Reklama

Niedziela Lubelska

Kraków zaczął się w Lublinie

Lublin jeszcze nigdy nie był tak roztańczony, rozśpiewany i rozmodlony, jak w sobotę 23 lipca. W ramach Dni w Diecezji przeżywanych jako przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie na Arenie Lublin zgromadziło się kilkanaście tysięcy osób z 30 krajów świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Projekt #Arena Młodych był kulminacyjnym wydarzeniem diecezjalnego etapu przygotowań do spotkania z papieżem Franciszkiem. W programie całodziennego spotkania, które było wielką eksplozją młodości, radości i wiary, znalazły się m.in. widowiska o historii Lublina oraz wierze Abrahama, koncerty i wspólne tańce, nabożeństwo eucharystyczne i procesja świętych. Część uczestników dotarła na stadion wraz z korowodem wiary, jaki przeszedł ulicami miasta. Centralną częścią wydarzenia była Msza św. sprawowana na płycie stadionu pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika przez biskupów gości, biskupów pomocniczych oraz ponad dwustu kapłanów.

Dar wiary

Abp Stanisław Budzik, witając gości z pięciu kontynentów, zwrócił się w ich rodzimych językach: po polsku, francusku, włosku, angielsku, hiszpańsku, niemiecku, ukraińsku i rosyjsku. Nawiązując do miejsca spotkania, przywołał słowa św. Pawła, który posłużył się obrazem sportowca biegnącego po nagrodę. – Apostoł wzywa nas, abyśmy tak biegli, by zdobyć mistrzowskie trofeum, nagrodę nieprzemijającą. Biegniemy z radością na spotkanie Pana w tej Eucharystii; biegnijmy do Krakowa, aby razem z papieżem Franciszkiem wysławiać Boga za to, że nas kocha i jest miłosierny – mówił we wprowadzeniu do Liturgii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii Ksiądz Arcybiskup przywołał postać ojca naszej wiary, Abrahama, którego historia towarzyszyła młodym podczas Dni w Diecezji. – Na jego przykładzie widać, że wiara to przede wszystkim życie, to codzienne świadectwo dawane o Tym, który nas wybrał, wezwał i nazwał swoimi przyjaciółmi – mówił. Wskazując na pełną trudów i niepewności drogę Abrahama, Metropolita podkreślał, że w decydującym momencie wiary, w godzinie próby, był on gotów poświęcić Bogu to, co dla niego najdroższe: swojego jedynego syna. – Bóg przewidział jego wkład w historię waszej wiary, aby ją umocnić, pogłębić, uczynić mądrzejszą. Otrzymanym darem wiary powinniście się dzielić z innymi ludźmi. Wielu dziś potrzebuje świadectwa waszej wiary, waszej radości bycia Kościołem, świadectwa waszej bliskości z Chrystusem – mówił abp Budzik.

W nawiązaniu do odczytanego fragmentu Ewangelii Pasterz przypomniał młodym, że Chrystus jest prawdziwym krzewem winnym. – Tylko w ścisłej łączności z Chrystusem, który jest źródłem i centrum naszego duchowego życia, możemy wzrastać i przynosić owoc. Ten, kto zapuścił korzenie swojej egzystencji w glebę Bożego miłosierdzia; ten, w kim pulsuje przepływ nowego życia, znajdzie nie tylko swoje szczęście i zbawienie, ale stanie się heroldem i apostołem Bożego wzrostu – wyjaśniał. Ksiądz Arcybiskup apelował, by w świecie powstawały oazy pełne życia, wzrostu i owoców; w których ludzie znajdą odpoczynek i gdzie będą mogli umocnić się na dalszą wędrówkę. By to osiągnąć, należy trwać w Chrystusie oraz współpracować z pełną miłosierdzia, ale wymagającą troską „Niebieskiego Ogrodnika, Gospodarza winnicy Kościoła”.

Wyjątkowe spotkanie

Przygotowywana przez długi czas #Arena Młodych przeszła już do historii. Na jej sukces zapracowało ok. 3 tys. osób, nad którymi pieczę sprawował ks. Mirosław Ładniak. Dyrektor wyjątkowego spotkania podkreślał, że #Arena Młodych była przede wszystkim dziełem Pana Boga, ale i ludzi, którzy włączyli się w jej organizację. Program wyreżyserował Marcin Wąsowski we współpracy z ks. Mariuszem Lachem (Teatr ITP), producentem muzycznym był Grzegorz Głuch. Na wielosegmentowej scenie zaprezentowali się różni artyści, w tym tancerze, muzycy (m.in. Gospel Rain, Mate.O, 300-osobowy chór) oraz dwustu aktorów (w roli Abrahama wystąpił Jacek Brzeziński). Porządku i bezpieczeństwa pilnowało ok. 300 wolontariuszy. Głównym sponsorem wydarzenia była firma PGE Dystrybucja SA; zaś partnerami wojewoda lubelski, marszałek województwa lubelskiego oraz prezydent miasta Lublin.

W podzięce za organizację wyjątkowego spotkania wielu uczestników oddało krew oraz zarejestrowało się do bazy niespokrewnionych dawców szpiku. Krew pobrana przez pracowników Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa stała się żywym pomnikiem, zbudowanym przez ludzi mających odwagę przekuwać miłosierdzie w czyn.

2016-07-27 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powitanie pielgrzymów ŚDM w diecezji

Już w niedzielę 17 lipca diecezja rzeszowska powitała pierwszych pielgrzymów, uczestników ŚDM. Przed południem na płycie lotniska wylądowała grupa z Urugwaju, wieczorem dołączyli do nich młodzi z Filipin, Kanady i USA. W następnych dniach przyjechali Włosi, Francuzi, Egipcjanie, Chińczycy, Hiszpanie. Na wszystkich czekali wolontariusze, parafie i rodziny, u których zamieszkali

Czy to późny wieczór, środek nocy, czy wczesny poranek, zawsze na zagranicznych pielgrzymów czekała grupa gospodarzy. „Często na to powitanie wybierali się z nami nie tylko wolontariusze czy przedstawiciele diecezjalnego sztabu ŚDM, ale też rodziny, które jak najszybciej chciały poznać pielgrzymów, których miały gościć w swoich domach. Goście często przyjeżdżali zmęczeni, po nawet kilkudniowej podróżny, ale szczęśliwi, że dotarli oraz zaskoczeni tak miłym, wręcz owacyjnym powitaniem” – mówi ks. Jakub Nagi, koordynator rejonu rzeszowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Szczególne, bo jubileuszowe

2026-01-07 06:39

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Zielonogórskie Kolędowanie

Karolina Krasowska

Efekty można było usłyszeć podczas koncertu, który odbył się 6 stycznia w uroczystość Trzech Króli w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskie

Efekty można było usłyszeć podczas koncertu, który odbył się 6 stycznia w uroczystość Trzech Króli w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskie

W uroczystość Trzech Króli w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej odbyło się 10. Zielonogórskie Kolędowanie. W tym roku szczególne, bo jubileuszowe.

Ideą Zielonogórskiego Kolędowania, jak mówi dyrygentka, Martyna Dziechciaruk jest uczenie się szukania uwielbienia i modlitwy w kolędach. - W tych kolędach, które są nam znane, które bardzo lubimy, które wzbudzają w nas dobre emocje, ale czasami gdzieś umyka nam ta ich głęboka treść, dotycząca Bożej miłości, zbawienia, tej nadziei, którą przynosi narodzony Chrystus. I właśnie w Zielonogórskim Kolędowaniu próbujemy szukać w tych tekstach i melodiach, a także w sobie, przestrzeni do modlitwy. A przez to, że kolędy są bliskie wielu ludziom to dzięki temu mamy łatwiejszy do nich dostęp, bo przyjmują kolędy, chcą je z nami śpiewać, a my w tym czasie staramy się dawać świadectwo tego jak śpiewamy i jak się modlimy podczas śpiewania kolęd – mówi Martyna Dziechciaruk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję