Jesteśmy wobec Maryi Jej dziećmi. Pierwszą istotną cechą dziecka jest ten jego nieustanny kierunek patrzenia ku górze, ten zwrot spojrzenia ku wysokości, w stronę dorosłego, wyższego człowieka. Przecież każde dziecko tak właśnie podnosi wzrok i swoje ręce ku matce, podającej mu kromkę chleba. Aby na Maryję spojrzeć, tak jak zawsze patrzy dziecko, kierujemy naszą twarz ku górze, do naszej Matki, oczekując tego, że Ona nakarmi różnorakie nasze głody, te widoczne i niedostrzegalne, gdzieś ukryte w głębi serca. Mamy tę pewność, iż Ona poda nam chleb, który zaspokaja wszelkie głody, wskazuje na swojego Syna Jezusa Chrystusa. Coś z tej tajemnicy jest obecne w sposób osobliwy w tych maryjnych miejscach, gdzie wierni na kolanach i z prośbą w sercu przesuwają się przed wizerunkiem swej Królowej Matki.
Brr, znowu szkoła – usłyszałam przy stoisku z artykułami papierniczymi zdanie pełne rezygnacji. Gdy się rozejrzałam, okazało się, że padły one z ust może 10-letniego chłopca. Gdzie te czasy, gdy z ekscytacją czekało się na pierwszy dzwonek, by znów zobaczyć koleżanki i kolegów ze szkolnej ławy, i z nabożną niemal czcią oglądało się nowe książki, zeszyty i przybory szkolne? (dziś to zniecierpliwienie cechuje chyba już tylko uczniów po raz pierwszy przekraczających szkolne mury, potem mija). Dlaczego? Z jednej strony poprzeczka, jeśli chodzi o naukę, położona jest o wiele bardziej wysoko niż jeszcze 10-20 lat temu, z drugiej relacje międzyludzkie zastępują najnowszy smartfon czy laptop z dostępem do internetu. Może więc zachętę stanowić będą słowa papieża Jana Pawła II, wypowiedziane do uczniów w Łowiczu 14 czerwca 1999 r.: „Przykładajcie się do nauki z wielkim zapałem. Uczcie się poznawać coraz to nowe przedmioty. Wiedza bowiem otwiera horyzonty i sprzyja duchowemu rozwojowi człowieka. Prawdziwie wielki jest ten człowiek, który chce się czegoś nauczyć”.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.