Reklama

Niedziela Małopolska

Poprad

U Matki Bożej Bolesnej

W święto Matki Bożej Bolesnej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. odpustowej w Konkatedrze Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny w Popradzie na Słowacji.

2026-09-16 22:46

Paweł Pasionek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.

Oto Matka twoja

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii kard. Ryś wzywał do głębokiej relacji z Maryją. I precyzował: - Jesteśmy zaproszeni dzisiaj, żeby Maryja stała się nam Matką, a my żebyśmy byli Jej dziećmi. Metropolita krakowski tłumaczył również, dlaczego konający na krzyżu Jezus mówi do swojego ucznia Jana o Maryi „Oto Matka twoja” – a mówi to w obecności Salome, naturalnej matki Jana. Bowiem są takie sytuacje w życiu, iż nawet bardzo kochająca ziemska matka, nie może dać swojemu dziecku tego, co może ono otrzymać od Maryi. Arcypasterz zauważył, iż w trakcie chrztu otrzymujemy „Ojca w Bogu i Matkę w Kościele”. I to obdarowanie pomaga nam przejść zwycięsko ciężkie życiowe próby. Kardynał zachęcał do podziękowania Bogu za naszych rodziców, którzy z miłości przynieśli nas do chrztu. I nawet, gdy nasi naturalni rodzice umrą, to: - My nigdy nie jesteśmy sierotami – dodał kaznodzieja.

Oto ja służebnica Pańska

Reklama

Kard. Ryś podkreślił, iż najpiękniejszą cechą Maryi jest to, iż będąc zasłuchaną w Słowo Boże, staje się służebnicą Słowa. - Dlatego jest wzorem człowieka wierzącego – uzasadniał arcypasterz. I pytał zgromadzonych: - Jaki jest wasz stosunek do Słowa Bożego? Kiedy ostatnio mieliście Biblię w ręce? Bowiem, jak stwierdził metropolita: - Kiedy stajemy się ludźmi Słowa, tak jak Maryja, to wszystkie, nawet najtrudniejsze sytuacje w życiu ulegają radykalnej zmianie. Zatem: - Maryja, która nas uczy słuchania Słowa, przeprowadza nas przez najtrudniejsze sytuacje – stwierdził kard. Ryś. I jak mówił pasterz Kościoła krakowskiego, często patrzymy na to, co się stało na Golgocie jako na fatum, które uderzyło w Jezusa. A przecież tam spełniła się obietnica Boga. Przeto krzyż nie jest dla nas przekleństwem, ale błogosławieństwem.

Jednocześnie kardynał podkreślił, iż Boża logika odwraca nasz ludzki porządek. Zaś podsumowując, zauważył, iż Słowo Boże jest jak miecz i zmusza nas do podjęcia wyboru. Gdyż albo to Słowo przyjmiemy i pójdziemy za Jezusem, albo odrzucimy Jezusa. Po prostu nie można stać pośrodku – tłumaczył kaznodzieja. Nawiązując do ukazujących Matkę Bożą Bolesną obrazów z sercem przeszytym siedmioma mieczami boleści wyjaśniał, iż: - Maryja jest siedem razy przeniknięta mieczem, nie tylko dlatego, że siedem razy spotkało ją coś trudnego. Bowiem siedem w Biblii oznacza pełnię. Przeto Maryja jest w pełni poddana Słowu Boga, które jest jak miecz.

Wierni dziedzictwu świętych Cyryla i Metodego – Apostołów Słowian

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Slavorum Apostoli” naucza, iż: „Być chrześcijaninem w naszych czasach oznacza być twórcą komunii w Kościele i w społeczeństwie”. Przeto bp František Trstenský, ordynariusz diecezji spiskiej podkreślił, iż pragnie, aby jego diecezja oraz archidiecezja krakowska żyły w dobrym sąsiedztwie. Bowiem Polskę ze Słowacją łączy Spisz, który jako region przecina granica państwowa. Lecz Polaków i Słowaków łączy zwłaszcza Chrystus.

Jako wyraz wdzięczności za przewodniczenie Eucharystii kard. Ryś otrzymał jubileuszowe wydanie Pisma Świętego, przygotowane na obchody 250-lecia diecezji spiskiej. Ten gest ofiarowania Pisma Świętego należy też odczytać jako wyraz podziękowania dla polskich Kurierów Słowa Bożego, którzy w latach komunizmu przenosili przez granicę potajemnie drukowane w języku słowackim na terenie Polski egzemplarze Pisma Świętego i literatury religijnej. I to m.in. dzięki pomocy polskiego Kościoła wiara na Słowacji pozostała silna.

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: stańmy się narzędziami pokoju. Zaproszenie dla rodzin na jubileusz św. Franciszka

2026-09-28 16:36

Archidiecezja Częstochowska

Święty Franciszek

Święty Franciszek

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka abp Wacław Depo zaprasza rodziny archidiecezji częstochowskiej do wspólnej pielgrzymki i modlitwy przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu. W dniach 1–4 października Msze jubileuszowe, różaniec i możliwość uzyskania odpustu odbędą się w Radomsku, Wieluniu, Zawierciu i Częstochowie. Metropolita przypomina, że duchowość św. Franciszka przez wieki kształtowała serca Polaków i dziś pomaga upodabniać się do Chrystusa, Księcia pokoju.

Poniżej publikujemy List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo z okazji obchodów 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję