Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Wzór Camerona

Theresa May w referendalnej kampanii podobnie jak Cameron opowiedziała się za pozostaniem w strukturach Unii.

Niedziela Ogólnopolska 30/2016, str. 29

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cameron odchodzi. Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział swoją dymisję zaraz po ogłoszeniu wyniku referendum w sprawie wyjścia jego kraju z Unii Europejskiej. Gdy Torysi wyłonili nową kandydatkę, uczynił to niezwłocznie. Z formalnego punktu widzenia Cameron poniósł ogromną, spektakularną polityczną porażkę. Od początku był gorącym zwolennikiem pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Od wielu lat naciskany przez społeczeństwo oraz polityków nie tylko własnej partii zapowiedział zorganizowanie referendum i do niego doprowadził. W kampanii zdecydowanie nawoływał, aby obywatele zagłosowali za pozostaniem – „remain” – w Unii. Większość była odmiennego zdania. Cameron podał się więc do dymisji, ale, co ważniejsze, uszanował wolę narodu. Nie dał się skusić podszeptom, aby organizować kolejne referendum, przewlekać wyjście, kluczyć czy manewrować. Stwierdził, że taki plebiscyt organizuje się raz na pokolenie i sprawa jest zamknięta. Jego następczyni – Theresa May w referendalnej kampanii podobnie jak Cameron opowiedziała się za pozostaniem w strukturach Unii, ale teraz twierdzi, że nie czas na ponowne dyskusje, i zapowiada, że zamierza przekuć Brexit w sukces.

Jakże miałko na tym tle jawią się główni politycy Unii Europejskiej. Wcześniej nie słuchali Camerona, który domagał się głębokich reform instytucjonalnych Unii. Był przeciwnikiem kandydatury Jeana-Claude’a Junckera na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. Jak przypomniał w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu jeden z niemieckich europosłów, jesteśmy w przededniu rozwodu Wielkiej Brytanii z Unią, ale – jak dodał – bardzo rzadko do rozwodów dochodzi z winy wyłącznie jednej strony. Dlatego też w Parlamencie głosowano poprawkę za odwołaniem szefa Komisji. Została ona odrzucona. Umocniło to dobre samopoczucie nie tylko Junckera, ale także przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i przewodniczącego PE Martina Schulza, którzy nie czują w sobie żadnej winy za ten rozwód. Temu ostatniemu do dziś przypomina się wypowiedziane w ubiegłym roku słowa, że „ducha europejskiej wspólnoty w razie konieczności trzeba narzucić siłą” (mit Macht durchsetzen). Stylu tego, jak widać, nie zaakceptował David Cameron, stawiając na ducha demokracji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-07-20 08:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parlament Europejski: konferencja na temat prześladowania chrześcijan

[ TEMATY ]

Unia Europejska

parlament

Iwona Sztajner

Fakt prześladowania chrześcijan w dzisiejszym świecie był dotychczas zbyt rzadko nagłaśniany, toteż Parlament Europejski musi wszędzie przyczyniać się do tego, aby ich chronić. Taki pogląd wyraził przewodniczący tego gremium Martin Schulz na konferencji na temat „Prześladowania chrześcijan na świecie – wezwanie do działań”, która na początku grudnia odbyła się w Brukseli z inicjatywy wiceprzewodniczącego Parlamentu, włoskiego europosła Antonio Tajaniego. Przybył też m.in. pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Po raz pierwszy pomysłodawcą takiego spotkanie była nie organizacja pozarządowa, lecz EPRS – Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego, czyli wewnętrzny wydział badawczy i ośrodek analityczny tej instytucji europejskiej. Uczestniczący w spotkaniu zastępca sekretarza generalnego Komisji Biskupów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) Michael Kuhn podkreślił, że Biuro to opracowało wyczerpujący i bardzo fachowy dokument końcowy.
CZYTAJ DALEJ

Najstarsza zakonnica na świecie - przeżyła dwie wojny światowe, widziała dziesięciu papieży, ukształtowała pokolenia uczniów

2026-06-18 09:59

[ TEMATY ]

zakonnica

Siostra zakonna

Źródło: dzięki uprzejmości Sióstr św. Dominika

Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.

Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.

Przeżyła dwie wojny światowe, widziała dziesięciu papieży przychodzących i odchodzących, i ukształtowała pokolenia uczniów: siostra Franciszka Domenici Piscatella. W wieku 113 lat jest oficjalnie uznawana za najstarszą żyjącą zakonnicę na świecie. Tak przynajmniej podaje Księga Rekordów Guinnessa na stronie internetowej. Napisano tam o zakonnicy: „Central Islip to małe miasteczko w stanie Nowy Jork, gdzie urodziła się s. Piscatella. Jej lewe przedramię zostało amputowane w wieku dwóch lat, dlatego była odrzucana przez wiele zgromadzeń zakonnych. Ostatecznie jednak w 1931 roku została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr św. Dominika z Amityville".

Siostra Franciszka musiała wcześnie nauczyć się radzić sobie z wyzwaniami. W wieku dwóch lat straciła część lewego ramienia w wypadku. W wywiadzie, wspominając o przeszłości, powiedziała: „Musiałam pokazać wszystkim, że jedno ramię mniej nie powstrzyma mnie przed pójściem własną drogą”. Z powodu tego „ograniczenia” wielokrotnie spotykały ją niepowodzenia, zwłaszcza w momentach odrzucenia przez wspólnoty zakonne. Jednak wstąpienie do zakonu było sprawą serca. To, co zaczęło się boleśnie, zakończyło się radością, gdy siostry dominikanki przyjęły ją do swojej wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

To była miłość, która była miłosierna

2026-06-18 11:01

Biuro Prasowe AK

– Kiedy kochasz, masz doświadczenie tego, co znaczy życie wieczne. Kiedy kochasz Boga, kiedy jesteś w relacji z Nim i kiedy zaczynasz kochać tych, których On ci dał, siostry i braci, to masz doświadczenie życia wiecznego – mówił kard. Grzegorz Ryś, który przewodniczył odpustowej Mszy św. ku czci św. Brata Alberta w przytulisku prowadzonym przez braci albertynów przy ul. Skawińskiej w Krakowie.

– Chcemy wychwalać Pana Boga za to, co uczynił w jego życiu. Dziękujemy za Brata Alberta i dziękujemy Bratu Albertowi. Polecamy jego wstawiennictwu nasze sprawy. Na nowo chcemy się uchwycić jego płaszcza i zaczerpnąć z jego ducha. Ojcze ubogich, ucz, jak służyć Chrystusowi w braciach – mówił na początku Mszy św. br. Franciszek Grzelka, przełożony generalny albertynów. Powitał kard. Grzegorza Rysia dziękując mu za pasterską troskę o zgromadzenia, za to co mówi i pisze o Bracie Albercie, o duchowości i posłudze miłosierdzia albertynów w Kościele. Br. Grzelka powitał także wszystkich uczestników liturgii – koncelebransów, siostry zakonne, współpracowników przytuliska i łaźni, przyjaciół i dobrodziejów albertyńskiego dzieła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję