Na Jasną Górę przyszło w tym roku z Warszawy prawie 12 tys. pątników. Szli w 5 kolumnach pielgrzymkowych. Największa była 304. Warszawska Pielgrzymka Piesza, (5600). Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna liczyła 3717 osób, a same tylko „17” zgromadziły 1600 młodych ludzi. W 24. Pielgrzymce Niepełnosprawnych szło 638 pątników, a w 32. Praskiej Pielgrzymce Rodzin 420 osób. Witano ich w Częstochowie szczególnie serdecznie, także ze względu na tegoroczne ekstremalne temperatury. Pielgrzymi przyznawali, że było chwilami ciężko, ale opieka Matki Bożej, dużo wody i zakryte głowy ratowały przed „smażingiem”, czyli temperaturami w okolicach 35 st. Celsjusza.
304. Warszawska Pielgrzymka Piesza w tym roku szła pod hasłem „Rodzina ikoną Boga”. Autorem konferencji był ks. Robert Skrzypczak, duszpasterz akademicki z Warszawy, a refleksje przed samą uroczystością przygotował o. Melchior Królik. W tym roku warszawskim pątnikom towarzyszyły relikwie bł. Matki Teresy z Kalkuty. Nowością zaś była aplikacja na telefony z systemem android. Nie wymaga ona dostępu do Internetu, a znaleźć tam można było m.in. informacje o pielgrzymce, liturgii i modlitwach.
Pierwsza Ogólnopolska Pielgrzymka Mężczyzn już jutro, 4 listopada odbędzie się na Jasnej Górze. Spotkanie ma być odpowiedzią na atak współczesnej kultury na wzorce męskości i wyrazem pragnienia upowszechnienia pracy duszpasterskiej wzmacniającej mężczyzn w ich rolach i zadaniach. Pielgrzymce towarzyszyć będzie hasło: „Oblężenie Jasnej Góry”.
- Jako polscy mężczyźni chcemy być ostoją dla naszych rodzin i Kościoła, znakiem nowej jakości męstwa w społeczeństwie. Do tego potrzebujemy wzmocnienia, dlatego właśnie pielgrzymujemy do Tronu Królowej - tłumaczy Andrzej Lewek, ze Stowarzyszenia Mężczyźni Świętego Józefa.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.