Reklama

Kadzidło

Nowe imię szkoły

Niedziela łomżyńska 13/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

18 lutego br. zapisał się w pamięci wielu osób związanych ze Szkołą Podstawową w Kadzidle. Tego dnia placówka otrzymała nowe imię i nowego patrona. Szkoła w Kadzidle istnieje od 1819 r. Początkowo była to jednoklasowa koedukacyjna tzw. Jednoklasowa Początkowa Szkoła Ludowa, która mieściła się wpierw w domu miejscowego proboszcza, a później w budynku rządowym. W innym okresie - ok. 1900 r. mieściła się w domu prywatnym. Do 1961 r. do momentu oddania nowego budynku zajęcia odbywały się na przemian w różnych miejscach, m.in. w mieszkaniach prywatnych czy na plebanii.
W 50. rocznicę wypowiedzenia przez sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego słów "Wszystko postawiłem na Maryję" dyrekcja szkoły, rada rodziców i uczniowie wybrali na swojego patrona tego wielkiego Polaka.
Uroczystości nadania Szkole imienia kard. Stefana Wyszyńskiego rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w kościele parafialnym w Kadzidle, której przewodniczył biskup łomżyński Stanisław Stefanek. Na początku dzieci, rodzice i nauczyciele przywitali Pasterza diecezji. Ks. prał. Marian Niemyjski w swoim słowie wspomniał o pobycie Prymasa Tysiąclecia na kadzidlańskiej ziemi, o Jego związkach z kurpiowską ziemią i pragnieniu modlitwy z ludem kurpiowskim. Następnie Ksiądz Biskup poświęcił sztandar, który ufundował ks. prał. Marian Niemyjski, proboszcz parafii. Na sztandarze został umieszczony napis "DOM, SZKOŁA, MODLITWA". Po poświęceniu Fundator sztandaru przekazał go dyrektor Ewie Bednarczyk, a pani dyrektor oddała go delegacji uczniowskiej.
Ksiądz Biskup w homilii zwrócił uwagę na potrzebę wiedzy, potrzebę poszukiwania jej, uporządkowania i wykorzystania w życiu. Podkreślił również, iż na wiedzy budowana jest mądrość i o wykorzystaniu jej w życiu. Na koniec Biskup Stanisław zwrócił się do dzieci, "umiejcie planować, a kardynał Wyszyński niech czuwa".
Na zakończenie Eucharystii wszyscy uczniowie złożyli ślubowanie, które zostało ułożone na podstawie testu Ślubów Jasnogórskich, których autorem jest nowy Patron szkoły.
Po Mszy św. wszyscy uczniowie, nauczyciele, zaproszeni goście przeszli ze sztandarem do budynku szkoły. Tam została odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa ku czci patrona szkoły Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego oraz witraż przedstawiający herb Prymasa Tysiąclecia wykonany przez rodziców jednego z uczniów.
W części artystycznej dzieci przedstawiły montaż słowno-muzyczny o życiu i działalności swojego Patrona, zwracając szczególnie uwagę na związek Księdza Prymasa z ziemią kurpiowską.
Cieszy fakt, że następna szkoła otrzymała imię tego, który "umiłował Ojczyznę więcej niż własne serce", i że nowe pokolenie Polaków ma od kogo uczyć się patriotyzmu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda mówiona w oczy kosztuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

geralt/pixabay

Lekcjonarz otwiera dziś lekturę Listu do Efezjan od jego wielkiego berakah, błogosławieństwa, które w greckim oryginale jest jednym zdaniem długim na dwanaście wersetów, jakby autor nie chciał przerywać oddechu uwielbienia. „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie”. Formuła „w Chrystusie” powraca w tym hymnie jak refren. Wszystko, co Bóg czyni, czyni „w Nim”. Wybranie, przeznaczenie, odkupienie, objawienie, zjednoczenie. „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. Wybranie wyprzedza stworzenie, zanim był świat, był zamysł miłości o nas. Ta prawda, u Pawła będąca czystą pociechą, stała się w dziejach teologii polem najcięższych sporów o predestynację. Hymn Efezjan pozostaje najlepszym korektorem ich tonu, bo mówi o przeznaczeniu wyłącznie językiem doksologii: „ku chwale majestatu swej łaski”. Cel wybrania jest adopcyjny: „z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów”. Prawnik usłyszy tu huiothesia, adopcję, instytucję, którą świat grecko-rzymski znał doskonale (i którą Rzym cenił tak, że adoptowani zasiadali na tronie cezarów). Łaska posługuje się jej figurą, by wyrazić rzecz niesłychaną, status dziecka nadany aktem miłości Ojca. „W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski”. Apolytrōsis to wykup z niewoli. Cena została wymieniona. Zwieńczeniem hymnu jest słowo, które nadało tytuł całym epokom teologii: Bóg oznajmił „tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi”. Grecki czasownik anakephalaiōsasthai, zjednoczyć pod jedną głową, Wulgata odda przez instaurare omnia in Christo. Ireneusz zbuduje na nim swoją teologię rekapitulacji, a Pius X uczyni zeń program pontyfikatu. Dzisiejsza patronka, Teresa z Avili, mistrzyni twierdzy wewnętrznej, dopowiada temu kosmicznemu hymnowi wymiar najmniejszy i największy zarazem. Zjednoczenie wszystkiego w Chrystusie zaczyna się w komnatach ludzkiej duszy, gdzie mieszka Król.
CZYTAJ DALEJ

Święczkowski: trwa ustrojowy zamach stanu, omawiałem z prezydentem różne scenariusze

2026-10-15 11:03

[ TEMATY ]

Bogdan Święczkowski

PAP/Paweł Supernak

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

Prezes TK Bogdan Święczkowski, odnosząc się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, ocenił w czwartek, że „trwa ustrojowy zamach stanu”. Powiedział też, że w środę spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim i omówił z nim m.in. „różne scenariusze”. 

W środę w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” złożył wybrany przez Izbę na sędziego TK Maciej Berek. Karol Nawrocki nie uczestniczył w ceremonii. Po uroczystości Berek złożył dokumenty potwierdzające ślubowanie w kancelarii prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK nie dopuścił Berka do orzekania.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Dna moczanowa, kamienie nerkowe, malaria
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję