Reklama

Niedziela Legnicka

W świecie małżeńskiego dialogu

Niedziela legnicka 40/2016, str. 7

[ TEMATY ]

spotkania małżeńskie

Archiwum organizatorów

Uczestnicy projektu „Spotkania małżeńskie” chcą pracować nad swoimi związkami

Uczestnicy projektu „Spotkania małżeńskie” chcą pracować nad swoimi związkami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatni wakacyjny weekend w Legnicy odbyły się rekolekcje dla małżeństw „Spotkania Małżeńskie”. Jedenastu małżeńskim parom gościny udzieliły siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus.

„Spotkania Małżeńskie”, to przede wszystkim czas ofiarowania siebie nawzajem, czas na dialog we dwoje, pełen uczuć, otwartości, szczerości, odnajdywania na nowo małżeńskiej miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– To był czas, który stał się listem o naszym życiu. Czas, w którym zakochaliśmy się powtórnie – takie słowa napełniają organizatorów radością i wdzięcznością. Są potwierdzeniem, że warto i trzeba zachęcać małżonków do spędzenia wspólnie czasu w Bogu i z Bogiem, który na nowo otwiera dwoje ludzi na prawdziwy dialog serc.

„Spotkania Małżeńskie”, to cenny czas ofiarowany sobie samemu i sobie nawzajem. Jak to mówili kolejni uczestnicy spotkań: – Udało się nam na chwilę zatrzymać. Zrozumieliśmy, że rekolekcje to czas dla nas. On nas oczyszcza.

Ale żeby dobrze skorzystać z tej możliwości trzeba chcieć spotkać samego siebie, popatrzeć na siebie w prawdzie i miłości. Nie można zrozumieć kogoś, kiedy nie rozumie się samego siebie. Problemem jest to, że wielu ludzi ukrywa swoje słabości, zakłada maski, staje się kimś innym. Najczęstszym powodem jest lęk przed odrzuceniem, wyśmianiem, utratą relacji z innymi. A przecież ważne jest dostrzeżenie wartości w autentycznym byciu sobą.

Reklama

– Jesteśmy z dwóch różnych rodzin. Tak wiele nas różni. I śmiało mogę powiedzieć, że dawno nie mówiłam mężowi o swoich uczuciach. – przyznała jedna z uczestniczek. Tak dzieje się w wielu małżeństwach i rodzinach. Przyzwyczajamy się do funkcjonowania w utartych schematach. Nie mamy już chęci, sił, ani czasu, by wspólnie porozmawiać. Żyjemy, jak to mówili kolejni uczestnicy Spotkań: „w kanonadzie SMS-ów”.

Jak to zmienić? Jak zawalczyć, by codzienność mogła być znów inna, lepsza, piękniejsza, prawdziwsza? Podpowiedzi jest wiele. Jedną z nich jest kontakt z parami animatorów, którzy wprowadzają uczestników w tematykę 12 spotkań. Animatorami tych Spotkań byli: Halina i Leszek Michalewiczowie z Legnicy, Ada i Rafał Kołodziejowie z Bolesławca, Paulina i Łukasz Czukiewscy z Lubina. W ich świadectwach uczestnicy mogli odnaleźć konkretne podpowiedzi, jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami.

Kluczem do dialogu jest z pewnością słuchanie i zaufanie. – Słuchanie – mówiła jedna z par animatorskich – oznacza wyciszenie siebie i otwarcie na drugiego człowieka. Prawdziwe słuchanie polega na zainteresowaniu rozmówcą, na zauważeniu nie tylko tego, co mówi, ale tego, co chce powiedzieć oraz dawaniu mu do zrozumienia, że jest naprawdę słuchany. Czasem nie jest to łatwe. Jest bowiem wiele przeszkód, które utrudniają lub uniemożliwiają słuchanie. To m.in. przyjmowanie postawy pouczającego, czy też skupienie się tylko na sobie. Nie znaczy to, że nie można tego zmienić. O to właśnie chodzi w Spotkaniach.

Piękną odpowiedź usłyszeliśmy w świadectwie małżonków, którzy najpierw korzystali z terapii, a następnie przyjechali na „Małżeński Dialog”. – Pytaliśmy Boga czy zrobiliśmy wszystko? Czy przyjęliśmy od Niego zaproszenie? To On może nam przynieść uzdrowienie. On jest kluczem do wszystkiego.

Reklama

To, co prawdziwe jest często trudne. Trzeba o to zawalczyć. Potwierdzeniem są kolejne, piękne słowa pary małżeńskiej: – Nigdy nie umieliśmy nazywać uczuć. Jednak doświadczenie Spotkań Małżeńskich pokazało, że jest to jednak możliwe. Jest radość.

Do odkrywania radości w dialogu zachęcamy małżonków oraz pary przygotowujące się do małżeństwa. „Spotkania Małżeńskie” odbywają się na terenie naszej diecezji kilka razy w roku. Informacje można odnaleźć na stronie: www.spotkaniamałżeńskie.pl .

– Nie wiem, czy bez tych wspólnie spędzonych chwil, oderwania się od świata, skupienia na dialogu z żoną byłbym w stanie iść tą drogą? Pewnie nie. Widzę to po trudnościach, jakie wciąż mi to sprawia. „Spotkania Małżeńskie” wciąż upewniają mnie, że można się tych zasad nauczyć i dają mi nadzieję zmiany na lepsze – wyznał jeden z uczestników.

2016-09-29 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zatrzymaj się w biegu

Cykl spotkań dla małżonków Zatrzymaj się w biegu powstał z potrzeby chwili. Przede wszystkim, aby zachęcić małżeństwa do większego zaangażowania w życie parafii. Chyba nikt nie przypuszczał, że projekt rozwinie się tak bardzo.

Historia spotkań rozpoczyna się dokładnie 10 lat temu, w parafii pw. św. Augustyna przy ul. Sudeckiej we Wrocławiu. Ówczesny proboszcz o. Edward Krygier OFMCap widział, że kryzys małżeński dotyka coraz więcej osób, jest więcej rozwodów, a nawet w parafialnych wspólnotach widać mniej chęci do działania i ogólne rozprężenie.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję