Dziwne to przedstawienie. Już przed premierą głośno rozważano sensowność przeprowadzenia castingu, który wyłonił aktorów mających grać tytułowych bohaterów. Powód? Brak w gorzowskim zespole teatralnym
bardzo młodych aktorów. Efekt? Dwie Julie, dwóch Romeów, dwie pary grające na przemian oraz... dużo młodej publiczności na widowni.
Uczestniczyłem w spektaklu z udziałem dwójki szesnastolatków: Małgorzaty Kocik i Wojtka Kozbera. Niezręcznie jest oceniać debiutantów, a w dodatku zupełnych amatorów. Z uznaniem należy jednak odnieść
się do debiutu Gosi. Jej Julia - pełna wrażliwości i ciepła - wzrusza i przyciąga uwagę. Gorzej z młodym Romeo. Czy to dzieli się radością swego serca, czy też użala się nad swym losem - każda kwestia
wypowiadana jest w jednakowy sposób. Umiejętności deklamacji młodemu aktorowi nie można odmówić, gorzej ze sprawnością ukazywania rozmaitych uczuć.
Reżyser przedstawienia, Waldemar Matuszewski, zdecydował się oprzeć na tłumaczeniu Stanisława Barańczaka. Nie brak więc odważnych, "uwspółcześnionych" dialogów, często znacząco odbiegających od przekładów
Macieja Słomczyńskiego czy Józefa Paczkowskiego. Niewątpliwy atut gorzowskiego Romea i Julii stanowi scenografia autorstwa Małgorzaty Treutler. Zarówno dekoracje, jak i kostiumy zaprojektowane zostały
z dużym smakiem, zgodnie z szekspirowskimi kanonami.
Tragiczną historią o miłości Julii Montecchi i Romea Capuletti można zobaczyć w gorzowskim Teatrze im. Juliusza Osterwy do końca sezonu.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja rozpoznaje wielkie rzeczy, które Bóg w niej uczynił. Wdzięczność nie polega na tym, że wszystko jest łatwe. Polega na tym, że potrafisz zobaczyć dobro nawet w trudzie. Maryja nie wypiera rzeczywistości. Ale widzi w niej więcej. Wdzięczność zmienia sposób patrzenia, a potem całe serce.
Muszą mieć przynajmniej 15-letnie doświadczenie kapłańskie i wizję prowadzenia wspólnoty parafialnej - lubelska kuria poszukuje kandydatów na proboszczów do 16 parafii. Chodzi o zwiększenie przejrzystości wyboru i lepsze dopasowanie duszpasterzy do potrzeb lokalnych wspólnot. - To ogromna szansa na budowanie autentycznej współodpowiedzialności za Kościół lokalny, którego podstawową komórką jest właśnie parafia - uważa ks. prof. Paweł Kaleta z Instytutu Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Konkursy na proboszczów w lubelskich parafiach to unikatowe rozwiązanie w skali kraju. Zmiana związana jest z ustaleniami zakończonego jesienią ubiegłego roku III Synodu Archidiecezji Lubelskiej. Chodzi o rozwiązanie zakładające, że w parafiach, w których nie ma proboszczów, mogą zostać ogłoszone konkursy na to stanowisko. I tak się stało w przypadku 16 parafii w archidiecezji lubelskiej. Aktualnie poszukiwani są proboszczowie m.in. do parafii pw. św. Agnieszki w Lublinie, pw. Świętego Ducha w Chełmie czy pw. Przemienienia Pańskiego w Firleju.
Fundacja Grupa Proelio informuje: "z dozą satysfakcji przyjęliśmy, że Ministerstwo uwzględniło nasz inny postulat: edukacja seksualna ma być osobnym przedmiotem, a nie - jak wcześniej zapowiadała minister Barbara Nowacka - nieobowiązkową częścią obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”. To istotna zmiana, ponieważ rodzicom będzie znacznie łatwiej wypisać dziecko z osobnego przedmiotu".
Ministerstwo przekazało jednocześnie, że projekt zmienionej podstawy programowej przedmiotów "edukacja zdrowotna" i "edukacja zdrowotna - zdrowie seksualne" zostanie skierowany do konsultacji publicznych w II połowie maja i zachęciło do zgłoszenia uwag i opinii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.