Maj dla wielu jest czasem wzywania obecności Ducha Świętego. Zapewne przyciśnięci pierwszym poważnym egzaminem w życiu maturzyści modlą się do Trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Wzywają Tego, o którym wiedzą (tak przynajmniej być powinno), że prowadzi chrześcijan i uzdalnia ich, by wiary mogli bronić, wyznawać i według niej żyć. Zawsze istnieje taka możliwość, że to zachowanie w rodzaju „jak trwoga to do Boga”. Ale rzesze młodych, którzy wyjechali do Częstochowy na pielgrzymkę maturzystów mogą świadczyć o tym, że nie chodzi tutaj jedynie o wykalkulowane „na wszelki wypadek”.
Obecności i działania Ducha Świętego doświadcza także cały diecezjalny Kościół, gdy przez nałożenie rąk biskupa młodzi mężczyźni stają się szafarzami sakramentów; najpierw diakonami, potem prezbiterami.
Ale czas Ducha Świętego nie ogranicza się do takich szczególnych okoliczności. Jeśli jesteśmy chrześcijanami to działanie Ducha Świętego w naszym życiu jest codziennością. Pytanie tylko na ile tę codzienność dostrzegamy?
Kto uznaje Jezusa Chrystusa jako jedynego Boga i Pana w swoim postępowaniu, kto żyje Jego słowami – Dekalogiem, przykazaniem miłości i ośmioma błogosławieństwami – ten jest wewnętrznie scalony, jednolity, duchowo bogaty, niezależny wobec tych wszystkich, którzy chcą go sobie podporządkować. Jego rozum, umocniony konsekwentną wiarą w Boga, stara się właściwie rozeznawać rzeczywistość, w jakiej się znajduje. Taka osoba, napełniona Bożą mądrością, panuje nad cielesnymi pożądaniami, nad przelotnymi emocjami oraz uczuciami, kierując się zdecydowaną wolą zawsze otwartą na dobro. Autentyczny chrześcijanin jest prawdziwie wolny, wybierając i kierując się w swoim życiu Bożą prawdą, mądrością i miłością.
To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.
Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
Naśladowanie Chrystusa nie jest zadręczającą ascezą, lecz szkołą wolności. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” na Placu św. Piotra w Watykanie.
Ewangelia dzisiejszej liturgii (Mt 11, 25-30) zaprasza nas, byśmy włączyli się w uwielbienie, które Jezus zanosi do Ojca, „Pana nieba i ziemi” (w. 25). Syn Boży, który stał się człowiekiem, objawia swoją miłość, włączając w to dziękczynienie całe stworzenie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.