Harcerska akcja letnia 4. Szczepu ZHP „Feniks” działającego przy parafii pw. Opatrzności Bożej w Stalowej Woli odbyła się w dniach od 30 lipca do 13 sierpnia w Rusinowie koło Jarosławca nad Morzem Bałtyckim. 55 zuchów i harcerzy wraz z instruktorami i kadrą wychowawczą przebywało na obozie pod hasłem: „Morze możliwości 2017”. – Celem pobytu było zwieńczenie całego roku pracy w drużynach oraz zastępach poprzez utrwalenie i doskonalenie technik harcerskich w duchu wzajemnego szacunku, służby, braterstwa i pracy nad sobą. Zuchy i harcerze przez dwa tygodnie mieli okazję doświadczyć życia w lesie. Codzienna poranna zaprawa, kuchnia obozowa, pionierka, zajęcia w drużynach, plażowanie, wycieczki do Kołobrzegu i Trójmiasta to tylko niektóre z atrakcji, jakich mogli doświadczyć uczestnicy obozu – zaznaczają prowadzący zgrupowanie. Opiekę nad skautami pełniła kadra w składzie: ks. Mateusz Bajak (kierownik i komendant obozu), dk. Mateusz Machniak, Natalia Pyciak, Monika Książek oraz drużynowi: Karolina Pawłowska, Natalia Rusin i Gabriela Obara.
Jeszcze w tym roku gotowy będzie godzinny reportaż, autorstwa dwóch Polaków, opowiadający historię pakistańskiej chrześcijanki skazanej za rzekome bluźnierstwo. Przygotowano także petycję do amerykańskiego rządu. Trwa ofensywa w obronie Asii Bibi.
Jeszcze w tym roku gotowy będzie godzinny reportaż opowiadający historię pakistańskiej chrześcijanki „Uwolnić Asię Bibi”. Podstawą scenariusza jest książka korespondentki France24 w Islamabadzie, Anne-Isabelle Tollet. Dziennikarka jako jedna z pierwszych informowała o sprawie Asii Bibi. Z powodu pracy nad „Bluźnierstwem” musiała uciekać z Pakistanu a książkę kończyła w ukryciu we Francji.
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.
Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.