Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prywatyzacja wygaszana

Resort Skarbu Państwa ogłosił koniec procesu prywatyzacji. Powód: każda kolejna prywatyzacja oznaczałaby całkowitą utratę kontroli nad spółkami strategicznymi dla gospodarki. To skutek ośmiu lat rządów PO-PSL.

O dalszych losach prywatyzacji poinformował minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz. Jego zdaniem, przez lata rządów koalicji PO-PSL program prywatyzacji – polegający na wyprzedaży akcji państwowych spółek, pozbywaniu się nadzoru nad majątkiem państwowym – został zrealizowany w całości. Jego efekty były jednak doraźne – pozyskiwano środki potrzebne na łatanie dziur budżetowych. Prywatyzacja była pospieszna i bezrefleksyjna, spowodowała, że wyprzedano wszystko, co się dało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowy rząd przyjął odmienną filozofię zarządzania majątkiem państwowym, stąd wygaszanie procesu prywatyzacji i prywatyzowanie tylko tych podmiotów, które są absolutnie zbędne dla gospodarki. Resort zamierza konsolidować spółki dla osiągnięcia m.in. efektu synergii. – Dziś wiele z nich działa tylko po to, żeby uzyskać środki potrzebne na wypłaty pensji dla prezesów i zarządów spółek – mówi Jackiewicz i wskazuje konieczność doprowadzenia do końca likwidacji i upadłości blisko 140 podmiotów znajdujących się w opłakanym stanie.

PO na wojnie

Reklama

Platforma Obywatelska odgraża się totalną wojną z PiS-em. – Będziemy opozycją totalną, najtwardszą z możliwych, będziemy w sposób totalny walczyć z totalną władzą. I w kraju, i na arenie międzynarodowej. To nowy początek Platformy – zapowiedział nowy lider partii Grzegorz Schetyna podczas obrad jej władz. Oskarżył PiS, że zaczyna podążać „w kierunku dyktatury”.

Schetyna zagrzewa do walki członków partii, którą kieruje nie tylko mocnymi słowami, ale także twardą ręką. Usunął z zarządu partii jej dotychczasowego wiceprzewodniczącego Cezarego Grabarczyka – lidera PO w Łodzi i zapowiada pozbawienie Jacka Protasiewicza szefostwa struktur partyjnych na Dolnym Śląsku. Grabarczyk, dotychczasowy lider frakcji w PO, tzw. spółdzielni, już zapowiedział, że rozpoczyna przygotowania „do tego, żeby zmierzyć się z Grzegorzem Schetyną w następnych wyborach na szefa Platformy”, a Protasiewicza bronią działacze z Dolnego Śląska.

Trzy razy Gniezno

Gniezno, gdzie w marcu odbędzie się X Zjazd Gnieźnieński, a w kwietniu będą mieć miejsce uroczystości z okazji 1050-lecia Chrztu Polski, chce przyjąć 8 tys. pielgrzymów w ramach Dni w Diecezjach, przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. Do pierwszej stolicy Polski przyjadą pielgrzymi z Polski, ale także m.in. z Anglii, Czech, Francji, Libanu, Kazachstanu, Hiszpanii, Niemiec i ze Słowenii.

Reklama

W programie Dni w Diecezjach, przygotowywanym z władzami samorządowymi, znajdą się m.in.: plenerowe widowiska, koncerty, inscenizacja Chrztu Polski, gra miejska, „Bal Świętych”, Msza św. na placu św. Wojciecha, zwiedzanie miasta, a także turniej minigolfa. – Jesteśmy na najbardziej gorącym etapie poszukiwania miejsc noclegowych dla pielgrzymów – mówi diecezjalny koordynator Światowych Dni Młodzieży ks. Wojciech Orzechowski. Dotychczas chęć odwiedzenia archidiecezji gnieźnieńskiej przed ŚDM zadeklarowało ok. 3 tys. osób.

Wyklęci w Ostrołęce

W Ostrołęce w kompleksie dawnego aresztu śledczego powstaje placówka, która upamiętni żołnierzy podziemia antykomunistycznego z lat 1944-56. To będzie pierwsze w Polsce Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Jeszcze do niedawna los zaprojektowanego kilka lat temu muzeum był niepewny, poprzedni rząd nie chciał bowiem współfinansować placówki. Teraz się to zmieniło. Na początku marca zostanie podpisana umowa o współprowadzeniu i współfinansowaniu przedsięwzięcia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorząd. Placówka ma zostać wpisana do rządowego projektu „Niepodległa 2018”, a muzeum ma zostać otwarte dokładnie za 2 lata.

Placówka ma pokazać wysiłek żołnierzy antykomunistycznego podziemia w całej Polsce. Według projektu, obok starych budynków na terenie byłego aresztu staną nowe. Ekspozycja muzeum ma być nowoczesna i w pełni multimedialna. Zwiedzający będą mogli zobaczyć rekonstrukcje codziennego życia Wyklętych.

2016-03-02 08:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: seminarium musi dziś wychowywać komandosów, nie szeregowców

2026-09-30 10:45

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.

Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję