Skąd brać organy do przeszczepów? W Chinach pobiera się je od skazanych na śmierć. W większości krajów zachodnich nie ma kary śmierci, w części państw dopuszczalna jest za to eutanazja. To, jak się okazuje, też może posłużyć do pozyskiwania organów.
„Normalny człowiek” niepokoi się na samą myśl o tym, ale „etyka” idzie do przodu. W specjalistycznym periodyku „Journal of Medical Ethics” Julie Allard i Marie-Chantal Fortin opublikowały ostatnio artykuł, w którym przekonują w kontekście Kanady, gdzie eutanazja jest od kilku miesięcy dopuszczalna, że w pobieraniu organów do celów transplantacyjnych od osób, które zgodziły się na eutanazję, nie ma nic złego. Jakie warunki muszą być spełnione? Zdaniem obydwu pań – dwa: osoba, która miałaby wyrazić zgodę na pobranie swoich organów, musi być świadoma oraz nie może podlegać żadnej zewnętrznej presji. A później? Same korzyści. Organy pobrane od osób, których serce jeszcze bije, „są zdrowsze” i lepiej przyjmowane przez biorców – przekonują zwolenniczki koszmarnego pomysłu.
Od czerwca 2016 r. na śmierć z asystencją medyka zdecydowało się 744 obywateli Kanady.
Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki
Matka Boża Łaskawa, Księżna Wielicka
Nasza jubileuszowa droga przyprowadziła nas dzisiaj do Wieliczki – miasta, o którym możemy powiedzieć, że zostało wydobyte z soli i wiary. Tutaj, u bram klasztoru Ojców Reformatów - którzy też należą do rodziny franciszkańskiej - od wieków króluje Matka Boża Łaskawa. To miejsce, gdzie trud górniczej pracy zawsze przeplatał się z ufną modlitwą, a Maryja stała się dla pokoleń wieliczan prawdziwą Księżną i Opiekunką.
Kiedy wchodzimy do tej cichej, przesiąkniętej modlitwą świątyni, nasze oczy spoczywają na cudownym obrazie Maryi z Dzieciątkiem. To wizerunek pełen matczynego ciepła – Maryja patrzy na nas, jakby chciała usłyszeć każde westchnienie. Historia tego obrazu sięga XVI wieku i jest pełna dowodów na to, że Matka Boża Łaskawa hojnie rozdziela swoje dary tym, którzy o nie proszą. Jej obecność tutaj, tuż obok kopalnianych szybów, przypomina nam, że Boża łaska przenika nawet najgłębsze mroki naszej codzienności.
Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.
Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
Biskupi Greckiego Melchickiego Kościoła Katolickiego pod przewodnictwem patriarchy Youssefa Absiego zwrócili się z apelem do libańskiego rządu, ONZ i innych organizacji międzynarodowych o podjęcie konkretnych kroków w obronie cywili, ich własności i instytucji religijnych we wsiach na południu Libanu i na granicy z Izraelem. Do apelu dołączyli przełożeni libańskich zgromadzeń zakonnych - podaje Vatican News.
Sygnatariusze wyrazili głęboki ból i niepokój z powodu informacji napływających z Jarunu i innych przygranicznych wsi. Wskazują, że armia izraelska celowo niszczy tam kościoły, szkoły, budynki parafialne, a także domy mieszkalne. Jak napisali, „atakowanie takich celów oznacza atak na ludzką godność, prawo do własnej ziemi i własnego domu”. Podkreślają, że armia izraelska burzy i niszczy budynki również w miejscowościach opuszczonych przez mieszkańców na terenach znajdujących się pod jej całkowitą kontrolą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.