Stres, stres, stres – najpowszechniejsza choroba współczesności. Nie chce odpuścić i coraz bardziej daje się we znaki. Szczególnie narażeni jesteśmy na niego przy okazji świąt, bo przecież tyle jest do zrobienia. Zakupy, przygotowania, świąteczne prezenty, praca, a na dodatek zwiększony ruch na drogach i te dające w kość korki. Tak jest wszędzie – na Wschodzie i na Zachodzie.
Amerykanie systematycznie badają poziom stresu swoich obywateli. Za poprzedni rok jego średni poziom zmierzony przez Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne wyniósł 4,8 pkt. w 10-stopniowej skali. Tyle samo, co w 2016 r. Jak Amerykanie radzą sobie z tą przypadłością? Jak obniżają stres? Niestety, coraz rzadziej korzystają z modlitwy jako środka na walkę z tą uciążliwą i powszechną chorobą współczesności. Tylko 29 proc. z ponad 3 tys. badanych zadeklarowało, że modlitwa to dla nich główna metoda na redukcję stresu. 10 lat temu po kontakt z Panem Bogiem sięgało 37 proc. badanych. Czym modlitwa jest zastępowana? Nieokreśloną refleksją, muzykoterapią, medytacją albo ćwiczeniami fizycznymi. A szkoda, bo – jak przekonują psychologowie – modlitwa to najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze lekarstwo na stres.
Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach
Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.
W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja pozostaje z Elżbietą i pomaga jej. Dobro, które zatrzymujesz dla siebie, zatrzymuje się. Dobro, które dajesz rośnie. Maryja nie tylko przychodzi. Zostaje. Pomaga. Miłość ma w sobie konkret.
- To jest oczywiście problem, że młodzi ludzie co do zasady stronią od polityki. Jeżeli dobrzy ludzie się nie zaangażują, to ta strefa polityki, strefa życia publicznego nie będzie lepsza - mówił Zbigniew Bogucki - Szef Kancelarii Prezydenta podczas ogólnopolskiego spotkania młodzieży katolickiej i młodych liderów zaangażowanych społecznie "Gotowi na Dobro". Podczas wydarzenia Zbigniew Bogucki podzielił się także swoim krótkim świadectwem wiary.
Szef Kancelarii Prezydenta był gościem panelu pod hasłem: "Dobro, które zobowiązuje. Autorytet, odpowiedzialność, decyzje". Odpowiadając na pytania młodych, co powinni robić, by przekonać innych przekonać pozostałych do tego, że polityka to nie tylko wieczna walka, przepychanki partyjne i wszystko co najgorsze odpowiedział:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.