Reklama

Niedziela Wrocławska

Prosta gra z potężnym przekazem

Nauka przez zabawę i doświadczenie, prostota przekazu oraz wysoce zadawalający efekt naukowy: tak można podsumować zakończony projekt Nowa Ziemia, który w nowatorski sposób wprowadza naukę teologii i ekologii do szkół i skutecznie trafia do umysłów młodych katolików

Niedziela wrocławska 1/2017, str. 5

[ TEMATY ]

gra

Paweł Siciński

Prezentacja gry przez autorów projektu

Prezentacja gry przez autorów projektu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W projekcie Nowa Ziemia wzięło udział 4700 uczniów wszystkich typów szkół z Polski oraz 100 młodych z Włoch, a także 47 katechetów z archidiecezji wrocławskiej oraz diecezji sąsiadujących. Podjęły się go dwa podmioty: Centrum Rozwiązań Systemowych oraz fundacja Obserwatorium Społeczne. Jego celem było zwiększenie świadomości i wrażliwości młodych katolików oraz ich rodzin na zmiany klimatu, w oparciu o papieskie nauczanie – encyklikę papieża Franciszka „Laudato Si”. W efekcie projektu, finansowanego ze środków Komisji Europejskiej (Climate-KIC), zespół CRS stworzył planszową grę strategiczną, a Obserwatorium Społeczne przygotowało scenariusze lekcji. W fazie testowania gry katecheci otrzymali zestaw 5 gier, wystarczający do przeprowadzenia rozgrywek na lekcji w klasie. Ta innowacja w metodyce nauczania religii przyniosła znakomite efekty, potwierdzone badaniem ewaluacyjnym projektu.

Szanuj las

Reklama

– Dostajecie w zarząd las – piękny, z rozłożystymi drzewami, który jest waszym źródłem utrzymania. Zarządzacie nim jako wspólnota – możecie wycinać drzewa i w ten sposób bogacić się. Waszym celem jest takie gospodarowanie lasem, by zapewnić byt wspólnocie i zapewnić przetrwanie lasu dla przyszłych pokoleń. W trakcie gry możecie rozmawiać i podejmować wspólnie decyzje – taki wstęp słyszą zazwyczaj uczniowie przed pierwszą turą rozgrywki w „Laudato Si”. W kolejnych rundach dochodzą nowe elementy rozbudowujące grę. Każdemu etapowi towarzyszą emocje, które pomagają utrwalić zamierzony efekt edukacyjny: – Gra spodobała się uczniom, zasady pojęli dość szybko. Problemy pojawiły się przy współpracy i próbach ograniczenia wycinki lasu przez jedną osobę z grupy. Padały ostre słowa, ale udawało się gasić te konflikty i przekuwać je na zrozumienie wzajemnej współpracy i odpowiedzialności – opisuje rozgrywki w IV klasie Grzegorz Zajączkowski, katecheta z SP w Żernikach Wrocławskich. – To prosta gra z potężnym przekazem – puentuje inna katechetka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To (nie) tylko gra

Nierozważne wycinanie drzew dla korzyści majątkowych, jakie zwykle odbywa się w pierwszej rundzie gry, szybko ją kończy. Efekt, który w rzeczywistości oznaczałby porażkę, w tej grze jest jedynie doświadczeniem, które można przekuć na rozważne działania w kolejnych rundach. To działa jak odruchowe cofnięcie dłoni w zetknięciu z ogniem, które chroni przed poparzeniem. Zmusza do refleksji nad własnymi działaniami i ich konsekwencjami. – Wiedza, jaka zostaje w uczniach nie jest suchym przekazem twierdzeń, lecz wynika z własnych przemyśleń i odkryć graczy. Dlatego łatwiej ją zapamiętają i wykorzystają w prawdziwym świecie – mówią twórcy gry.

Za największy sukces, wykazany w ewaluacji, prowadzący projekt uznają przełamanie stereotypowego myślenia, że pojedynczy człowiek nie ma wpływu na swoje otoczenie. Wynika z niej, iż młodzi wierzą w sens konsekwentnych zachowań pojedynczych osób, upomnień braterskich i są gotowi wziąć odpowiedzialność za powierzone przez Boga dobro, jakim jest przyroda.

Gra oceniana bardzo wysoko żyje już swoim życiem. Można ją kupić przez Internet indywidualnie bądź dla szkoły, także w wersji angielskiej (powstają kolejne tłumaczenia). Jest wykonana profesjonalnie i estetycznie z materiałów pochodzących z Polski i bezpiecznych dla środowiska.

2016-12-28 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Półtora tysiąca tytułów gier w jednym miejscu

[ TEMATY ]

gra

Materiały prasowe Organizatora

Regularnie, raz w roku, w drugiej połowie listopada stolica Dolnego Śląska, zamienia się także w stolicę gier planszowych. Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy słysząc "gry planszowe" to? Dzieci! Stowarzyszenie Druga Runda we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu i Gminą Wrocław już po raz ósmy udowodni Wam jak błędna jest ta myśl!
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ich wizerunek w sprzedaży rzekomych leków

2026-03-06 15:11

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

Paulini

oszustwo

Karol Porwich/Niedziela

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.

Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję