To miejscowość w woj. mazowieckim (diec. radomska), nazwana od imienia Maryi – głównej Patronki Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, które od 1910 r. ma tu swój dom generalny. Kamień węgielny pod budowę Mariówki poświęcił i plan naszkicował bł. Honorat Koźmiński, kapucyn (1829 – 1916), założyciel zgromadzenia.
Zgromadzenie powstało 7 października 1878 r. Jego charyzmatem jest służebność na wzór Chrystusa i Maryi. Źródłem inspiracji dla duchowości zgromadzenia i apostolskiego wymiaru jego charyzmatu są objawienia w Gietrzwałdzie w 1877 r., których istotnymi elementami są propagowanie modlitwy różańcowej oraz apostolstwo trzeźwości, zwłaszcza w środowisku wiejskim.
Mówiąc o Mariówce, nie sposób pominąć powstałych tu szkół, prowadzonych przez zgromadzenie. Mimo znacznej odległości od większego miasta w okresie międzywojennym i po II wojnie światowej Mariówka była postrzegana jako oaza oświaty i wpisała się na trwałe w dzieje katolickiego szkolnictwa tego regionu. Zgromadzenie prowadziło tu szkoły kilku typów: Szkołę Gospodarczo-Rzemieślniczą (1903-52), Szkołę Ochroniarską (1916-22), Prywatne Żeńskie Seminarium Nauczycielskie (1921-36), Prywatne Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Królowej Jadwigi (1933-54).
W 1954 r. szkoły zostały zamknięte, a władze państwowe przejęły budynki szkolne i całe wyposażenie. W 1987 r. zaistniała możliwość wznowienia tradycji edukacyjnej w Mariówce. W 1992 r. otwarto Prywatne Liceum Ogólnokształcące, a w 1999 r. – gimnazjum. W 2003 r. do nowego gmachu szkolnego została przeniesiona również miejscowa szkoła podstawowa. W Mariówce schronienie znajdują również dzieci pozbawione rodzin lub pochodzące z tzw. rodzin dysfunkcyjnych. Od 2004 r. istnieje tu Rodzinny Dom Dziecka.
10 lutego 2011 r. zostało otwarte i poświęcone Dzieło Pomocy Chorym „Promień”, dedykowane św. Janowi Pawłowi II. Jego celem jest objęcie specjalistyczną opieką ludzi chorych, niepełnosprawnych, z problemami psychofizycznymi. W ramach dzieła funkcjonuje nowoczesna placówka medyczna – Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Promień”. Decyzja o utworzeniu tej placówki zapadła po oddaniu przez władze państwowe budynków dawnych szkół zgromadzenia. Zgromadzenie w nawiązaniu do swoich tradycji nadało temu miejscu nazwę „Promień”, pragnąc, aby każdy, kto przekracza próg tego gmachu, wychodził z niego rozpromieniony – nie tylko nadzieją na lepsze zdrowie fizyczne i psychiczne, ale przede wszystkim nadzieją zrodzoną z kontaktu z Bogiem.
Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.
Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
Na X Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci w Niepokalanowie zaprasza PAWEŁ PIECHNIK, rysownik komiksów, autor działu "Kuchcik Niepokalanej" w „Rycerzyku Niepokalanej”.
Podczas spotkania Paweł pokaże uczestnikom, jak narysować rycerza w komiksowym stylu. Warsztaty przewidziane są na godz. 13:50.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.