Reklama

Niedziela Legnicka

Rodzina Radia Maryja pielgrzymowała do Matki Bożej Łaskawej

Cuda w Krzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Członkowie Rodziny Radia Maryja z naszej diecezji, a także z Kanady, Czech i Niemiec oraz z archidiecezji wrocławskiej i diecezji świdnickiej licznie przybyli na swoje doroczne spotkanie do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Centralnym punktem programu ich pielgrzymowania była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem kustosza tego miejsca ks. prał. Mariana Kopko. W Mszy św. transmitowanej przez Radio Maryja i Telewizję Trwam wzięli udział m.in.: kanonicy Kapituły Krzeszowskiej, przedstawiciele „Solidarności” Zakładów Górniczych „Lubin” z jej przewodniczącym Bogdanem Lucińskim. Licznie było także reprezentowane środowisko dolnośląskich rzemieślników na czele z prezesem Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniewem Ładzińskim, a szczególnie cechów działających w terenie.

W homilii kustosz krzeszowskiego sanktuarium podkreślił m.in., że ta uroczystość pięknie wpisuje się w obchody 100. rocznicy objawień fatimskich, oraz 20. rocznicy ozdobienia koronami papieskimi królującej w tej miejscowości ikony Matki Bożej Łaskawej. Wskazał, że cudów w Krzeszowie doświadcza się na różne sposoby. Zatapiając się w modlitwie przed najstarszą w Polsce Cudowną Ikoną Matki Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Wiekiem w naszym kraju nie ma sobie równych. Krzeszowska Ikona Matki Bożej Łaskawej jest starsza nawet od tej częstochowskiej o całe 200 lat. W Europie równie leciwe są tylko cztery. Przedstawia typ Hodegetria, czyli Tę, która prowadzi. Swoją dłonią wskazuje na serce i na Jezusa, jako źródło łaski. Kiedy w 1426 r. husyci napadają na klasztor w Krzeszowie i mordują zakonników, ludność chroniąca się w pobliskich lasach jest przekonana, że ikonę, już wtedy słynącą z łask, utracili na zawsze. Nic bardziej mylnego. 18 grudnia 1622 r. cystersi widzą smugę światła padającą na pękniętą posadzkę i... dobrze odczytują ten znak, bo wydobywają nienaruszoną ikonę. Niewiarygodne, ale przeleżała tak 196 lat! – stwierdził kaznodzieja.

Na swoje obecne korony Matka Boża Łaska musiała poczekać jeszcze trzy i pół wieku. 2 czerwca 1997 r., na prośbę pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka – św. Jan Paweł II w obecności ponad 300 tys. pielgrzymów, w Legnicy, koronował Tę, której wizerunek na te korony wyjątkowo zasłużył. Świadczą o tym wytarte od kolan i stóp pokutników posadzki wokół obrazu i ramy ze złotymi wotami – dowodami wdzięczności za liczne uzdrowienia.

– Łaskawa Matko Krzeszowska, módl się za nami grzesznymi i wypraszaj dla nas, dla naszej diecezji legnickiej i całej Ojczyzny potrzebne łaski Boże – apelował, kończąc homilię.

Z kolei Prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniew Ładziński wyraził w swoim wystąpieniu serdeczne podziękowanie biskupowi legnickiemu za ustanowienie w ostatnim czasie ks. Kopki kapelanem Rzemiosła Diecezji Legnickiej, a nowemu duszpasterzowi tego środowiska życzył nieustannego wstawiennictwa i opieki Matki Bożej Łaskawej.

Reklama

Zabierając głos na zakończenie Eucharystii, ks. Marian Kopko stwierdził m.in., że aby dowiedzieć się, czym jest Radio Maryja, telewizja Trwam dla rzeszy milionów słuchaczy, trzeba byłoby posłuchać wypowiedzi ludzi, którzy codziennie korzystają z tych mediów. Dodał, że często wielu z nich nie wyobraża sobie bez nich życia. Wskazał, że nasz umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II dostrzegał znaczenie toruńskich mediów i często dziękował za ofiarne zaangażowanie się ich w apostolstwo słowa, tak ważne i tak bardzo potrzebne w naszej Ojczyźnie, która dzisiaj potrzebuje wiele modlitwy i naszego wsparcia.

Ksiądz Prałat podziękował także za duchową obecność wszystkim, którzy razem z pielgrzymami i parafianami byli obecni w Wieczerniku Krzeszowskiej Bazyliki przy odbiornikach radiowych i telewizyjnych na całym świecie. Słowa wdzięczności za wszelkie okazywane dobro skierował pod adresem pasterza diecezji bp. Zbigniewa Kiernikowskiego, jego biskupa pomocniczego i biskupa seniora.

W czasie Mszy św. odnowiony został Akt Zwierzenia Matce Najświętszej. Tego wieczoru rodzina państwa Kiełbasów z Krzeszowa przyjęła jako ostatnia do swojego domu pobłogosławioną przez Ojca Świętego Franciszka ikonę Matki Bożej Łaskawej. Jej peregrynacja po parafialnych rodzinach trwała 1,5 roku.

Przed Eucharystią dzieci z Eucharystycznego Ruchu Młodych z Chojnowa przedstawiły inscenizację, przypominającą historię trojga pastuszków: Łucji, Hiacynty i Franciszka, którym 100 lat temu w Fatimie objawiła się Matka Boża.

2017-07-19 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Domu Łaski znajdziesz ukojenie…

Niedziela Ogólnopolska 11/2008, str. 32

[ TEMATY ]

Krzeszów

św. Józef

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Jakieś 60 km na południe od Legnicy, widać potężny klasztor pocysterski, nazywany perłą architektury barokowej na europejską skalę. Stoi na środku niewielkiej podsudeckiej wsi Krzeszów i mało kto wie, że stanowi trzecie pod względem wielkości sanktuarium maryjne w Polsce, kryjące najstarszy obraz Madonny na naszych ziemiach. Wybudowano tu przed wiekami dwie słynące z urody świątynie - dowód geniuszu artystów i wielkiej miłości do Boga. Pierwsza - dziś bazylika mniejsza - nosi wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, drugą dedykowano św. Józefowi.

Być może nigdy nie powstałby kościół św. Józefa w Krzeszowie, gdyby nie protestanci, którzy w końcu XVII wieku zabrali się do stawiania aż trzech świątyń w okolicy. Katolicy odpowiedzieli także trzema, w tym dwoma krzeszowskimi. Kościół św. Józefa miał być skromny, ale elegancki. Tak jak skromny i powściągliwy był św. Józef. Bryłę zaprojektował Martin Urban, na stałe zatrudniony u cystersów. Potężny opat krzeszowskiego klasztoru Bernard Rosa (w tym czasie opactwo miało - uwaga! - 30 tys. ludzi i trzy spore miasta) wynajął do ozdobienia wnętrza Michała Willmanna, ucznia samego mistrza Rembrandta. Kościół miał być od stóp do głów zapełniony scenami z życia św. Józefa, a co za tym idzie - Świętej Rodziny, której o. Rosa był wielkim czcicielem. Na wschodniej ścianie mistrz Willmann miał namalować troski Opiekuna Bożego Syna, a na ścianie zachodniej - radości. Na środku zaś, w prezbiterium, oczom wiernym miała ukazać się wspaniała, olbrzymia i zapierająca dech wizja Hołdu Trzech Króli. Kolejność opowieści nie była przypadkowa, scenariusz napisał sam opat Rosa - freski miały misję ewangelizacyjną i edukacyjną. Zadziwiające, że do dziś obie te funkcje spełniają bezbłędnie.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka pełna miłości! Dwa śluby na trasie na Jasną Górę

2026-08-18 19:31

[ TEMATY ]

pielgrzymka

ślub

Diecezja Tarnowska/fb

W Okulicach i w Zabawie odbyły się dziś pielgrzymkowe śluby. Podczas 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę sakramentalne "tak" wypowiedziały dwie pary. Pielgrzymka miała wpływ na ich życie, formacje, dlatego jak mówią zapadła decyzja o sakramencie małżeństwa na szlaku.

Poznali się na pielgrzymce, a dziś w Okulicach sakramentalny związek małżeński zawarli Julia i Szymon Michałkowie. „Pielgrzymka łączy ludzi. Pielgrzymujemy razem odkąd jesteśmy razem, czyli 6 lat, więc nie było tutaj wątpliwości, że ślub też będzie na pielgrzymce - mówią nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-08-18 22:35

Dariusz Sowa

Wsele wesel

Wsele wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim.

Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję