Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Patriotyczne śpiewanie

Naród, który przestaje śpiewać, przestaje istnieć – te słowa Oskara Kolberga – polskiego etnografa, folklorysty i kompozytora, doskonale wpisują się w cele przyświecające organizatorom Festiwalu Pieśni Patriotycznej i Legionowej, który odbył się już po raz dwudziesty pierwszy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ponad dwudziestu lat Młodzieżowy Dom Kultury, wraz ze Starostwem Powiatowym w Biłgoraju oraz środowiskami prawicowymi miasta, organizuje to wydarzenie, aby upowszechniać polskie pieśni i piosenki patriotyczne i legionowe, dać możliwość zaprezentowania się dzieciom i młodzieży przed szerszą publicznością, a także zintegrować społeczności szkolne z miasta i okolic wokół idei i tradycji patriotycznych. Dlatego 4 listopada uczestnicy, organizatorzy oraz goście zgromadzili się w sali widowiskowej Biłgorajskiego Centrum Kultury, aby powyższe idee wcielić w życie. W tegorocznej edycji festiwalu wzięło udział 39 podmiotów muzycznych, podzielonych na 3 kategorie wiekowe: szkoła podstawowa, gimnazjum i szkoła ponadgimnazjalna.

Wszystkich zebranych na festiwalu powitała i przybliżyła jego historię dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Biłgoraju, Renata Socha. – Z potrzeby serca, świadomości historycznej i poczucia patriotyzmu środowisk prawicowych ziemi biłgorajskiej, w 1995 r. narodził się pomysł uczczenia kolejnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Pomysł polegał na wydobyciu z zapomnienia, często znajdujących się na indeksie zakazanych, pieśni i piosenek patriotycznych, które towarzyszyły przez dziesiątki lat naszym przodkom w walce o wolność, o wolną Polskę, o polski język, o polską szkołę, naszą tradycję i tożsamość narodową – wskazała Dyrektor MDK.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Głos zabrał również starosta biłgorajski Marian Tokarski, wyrażający swoje uznanie dla wszystkich, którzy przyczyniają się do krzewienia tradycji patriotycznych. W jury tegorocznego festiwalu zasiadły cztery osoby: Anna Świca, nauczyciel MDK w Biłgoraju, ks. dr Piotr Spyra – dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji im. Stanisława Starowieyskiego w Zamościu, Jerzy Odrzywolski, instruktor GOK w Biłgoraju oraz Sławomir Niemiec, instruktor zespołu kameralnego BCK – który pełnił również rolę przewodniczącego jury. Wyjaśniał on, jakie kryteria jury brało pod uwagę podczas oceniania. Zwycięzcy Festiwalu otrzymują tytuł laureata i nominację do Ogólnopolskiego Festiwalu Pieśni Patriotycznej i Piosenki Ludowej oraz Tańca Ludowego w Warce.

Pieśni patriotyczne od wieków porywają, zbliżają Polaków do siebie, dostarczają chwil wzruszeń, budzą wspomnienia rodzinnego domu i echa dawnych lat. Są również manifestacją naszej wspólnoty i tożsamości narodowej, a dla dzieci – najmłodszych Polaków, są szansą na zakorzenienie się we własnej kulturze i historii. Wiele utworów zaprezentowanych przez dzieci i młodzież to wybitne dzieła naszych poetów i pisarzy, a także żołnierzy, powstańców, działaczy społecznych czy twórców anonimowych, którzy również pozostawili w kulturze patriotycznej swoją cząstkę. Festiwal jest to niezwykła skarbnica różnorodnych pieśni ojczystych, to wspaniała lekcja patriotyzmu, a także pokazuje, że my, jako Polacy, dbamy o naszą narodową tradycję miłości do Ojczyzny, trwania w wierze naszych ojców, gdyż – jak podkreślał św. Jan Paweł II – „należy jej strzec, pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom”.

2016-11-17 10:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal w katedrze

W gorzowskiej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwa 3. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej. W murach prastarej świątyni możemy słuchać muzyków z Polski, Stanów Zjednoczonych, Słowacji, Niemiec i Szkocji, którzy prezentują utwory zarówno na organy, jak i mniejsze formy muzyczne. Festiwal to dobra okazja do posłuchania muzyki oraz obcowania ze sztuką ukrytą w średniowiecznych murach

Gorzowska katedra już nieraz gościła słynnych muzyków. Organizowano w niej wielkie koncerty symfoniczne oraz prezentowano mniejsze formy muzyczne. Od kilku lat gorzowski tum szczyci się posiadaniem własnego festiwalu muzycznego.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję