Reklama

Niedziela Małopolska

Tylicz

Dziesięć lat sanktuarium

- Będąc w tylickim sanktuarium, mamy przywilej zwyciężania w imię Maryi nad naszymi słabościami, grzechami – powiedział bp Andrzej Jeż.

2026-09-16 22:17

Paweł Pasionek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 13 września w Tyliczu uroczyście świętowano 10. rocznicę podniesienia Kościoła Imienia Maryi do godności Sanktuarium Matki Bożej Tylickiej – Opiekunki Rodzin i Uzdrowienia Chorych. W wydarzeniu uczestniczył bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej. Jak zauważył pasterz Kościoła tarnowskiego: - Matka Boża zatrzymała się tutaj na stałe i od przeszło 400 lat – a więc od momentu przybycia do Tylicza Jej cudownego wizerunku – udziela obficie swoich łask.

Wielowiekowa troska Maryi

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przybywającym na Rynek w Tyliczu ukazują się dwa kościoły. Jeden drewniany św. Ap. Piotra i Pawła, wzniesiony w 1612 r. przez biskupa krakowskiego Piotra Tylickiego, który wówczas wyposażył go w obraz Maryi pędzla niderlandzkiego artysty Adriana Ysenbrandta. Zaś drugi - współczesny konsekrowany w 2007 r. pw. Imienia Maryi, gdzie przeniesiono cudowny obraz. Przeto mieszkańcy Tylicza, witając bpa Andrzeja Jeża, który przed 10 laty ustanowił tylickie sanktuarium, zaznaczyli, iż są mu wdzięczni za dostrzeżenie wiary i pobożności swoich przodków oraz obecnie tworzących wspólnotę parafialną. Zaś biskup zauważył, iż: - Będąc w tylickim sanktuarium, mamy przywilej zwyciężania w imię Maryi nad naszymi słabościami, grzechami. I także uwypuklania tego, co jest szlachetne, piękne w naszym życiu. Ordynariusz diecezji tarnowskiej podkreślił: - Potrzebujemy szczególnie przyzywania Maryi dzisiaj w Polsce i Europie, aby odnieść zwycięstwo nad tym co nas poniża, oddala od Boga i niszczy piękno naszego człowieczeństwa.

A trzeba tu również nadmienić, iż w Tyliczu przed obliczem Matki Zbawiciela klękają ludzie z całego świata przyciągnięci wieściami o licznych łaskach, ale i malowniczym krajobrazem, stokami narciarskimi oraz bogactwem kulturowym. Przeto należy zgodzić się z uzewnętrznioną nadzieją przez pasterza Kościoła tarnowskiego, iż jeśli pozwolimy Matce Bożej przemieniać nasze serca, to gdy dzięki temu wejdziemy w Bożą rzeczywistość, zmienią się wówczas nasze postawy. A to sprawi, iż będzie więcej dobra zarówno w naszej ojczyźnie, ale i w Europie oraz na świecie.

Orędownictwo Maryi daje zwycięstwo

Jak mówił w trakcie homilii bp. Jeż, Matka Boża Tylicka: „W sposób szczególny śpieszy z pomocą rodzinom, jako ich opiekunka. (…) Maryja bierze także w swoją szczególną opiekę chorych, starszych, słabych na ciele i duchu. Wszystkim przynosi największy dar – swojego syna Jezusa Chrystusa”. Jednakże tak jak w Tyliczu o Maryi mówi się, że jest Opiekunką Rodzin i Uzdrowieniem Chorych, tak: „W ciągu wieków historii Kościoła powstały setki różnorodnych imion określających zasługi Maryi. Imion, którymi wzywamy Jej pomocy” – wyjaśniał kaznodzieja.

Biskup tarnowski nawiązał też do swojej rozmowy o orędownictwie Matki Bożej z kard. Stanisławem Dziwiszem, który był osobistym sekretarzem Ojca Świętego Jana Pawła II. I jak wynika ze świadectwa, kard. Dziwisza, po tym gdy kule zamachowca ciężko raniły Ojca Świętego 13 maja 1981 r., w trakcie transportu do kliniki Gemelli Jan Paweł II nieustannie wzywał słabnącym już głosem Matkę Zbawiciela. I Ojciec Święty dzięki Jej cudownej interwencji przeżył.

Ordynariusz tarnowski podkreślił także rolę Maryi w zwycięstwach Polaków w decydujących momentach historii. Bowiem pod Grunwaldem w 1410 r. polskie rycerstwo pod wodzą króla Władysława Jagiełły ruszyło do boju z pieśnią „Bogurodzica”. I zwyciężyło. Zaś kiedy w 1656 roku,  gdy Polskę „zalał szwedzki potop” i król Jan Kazimierz zawierzył we Lwowie Rzeczpospolitą opiece Matki Bożej, którą ogłosił Królową Korony Polskiej, to niebawem potop szwedzki ustąpił. Również w 1683 r. pod Wiedniem polskie wojska dowodzone przez króla Jana III Sobieskiego na sztandarach miały Matkę Zbawiciela. I zwyciężyły. Bo orędownictwo Maryi daje zwycięstwo.

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Muzea Watykańskie: będzie można elektronicznie rezerwować zwiedzanie z przewodnikiem polskim

2026-09-28 12:48

[ TEMATY ]

Muzea Watykańskie

Włodzimierz Rędzioch

Muzea Watykańskie zapowiedziały wprowadzenie możliwości elektronicznej rezerwacji zwiedzania z przewodnikiem w języku polskim. To odpowiedź dyrekcji placówki na inicjatywę ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego.

Nowe rozwiązanie ma ułatwić polskim turystom i pielgrzymom planowanie wizyty w Muzeach Watykańskich i korzystanie z oprowadzania w języku polskim . czytamy na koncie Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej na komunikatorze X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję