Pragnę serdecznie podziękować Pani za wspaniały pomysł ogłaszania się jako swaci. Chcę to zaraz wykorzystać, prosząc Panią o pomoc w tym temacie na tyle, na ile będzie Pani mogła nam pomóc, poprawiając moje pismo gramatycznie czy stylistycznie, tak aby ogłoszenie było jak najskuteczniejsze dla nas, rodziców, i naszego syna.
Dziękuję za Pani pomysł i możliwość wydrukowania mojego ogłoszenia, które – mam nadzieję – będzie szczęśliwe dla naszej rodzinki! Serdeczne BÓG ZAPŁAĆ i z Bogiem, Pani Aleksandro!
B. z USA
Już nieraz zwracałam uwagę Szanownym Rodzicom, żeby sami też zakasali rękawy w poszukiwaniu małżonków dla swoich dzieci. W mojej młodości był zwyczaj spotykania się w grupach zaprzyjaźnionych rodzin. Poszerzał się w ten sposób krąg znajomych. Teraz jest moda na „szybkie” znajomości przez Internet, w podróży czy podczas innych przelotnych okazji. Ludzie czasem dość lekkomyślnie kojarzą się w pary, zawierzają się nieznajomym. Warto zrewidować takie podejście do życia. Piękną inicjatywą są różne możliwości przyparafialne. W naszym Przymierzu Rodzin już zawartych zostało wiele bardzo szczęśliwych małżeństw!
Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek
W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.
Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
Żyjemy w okresie ponurego kontrastu. Co krok słyszymy o tolerancji, szacunku dla drugiego człowieka i jego przekonań. W praktyce jednak te zasady jakby przestawały obowiązywać wobec jednej grupy – katolików.
W świecie polityki, kultury i tzw. ulicy mówienie źle o Kościele katolickim, księżach, wiernych czy naszej wierze coraz częściej uchodzi za coś, co jest po prostu „w dobrym tonie”. Gdy atakuje się katolików, nagle nie mówi się o „szczuciu” czy „mowie nienawiści”, lecz o „wolności słowa”. A od słowa do czynu bywa już bardzo blisko. Widzimy to każdego dnia – w Polsce i na świecie. Dziś nikt nie każe umierać za wiarę ani chwytać za miecz, by bronić świątyni. Ale czy przez to sami nie zaczęliśmy zbyt łatwo odpuszczać?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.