Teresa z Ávila wybrała się pewnego razu do klasztoru w Burgos w Hiszpanii. W pełni zimy dwukołowy wóz z ledwością przedzierał się przez błoto i kałuże. Długie godziny na zimnym powietrzu dawały się we znaki reformatorce Karmelu. Gdy w końcu dotarła do rzeki Arlanzón, zmuszona była wysiąść z powozu i wędrować dalej pieszo w deszczu i błocie. Wóz w każdej chwili mógł się osunąć do koryta rzeki. Jak na karmelitankę przystało, Teresa zaczęła się modlić: „Panie, wspomóż mnie w tej sytuacji, przecież robię to dla Ciebie”. W sercu usłyszała odpowiedź: „Odwagi, Tereso, Ja tak właśnie traktuję swoich przyjaciół”. Z wrodzonym sobie poczuciem humoru wędrująca przez błoto zakonnica odpowiedziała: „I dlatego masz ich tak mało”.
Apostołowie Jakub i Jan – nie słudzy, lecz przyjaciele Jezusa – zapragnęli wysokich stanowisk w królestwie niebieskim. Jezus odpowiada tak samo, jak szesnaście wieków później odpowiedział Teresie: „Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?” (Mk 10, 38). Dla nich było to retoryczne pytanie. Będą pić Jego kielich. A jest to kielich goryczy. Przyjmą ten sam chrzest. A jest to chrzest krwi. Jakub został ścięty w Jerozolimie podczas prześladowań za Heroda Agryppy I. Jan został skazany na odosobnienie na oblanej wodami Morza Egejskiego wyspie Patmos. Bo właśnie tak Jezus traktuje swoich przyjaciół. Wciąż obiecuje im dwie rzeczy: że zawsze będą niepomiernie szczęśliwi i że zawsze będą mieć wiele kłopotów.
Adamowi Mickiewiczowi zaproponowano wykłady w Collège de France w 1840 r. Prowadził je przez 4 lata. Zanim jeszcze wieszcz zachwycił się towianizmem, prowadził błyskotliwe analizy dramatów słowiańskich, wprowadzał w słowiańską kulturę, mówił o historii języka, nawiązywał do filozofii i polityki. To właśnie podczas paryskich wykładów z rozmachem wyjaśniał słuchaczom tezę, że cała zachodnioeuropejska kultura wypływa z trzech źródeł, które niczym strumienie spływają z trzech wzgórz: Kapitolu, Olimpu i Golgoty. Sięgając po dzieła literackie, Mickiewicz bezbłędnie dowodził, że mentalność Europejczyków została ukształtowana w oparciu o prawniczą myśl starożytnego Rzymu, filozoficzną myśl antycznej Grecji, a pod względem religijnym przez myśl judeochrześcijańską.
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.
Trzeba ufać Bogu nawet wtedy, gdy Jego drogi są inne niż nasze oczekiwania. – mówił Papież w rozważaniu, wygłoszonym w Castel Gandolfo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.