Gdy Tadeusz Pawlicki przygotowywał się do filmu o ks. Janie Kaczkowskim, czytał, słuchał i przyglądał się temu, co robi. Szybko jednak zdał sobie sprawę, że jego bohater z jednej strony jest bliski śmierci (pracował w hospicjum, sam ciężko chorował), ale z drugiej – że żyje pełnią życia. Ks. Kaczkowski mówił nawet, że z powodu swojej choroby stał się „onkocelebrytą”. Pawlicki pomyślał wtedy o swoim synu, Antonim, który z kolei unikał fleszy, wypowiedzi itp. Skojarzyły mu się te dwie postaci. I tak powstał pomysł na film „Śmiertelne życie”, będący zapisem rozmowy młodego aktora z ks. Janem Kaczkowskim. Dziś, rok po śmierci powszechnie szanowanego i lubianego Księdza, dokument jest bezcenny. Pawlicki senior jest jednym z rozmówców Katarzyny Szkarpetowskiej (wcześniej autorki „Dekalogu księdza Jana Kaczkowskiego”). W książce „Jego portret” zgromadziła wspomnienia znajomych i przyjaciół zmarłego przedwcześnie ks. Kaczkowskiego – organizatora i dyrektora słynnego Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio.
Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.
- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.
Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.