ramach swojej pracy w Sądzie Biskupim. Został w Pysznicy na noc i wieczorem, kiedy Ksiądz Proboszcz zaprowadził go do pokoju, w którym miał spać, i chciał zasunąć zasłony, ks. Stanisław powiedział: „Nie trzeba, Władziu, ja nie mam nic do ukrycia”.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję