Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Z Diecezji

Modlitwa na Polanie Lanckorony

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2018, str. VII

[ TEMATY ]

modlitwa

A. Omyliński

Modlitwa na Polanie Lanckorony

Modlitwa na Polanie Lanckorony

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieprzerwanie od 2011 r. gromadzimy się w tym szczególnym miejscu i po raz 8. sprawujemy tutaj Eucharystię. Przybywając tutaj, chcemy być jak Maryja naznaczeni mocą Ducha Świętego w każdej chwili naszego życia – powiedział proboszcz ks. Tadeusz Krzyżak z parafii Najdroższej Krwi Pana Jezusa Chrystusa w Bystrej Krakowskiej na Polanie Lanckorony (751 m n.p.m) przy kapliczce MB Nieustającej Pomocy. Tam wierni zebrali się, aby modlić się na Mszy św. i upraszać łaski przez wstawiennictwo Maryi.

– W tym roku mija 160 lat od objawień w Lourdes. Już podczas majówek czytaliśmy sobie różne teksty o Lourdes, rozdawaliśmy książeczki opisujące to wydarzenie, żebyśmy sobie utrwalili w pamięci, kiedy miały miejsce te objawienia i jak niezwykłe znaki wynikły z tego dla Kościoła – zaznaczył proboszcz ks. Tadeusz Krzyżak. Wraz z nim Mszę św. celebrował wikariusz ks. Sebastian Otworowski. Wierni dotarli na Polanę piechotą i rowerami, a kto nie dał rady, był wwożony terenowymi samochodami przez strażaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym roku mija także 70. rocznica śmierci ks. Rudolfa Marszałka (1911-1948) – rektora kościoła w Bystrej Krakowskiej i kapelana żołnierzy AK. Z tej okazji pod koniec uroczystości Aneta Krefta-Maciejowska z parafialnego oddziału Akcji Katolickiej w Bystrej Krakowskiej przybliżyła jego osobę. – Śp. ks. Rudolf Marszałek był kapłanem, misjonarzem, żołnierzem, więźniem, ale też harcerzem i człowiekiem uzdolnionym artystycznie. Dla mnie jest przykładem, że w ciągu krótkiego życia można dużo dać z siebie Bogu i ludziom. Jest także symbolem niezłomności, wierności Polsce i Polakom. Jest przykładem człowieka uwikłanego w tragizm II wojny światowej i prześladowań stalinowskich. Jest też przykładem, że żadna szatańska siła nie jest w stanie zniszczyć człowieka. Można kogoś zamordować, oczernić, skazać na niepamięć, ale prędzej czy później dobro zwycięża – mówiła Aneta Krefta-Maciejowska, stwierdzając, że jest on symbolem straconego pokolenia. – Miliony Polaków urodzonych w okresie międzywojennym straciło życie wskutek okupacji niemieckiej i rosyjskiej. Setki Polaków było rannych, skazanych na długoletnie więzienia, wywózki, wywłaszczenia. Miliony Polaków musiało ulec wyzyskowi ekonomicznemu i wszelkiego rodzaju ograniczeniom. Dlatego dzisiaj tak ważne jest zachowanie pamięci o tych ludziach i wyszukiwanie w małych środowiskach lokalnych bohaterów, którzy swoim życiorysem pokazują tragiczne losy Polski i bohaterską służbę Polsce i Polakom – dodała.

Uroczystość muzycznie ubogacił chór Cantica pod kierunkiem Janiny Rosiek. W wydarzeniu obok parafian i turystów uczestniczyli członkowie wspólnot parafialnych z Bystrej Krakowskiej, OSP i KGW, kombatanci, a także przedstawiciele gminy Wilkowice oraz innych instytucji. Na zebranych czekał poczęstunek przy ognisku. Trasa do Polany prowadzi wzdłuż Szlaku Papieskiego w Bystrej, który powstał staraniem Fundacji Szlaki Papieskie. Obecnie Fundacja próbuje wytyczyć następne szlaki w Beskidzie Żywieckim i Śląskim, i zwraca się o pomoc w ich wytyczeniu.

2018-06-13 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak odmawiać różaniec w duchu św. Jana Pawła II

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

modlitwa

wiara

różaniec

Grzegorz Gałązka

List o Różańcu: „Rosarium Virginis Mariae” dał nam Jan Paweł II, który z ogromną miłością do Maryi odmawiał Różaniec. Ojciec Święty wskazał na nowo na Różaniec i powiedział do świata, że trzeba iść przez czas do wieczności nie inaczej, ale z wiarą i pokorną modlitwą.

Idziemy więc i my ze św. Janem Pawłem II ku wypełnianiu się czasów z różańcem w ręku. Idzie więc papież z rodu Polaków z różańcem w ręku, by walczyć o Bożą sprawę. Idzie naprzeciwko świata o tendencjach ateistycznych, choć zabarwionych humanizmem. To jednak żaden humanizm. Kto strzela w stronę Boga, kule odbijają się od Jego płaszcza i trafiają w tego, kto strzela. Człowiek ginie, gdy Bóg nie jest w jego życiu na pierwszym miejscu, gdy nie jest w centrum jego życia – nie jest dla niego wszystkim. Ojciec Święty głosi nam cudowny traktat o Różańcu. Różaniec to dziwna modlitwa. Jest to modlitwa pokory. Ale tej pokory istotnej. A „istotna pokora” to przeciwstawienie się pysze istotnej, czyli duchowi buntu przeciwko Bogu. Różaniec uczy nas pokory wobec Boga, czyli wiary, pokłonu wobec Tego, który jest i który jedynie jest. Trzymam więc w ręku paciorki różańca. Takie one małe, ale przypominają mi te kamyki młodego Dawida, z którymi wyszedł naprzeciw uzbrojonego po zęby Goliata, by walczyć w imię Boże. W imię Boże, posługując się tylko kamykiem i procą, zwyciężył olbrzyma. Z różańcem w dłoni, ściskając jego małe paciorki, a nawet nosząc go tylko przy sobie, stajemy na właściwym miejscu. Stawać bowiem w pokorze przed Bogiem, to stawać na właściwym miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w Caritas Diecezji Legnickiej

2026-03-31 11:10

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

zmiany personalne

Caritas

Biskup Andrzej Siemieniewski dokonał zmian na stanowisku dyrektora Caritas Diecezji Legnickiej.

Biskup Legnicki Andrzej Siemieniewski we wtorek 31 marca br. dokonał zmian na stanowisku dyrektora Caritas Diecezji Legnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja lekiem na ból pleców? W Kanadzie proponują wspomaganą śmierć zamiast windy schodowej

2026-03-31 18:07

[ TEMATY ]

eutanazja

lek

ból pleców

wspomagana śmierć

winda schodowa

Vatican Media

Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.

Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję