W pierwszy weekend lipca na terenie Gminnego Centrum Kultury i Rekreacji w Konopiskach, nad zalewem „Pająk”, odbyła się impreza plenerowa „Sobótka”. Znany częstochowski animator kultury Roman Kryst, który również współpracuje z GCKiR w Konopiskach, przygotował na tę okazję występ artystyczny zespołu złożonego z przedstawicielek wszystkich Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Konopiska.
– Głęboko wierzę w to, że tradycja nie zaginie, że zawsze będą chętni do tego, by uczyć się wić wianki w okolicy dnia św. Jana. I nie jest ważne, jak to będzie się nazywać: „sobótka”, „noc świętojańska” czy „noc Kupały”. Ważne, że tradycja będzie trwać nadal, że pomimo tej galopującej cywilizacji, ogromnego pośpiechu, gonitwy dnia codziennego – najpiękniejsze polskie kwiaty, zioła, które wokół nas rosną – choć tak często ich w tym pośpiechu nie dostrzegamy – pachnąca mięta, rumianek, rozchodnik, macierzanka czy też piękne róże z naszych ogrodów będą zdobić głowy nie tylko pań z zespołów folklorystycznych, ale również młodzieży, dzieci, ich mam i babć – tak jak to jest w Konopiskach. Co prawda niektórym bardzo żal puścić te piękne wianki na wodę – ale wianka zawsze przecież żal, jednak zioła miały zawsze tajemniczą moc, wierzyły w tę moc nasze prababcie, nasze babcie. Z ziół robi się przecież tak wiele cennych leków – wierzmy w tę moc również my. Wszystkim, których pracowicie wykonane na warsztatach wianki popłynęły po wodzie, życzę spełnienia wszystkich życzeń – powiedział Roman Kryst.
Do 30 września Koła Gospodyń Wiejskich mogą składać wnioski o pomoc finansową. Z programu mogą skorzystać zarówno nowe Koła, jak i te wcześniej zarejestrowane – mówi Anna Gembicka, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
Alicja Przepiórkiewicz: W tym roku po raz kolejny Koła Gospodyń Wiejskich otrzymają wsparcie finansowe z budżetu państwa. Dlaczego rząd zdecydował się na taki krok?
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu
Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.