Reklama

Edytorial

Edytorial

Nie bawić się świętością!

Niedziela Ogólnopolska 3/2017, str. 3

[ TEMATY ]

matka

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zimowy dzień w środku tygodnia. I znowu wróciłam z Jasnej Góry pod ogromnym wrażeniem osób przechodzących na kolanach wokół ołtarza w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Wśród nich dwaj skupieni młodzi mężczyźni z laptopem pod pachą. Czy można wymowniej niż na kolanach złożyć hołd swojej Matce... Doskonale pamiętamy zachwyt Maryją papieża Franciszka, który świeżo po powrocie z Jasnej Góry do Watykanu powiedział, że przed Obrazem Jasnogórskim otrzymał „dar spojrzenia Matki”. Nie musimy nikogo przekonywać do tego, że Matkę trzeba szanować, że Matce należy się cześć. Tym bardziej bolą fakty świadczące o braku poszanowania dla naszej Matki.

Wielkie oburzenie wywołał prawie ćwierć wieku temu zamieszczony na okładce jednego z tygodników fotomontaż z maską przeciwgazową nałożoną na obraz naszej Matki, czczonej w częstochowskim wizerunku. Wydawca być może chciał sprawdzić, czy wrażliwość sumień katolików już na tyle stępiała, że można pobawić się świętościami i wykorzystywać je np. do promocji, reklamy czy przekazywania politycznych komunikatów. Sprzeciw, jaki wywołała ta profanacja, spowodował, że przez kilka lat był spokój. A potem przyszedł smutny dzień, gdy Polska znowu zapłakała. 9 grudnia 2012 r. zobaczyliśmy bowiem Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej oblany czarną farbą. Zamach na święty Obraz nie powiódł się. Wizerunek ocalał. Osłoniła go szyba zabezpieczająca. – Podniesienie ręki na Obraz Matki Bożej to atak na symbol naszej tożsamości narodowej – mówił wtedy przeor Jasnej Góry. Więcej – to zamach na świętość narodową, w tym kontekście szanowaną razem z godłem czy flagą. Ostatnio pojawiła się kolejna próba nadużycia względem Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, tym razem podjęta przez „Gazetę Wyborczą”, konkretnie – przez jej feministyczny dodatek „Wysokie Obcasy”. Redakcja pokazała Matkę Bożą Częstochowską w zestawieniu z 50 „najbardziej wpływowymi kobietami w Polsce w 2016 r.”. Swawolny tekst zilustrowano Ikoną Jasnogórską, w której święte oblicze grafik odważył się zaingerować, przymrużając Matce Bożej lewe oko. Tak więc kolejna redakcja postanowiła pobawić się świętą Ikoną. A świętością bawić się nie wolno, bo to krótka droga do jej zszargania. Ze świętością należy postępować bardzo ostrożnie, bo używając jej do własnych celów, rani się głęboko uczucia religijne milionów ludzi, którzy przybywają na Jasną Górę i rozmodleni wpatrują się w Cudowny Obraz. To właśnie tutaj, w duchowej stolicy Polski, pod spojrzeniem Matki, otwierają swoje, nieraz poranione dusze.

Rozpoczął się jubileuszowy rok w szczególny sposób poświęcony Maryi. Zarówno senatorowie, jak i posłowie RP w oddzielnych uchwałach Senatu i Sejmu ustanowili rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej. Jest to jednocześnie rok 100. rocznicy objawień fatimskich, 140. rocznicy objawień w Gietrzwałdzie i 300. rocznicy objawień w Aparecidzie. A więc przeżywamy szczególny czas łaski. Można powiedzieć za św. Pawłem Apostołem: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). A jeżeli tekst z fotomontażem był kolejnym testem sprawdzającym, czy sumienie narodu stępiało na tyle, że można naruszać naszą narodową świętość, to odpowiedź może być tylko jedna: – Nie! I nie pozwolimy bawić się świętością!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-01-11 10:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: tysiące ludzi złożyły hołd bł. Matce Teresie z Kalkuty

[ TEMATY ]

matka

Archiwum Kościoła nad Odrą i Bałtykiem

Tysiące ludzi złożyły hołd bł. Matce Teresie w 16. rocznicę jej śmierci. W wielu miejscach w Kalkucie zorganizowano specjalne modlitwy i Msze, na które przybywali wierni z różnych środowisk. Od rana do domu macierzystego zgromadzenia Misjonarek Miłości, gdzie znajduje się grób Matki Teresy przychodziły tłumy, by się pomodlić i złożyć kwiaty.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: znakiem wolności pozostaje Syn Boży

2026-02-24 13:09

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Vatican Media

Czy wolność może stać się narzędziem opresji? W kolejnym rekolekcyjnym rozważaniu bp Erik Varden przestrzegał przed manipulowaniem ideą wolności w imię „partii”, „gospodarki” czy „historii”. „Jedyna wolność mająca sens jest wolnością osobową; a wolność jednej osoby nie może unieważniać wolności drugiej” - wskazał biskup Trondheim w czasie rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

We wtorkowym rozważaniu zatytułowanym „Stać się wolnymi”, bp Varden wskazał, że pojęcie „wolności” stało się przedmiotem dyskusji w debacie publicznej. „Wolność jest dobrem, do którego wszyscy dążymy; sprzeciwiamy się wszystkiemu, co grozi jej ograniczeniem lub zawężeniem. W rezultacie język wolności stał się skutecznym narzędziem retorycznym” - wskazał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję