Tegoroczna Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę odbyła się w wyjątkowych okolicznościach: Nadzwyczajnego Roku Miłosierdzia, dziękczynienia za 1050. rocznicę Chrztu Polski (w Borku Wlkp. odbyło sie nabożeństwo odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych) i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.
Rozpoczęła się 25 lipca w Pustkowiu – pod Bałtyckim Krzyżem Nadziei i w Łukęcinie – w klasztorze Ojców Paulinów. Kolejni pielgrzymi dołączali do niej idąc ze: Świnoujścia (wyruszyli 26 lipca), Kamienia Pomorskiego 26 lipca), Wolina (27 lipca), Stepnicy (28 lipca) i Polic (28 lipca), by wspólnie ruszyć w drogę 29 lipca ze Szczecina. W szczecińskim sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej Mszy św. przewodniczył bp Marian Błażej Kruszyłowicz; na początku Eucharystii poświęcił ornat oraz stuły dla kapłanów-pielgrzymów. Od tego dnia pielgrzymi szli już w dwóch grupach: św. Ottona i św. Jakuba. W Bierzwniku (w 8 dniu pielgrzymowania) podczas Mszy św., ze względu na Światowe Dni Młodzieży, odbyła się uroczysta inauguracja 32. Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. W kolejnym dniu dołączyło do pielgrzymów duże grono osób, które w poprzednim tygodniu przeżywało spotkanie z papieżem Franciszkiem w Krakowie. W Śremie Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Dzięga.
Ta najdłuższa w Polsce piesza pielgrzymka (licząca ponad 640 km) dotarła na Jasną Górę 13 sierpnia. Każdy jej dzień wypełniony był Eucharystią, modlitwą, medytacją, konferencjami, Różańcem i Koronką do Miłosierdzia Bożego, Drogą Krzyżową, śpiewem, wspólnym posiłkiem i meczem piłki nożnej pomiędzy księżmi a porządkowymi (wygrali księża) – te wszystkie wydarzenia zbliżyły pątników do Boga i do drugiego człowieka. Jak zwykle nie zawiedli gospodarze, którzy prosząc o modlitwę, okazywali pielgrzymom staropolską gościnność.
Na pielgrzymkę zgłosiło się 210 pielgrzymów, a całość trasy przeszło ok. 140 pątników. Pielgrzymce przewodził ks. Karol Łabenda, wspomagany przez ks. Tomasza Gruszto i przewodników grup: św. Ottona – ks. Stanisława Szlijana i św. Jakuba – ks. Daniela Majchrzaka. Szli też księża: Janusz Szczepaniak, Krzysztof Jarzynka, Krystian Dylewski, Łukasz Śniady, Marek Kokoszyński, Adrian Czarnecki i Tomasz Ceniuch; klerycy: Łukasz Paluch, Kamil Szałata, Mateusz Szczęsny, Grzegorz Tenderenda, Wojciech Strynowicz i Jakub Rogowski oraz 3 siostry zakonne.
W ostatnim, 20 dniu do pielgrzymki dołączył abp Andrzej Dzięga i wraz z pątnikami pokłonił się Pani Jasnogórskiej, dziękując za opiekę oraz prosząc Matkę Kościoła o liczne powołania kapłańskie i zakonne dla naszej archidiecezji. Z taką też intencją w sercu podążali pielgrzymi na Jasną Górę.
Podczas tegorocznej, XVI już Pielgrzymki Pracowników, Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę, która odbyła się 15 września pod hasłem „Wierzę w Jednego Boga”, medalem „Mater Verbi” został odznaczony nasz redakcyjny kolega Tomasz Pluta z Wałbrzycha. Wyróżnienia przyznaje ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny „Niedzieli”.
Tomasz Pluta z Tygodnikiem Katolickim „Niedziela” związany jest od 2005 r. (współpracował z nią w ramach „Niedzieli na Dolnym Śląsku”). Ale tak naprawdę swój debiut w Tygodniku „Niedziela” miał jako nastoletni ministrant, kiedy to wydrukowano w kąciku poświęconym ministrantom fragment jego listu (lata 80. ubiegłego wieku). Jak sam mówi, prasa katolicka, w tym Tygodnik Katolicki „Niedziela”, zawsze była obecna w jego rodzinnym domu, do lektury której zachęcali jego oraz czwórkę rodzeństwa rodzice Stanisława i Zygmunt.
Od 2006 r. współpracuje z „Niedzielą Świdnicką”, czyli od początku jej istnienia, tj. od 15 października. Jest mocno zaangażowany w promocję pisma na terenie diecezji świdnickiej. Na samym początku osobiście odwiedzał dziesiątki parafii, dostarczając list bp. Ignacego Deca i ks. inf. Ireneusza Skubisia oraz promocyjne pierwsze wydanie edycji świdnickiej.
Podczas Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej w 2006 r. promował Tygodnik „Niedziela”.
Pełni funkcję rzecznika prasowego Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej. Dzięki osobistemu zaangażowaniu z ramienia Tygodnika relacjonuje na bieżąco wydarzenia ze szlaku, realizując patronat medialny „Niedzieli” nad Pielgrzymką Świdnicka.
Jest autorem wielu artykułów poświęconych pielgrzymowaniu oraz pomysłodawcą i moderatorem strony internetowej www.pielgrzymka-swidnicka.pl, na której promuje Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Strona zaledwie rok od jej uruchomienia przekroczyła ponad 100 tys. wejść, a podczas tegorocznej pielgrzymki na Jasną Górę osiągnęła blisko 107 tys. odwiedzin.
Jako stały współpracownik edycji świdnickiej na bieżąco relacjonuje wydarzenia z diecezji. W jego obszarze zainteresowań jest tematyka poświęcona duszpasterstwu młodzieży, pieszemu pielgrzymowaniu, turystyce, grupom modlitewnym oraz kulturze.
W 2005 r. po śmierci Jana Pawła II był pomysłodawcą i współorganizatorem Mszy św. w intencji Papieża na wałbrzyskim stadionie, gdzie zgromadziło się około 30 tys. wiernych, oraz pielgrzymki na górę Chełmiec pod Krzyż Milenijny, gdzie pielgrzymowało około 10 tys. ludzi (pokonując ponad 7 km i wspinając się na poziom prawie 700 m n.p.m.). Msza św. jest od tamtej pory co roku odprawiana, a na Chełmiec pielgrzymuje rokrocznie wałbrzyska młodzież.
Zawodowo związany z wałbrzyskimi wodociągami, gdzie oprócz pełnienia ważnych funkcji kierowniczych angażuje się w duszpasterstwo pracowników wodociągów. Jest członkiem Rady Krajowej Duszpasterstwa Pracowników Wodociągów, Kanalizacji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska i inicjatorem odprawianych w każdą pierwszą sobotę miesiąca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu Mszy św. w intencji pracowników i rodzin wałbrzyskich wodociągów.
Prywatnie żonaty, ma dwoje już dorosłych dzieci. Małżonka Monika - pielęgniarka z dyplomami dwóch wyższych uczelni, córka Justyna - studentka dwóch kierunków prawa i ekonomii oraz syn Łukasz - uczeń szkoły średniej.
Zapytany, czym dla niego jest TK „Niedziela” mówi: - To przede wszystkim cenne źródło informacji o Kościele i świecie. W moim domu rodzinnym od zawsze była obecna prasa religijna. Dzięki temu wysiłek wychowawczy rodziców zyskiwał duże wsparcie. Otrzymywaliśmy cenne argumenty w rozmowach z rówieśnikami. Wciąż czytanie prasy katolickiej usposabia człowieka w tych trudnych czasach do zajmowania właściwego stanowiska w wielu aspektach życia. Moja współpraca z „Niedzielą” daje mi poczucie udziału w czymś bardzo ważnym. Kiedy przeglądam kolejne strony czasopisma, zapoznaję się z nauczaniem Papieża, wydarzeniami w Kościele na całym świecie, docieram również do wydarzeń diecezjalnych, uświadamiam sobie wtedy, że moja skromna praca stanowi jakąś maleńką cząstkę w tej wielkiej misji ewangelizacyjnej Kościoła.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.