Reklama

Nie przegap
Zejdź z kanapy

Dla ciebie

[Jezus] wskazuje wam drogę osobistego zaangażowania i poświęcenia samych siebie: jest to Droga Krzyżowa. Droga Krzyżowa jest drogą szczęścia pójścia za Chrystusem aż do końca, w często dramatycznych okolicznościach życia codziennego; jest to droga, która nie boi się niepowodzeń, marginalizacji lub samotności, ponieważ wypełnia serce człowieka pełnią Jezusa. Jest to droga nadziei i przyszłości.
Papież Franciszek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siedzi przy niewielkim stoliku z filiżanką kawy w ręce. Wybrała ten w rogu kafejki, najbardziej intymny. Chciała pogadać. Uciec od zgiełku, pędu życia. Na mój widok macha radośnie. Rozmawiamy właściwie o wszystkim. Studiach, pracy, znajomych. Problemach z bliskimi. Takich zwyczajnych.

– Wiesz, zawsze chciałam mieć wszystko poukładane... – usłyszałam zupełnie nieoczekiwanie. – Studia, praca, dom, rodzina... Po drodze terapia, bo z moimi doświadczeniami z domu to raczej zero szans na cokolwiek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Nie wiedziałam, że miałaś tak trudno.

– Nikt nie wiedział. Zawsze przecież byłam fantastyczna – mówiła z ironią. – Zawsze przygotowana na maksa, uśmiechnięta, kreatywna. Gotowa do pomocy każdemu, kto się tylko nawinie. I zawsze chciałam idealnego świata, kompletnie innego od tego, który znałam do tej pory. Bez przemocy. I bez słów, które ranią bardziej niż kabel z dzieciństwa na moich nogach.

Na chwilę zawiesiła głos, patrząc daleko poza mną.

Reklama

– Zaczęłam terapię – żeby rozprawić się z demonami przeszłości; podjęłam kierownictwo duchowe – żeby zostać przy Bogu. Chciałam poukładać sobie od nowa mój świat. Wtedy usłyszałam coś, co nie daje mi spokoju: „Ty nie chcesz krzyża w swoim życiu”. Czyli że co? Że nie wystarczy już tego, co oberwałam? Że wciąż mam zgadzać się na kolejne ciosy? Że nie mam prawa bronić się przed nimi? Że to wszystko, co robię, to tylko ucieczka? Strasznie się buntowałam. O co tu chodzi?

Poszłam z tym wszystkim na adorację. Tam, gdzie w tle mój ukochany Jezus Miłosierny. W końcu to Jego sprawa. Niech mi wytłumaczy. To nie na moją głowę. Siedziałam. A że byłam zupełnie sama, czułam, że miałam Go na wyłączność. Jakby chciał mi zrekompensować nieobecność moich rodziców, jak byłam mała. Jakby mi mówił: Jestem tu tylko dla ciebie... On, ze śladami gwoździ. Poraniony, ale spokojny. Pomyślałam wtedy, że nie o idealną mnie chodzi, nie o idealny świat. Ale o to, co zrobię z moją przeszłością – czy wciąż będzie ciągnęła się za mną i wyznaczała kierunek...

I z moim teraz. Czy zrzucę z siebie skorupę niedostępności, perfekcyjności i pozwolę komuś wejść do mojego życia… z ryzykiem kolejnych ran. Ale tym razem jeszcze z Chrystusem. Z Jego krzyżem. Z pewnością, że to ma sens. Znajdę w sobie nadzieję...?

2016-12-07 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Drobne gesty

Pewnego dnia skończyłam zwiedzanie albo mówiąc inaczej włóczenie się po mieście, szukanie zagubionych kościółków w wąskich uliczkach Perugii i po chwili odpoczynku na schodach katedry poszłam na Eucharystię. Zanim weszłam, zobaczyłam staruszka wspierającego się na parasolce, który z trudem wspinał się po schodach, kojarzyłam go – on również przychodził na wieczorną Mszę św. Czasem mijam go na mieście, niesie zakupy i aktualną gazetę, i zawsze wspiera się o parasol, niezależnie od pogody. Czasem podczas Mszy św. zaczyna coś głośno recytować, a do Komunii podąża szybkim krokiem. Ten staruszek jest częścią wspólnoty gromadzącej się na wieczornej Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję