Reklama

Moja mała pustynia

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wielki Post to okres liturgiczny, który upamiętnia czterdziestodniowy pobyt Chrystusa na pustyni. Ktoś mógłby zapytać, po co Jezus przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności opuszcza nazaretański dom, gdzie miał zapewnione w miarę godziwe warunki życia i idzie na pustynię. Używając współczesnego języka, moglibyśmy powiedzieć, że ucieka od życia. Jednak On wzorem wielu proroków Starego Testamentu opuszcza wszystko, co miłe, ciepłe i bezpieczne, udając się w całkiem nowe, obce dla siebie środowisko. Z przekazu Ewangelii wynika, że był to czas, kiedy Jezus pościł oraz dużo się modlił. Zadziwiające jest to, że właśnie ten okres dał Mu siły nie tylko do przezwyciężenia wszelkich pokus szatana, do głoszenia Ewangelii nadziei, spieszenia z pomocą chorym i potrzebującym, ale także do odpierania niezliczonych ataków faryzeuszy i arcykapłanów, którzy próbowali złapać Go niemal na każdym słowie. Można powiedzieć, że warto przeżyć „sytuacje pustyni” po to, aby nabrać swoistego hartu ducha.

Tymczasem, jak rozglądam się wokół siebie, to stwierdzam, że stajemy się coraz bardziej wygodni. Zawsze musi świecić słońce, bo jeśli coś zaczyna iść nie po naszej myśli, to natychmiast załamujemy się, tracąc siły do życia. Jednak nawet prawa rządzące przyrodą uczą, że do prawidłowego rozwoju wszystko jest potrzebne. Jeśli wiosną i latem rośliny nie otrzymają dostatecznie dużo słońca, to nie będą miały szansy prawidłowo rozwinąć się. Tak, tylko rośliny oprócz słońca potrzebują również deszczu. Czyli w świecie natury każda aura ma swoją rację bytu. Podobnie dzieje się w życiu człowieka. Przyznaję, że najbardziej cenię sobie ludzi, którzy przeżywając trudne sytuacje, potrafią w pewnym sensie „wyjść na pustynię”. Umówmy się, że w tym artykule pustynia będzie oznaczać jakieś ciche miejsce, gdzie możemy spokojnie usiąść i zamiast rozpaczać nad tym, co nas spotkało, to zastanowić się nad sposobem poradzenia sobie z zaistniałą sytuacją.

Co może stać się taką pustynią? Chwila szczerej modlitwy przed Panem. Ja mam teraz o tyle ułatwioną sprawę, gdyż mój ukochany kościół św. Antoniego leży na trasie, którą codziennie jeżdżę z domu do ośrodka i z powrotem. Jak jadę wózkiem, to z reguły zajeżdżam na poranną Eucharystię, a w godzinach południowych, kiedy wracam już do domu, czasami w głębi serca słyszę zaproszenie, aby zajechać na krótką adorację. Przyznaję, że z realizacją tego zaproszenia bywa bardzo różnie. Są takie dni, kiedy ulegam kobiecej próżności i zamiast udać się na spotkanie z Chrystusem, jadę sprawdzić, czy przypadkiem w jakimś butiku nie ma dla mnie fajnej tuniki do spodni. Jednak są chwile, kiedy odkładam wszystkie sprawy na dalszy plan i jadę na adorację. Gdy wjeżdża się do kościoła w środku zwykłego dnia, panuje tam zupełnie inna atmosfera niż w niedzielę, gdy jest w świątyni dużo ludzi i trudno skupić się na modlitwie. Teraz jest tu zaledwie kilka osób, które faktycznie chcą szczerze porozmawiać z Jezusem. W duszy te spotkania nazywam „małą pustynią”, czyli miejscem, gdzie na chwilę odcinam się od wszystkich bodźców zewnętrznych po to, aby uspokoić się wewnętrznie. Wiele razy przekonałam się, że takie „postawienie kawy Chrystusowi” pomaga wyciszyć własne emocje i nabrać siły do zmagania się z codziennością. Warto czasami wyjść na pustynię, aby nabrać sił do życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-03-14 11:04

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mój dar dla Matki Bożej”

Czy Maryja króluje w twoim życiu?
Co chciałbyś Jej podarować? Jaką cząstkę siebie?
Czy doświadczasz Jej opieki?

Zapraszamy do udziału w adwentowym konkursie plastycznym na temat: „Mój dar dla Matki Bożej”. Konkurs wpisuje się w obchody ogłoszonego przez Senat RP Roku Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej w 300. rocznicę tego wydarzenia. Jego temat łączy się także z inicjatywą ojców paulinów „Żywa Korona Maryi”. Szerszej inspiracji do realizacji tematu można szukać w materiałach informacyjnych na temat inicjatywy „Żywa Korona Maryi”, które są publikowane na łamach „Niedzieli” oraz na stronie internetowej klasztoru jasnogórskiego.
CZYTAJ DALEJ

Pobożność ludowa uczyniła z Judy Tadeusza patrona spraw beznadziejnych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Św. Juda Tadeusz

Św. Juda Tadeusz
Liturgia daje na święto apostołów finał drugiego rozdziału Efezjan, który czytaliśmy przed tygodniem w ciągłej lekturze (zob. glossę na 20 X). Dziś te same zdania brzmią jak dedykacja na fundamencie: „nie jesteście już obcymi i przybyszami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga - zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie głowicą węgła jest sam Chrystus Jezus”. Kościół ma fundament osobowy, świadków z imionami, wśród których stoją i dzisiejsi patronowie, dziesiąty i jedenasty na listach.
CZYTAJ DALEJ

Prośmy Pana, abyśmy pragnęli tego, co najpiękniejsze w życiu - świętości!

2026-10-28 18:13

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Prosimy Pana, aby zsyłał na ziemię ludzi świętych i abyśmy my, słuchacze, również pragnęli tego, co najpiękniejsze w życiu, a tym właśnie jest świętość.

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję