Reklama

Jasna Góra

Z Rzeszowa na Jasną Górę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod hasłem „Patrz w Maryję i zobacz Jezusa” 4 sierpnia z Rzeszowa wyruszyła 38. Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem księży biskupów oraz kapłanów, którzy wyruszyli wraz z pielgrzymami na pątniczy szlak. Na pl. Farnym nie zabrakło pielgrzymów zarówno tych, którzy na własnych nogach zamierzają dotrzeć na Jasną Górę, jak i tych, którzy w wędrówce będą im towarzyszyć duchowo. Nie brakowało wzruszenia, radości i życzeń dobrego pielgrzymowania. – Wzruszenie odbiera mowę – zapewniali pielgrzymi, którzy z różnych przyczyn nie mogli wyruszyć w trasę. – Ofiarujemy im swoje intencje, obiecujemy, że będziemy pamiętać w modlitwie i pielgrzymować duchowo. Wśród żegnających pielgrzymów obecni byli włodarze województwa, powiatu i miasta. – To dla nas wzruszający moment – mówi Józef Jodłowski, starosta rzeszowski, pielgrzymi zabierają ze sobą nasze intencje, ale także wymadlają sprawy społeczne, regionu czy miasta.

Po Mszy św. i przygotowaniu do wymarszu, 13 pielgrzymkowych grup wyruszyło na szlak ku Częstochowie. To grupy: św. Barbary, św. Jadwigi, św. Andrzeja, św. Wojciecha, św. Urszuli, bł. Karoliny, św. Maksymiliana, św. Józefa Sebastiana, św. Kingi, św. Stanisława, św. Jana z Dukli, św. Alberta i św. Kazimierza. W każdej starsi i młodzi, na szlaku nazywanymi przez pozostałych siostrą i bratem. Z pierwszą grupą w drogę wyruszył bp Jan Wątroba, ordynariusz rzeszowski, który odprowadził pątników do rogatek miasta, życząc wszystkim dobrej i owocnej wędrówki. – Życzę, byście utwierdzeni w swoim postanowieniu, z intencjami, modlitwą, radością i entuzjazmem, wolą wytrwania do końca, pokonania własnych słabości szli na Jasną Górę i nieśli świadectwo wiary. Pielgrzymka to ważne wydarzenie dla osoby, która wybiera takie rekolekcje w drodze.

Niech będzie to błogosławiony czas. Że tak się właśnie stanie, mają nadzieję wszyscy pielgrzymi, od weteranów po najmłodsze pielgrzymkowe pokolenie. – Nie mogliśmy się doczekać wyruszenia, nasi rodzice i starsi koledzy zapewniali, że to wyjątkowe przeżycie i warto podjąć taki trud. Wśród licznych pielgrzymów nie brakuje młodzieży, m. in. w grupie św. Kingi. Podczas tegorocznej pielgrzymki będzie miała między innymi za zadanie zaprosić młodych do udziału w przyszłorocznych Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie. Nawiązaniem do tego wydarzenia są tematy pielgrzymkowe związane z błogosławieństwami czy symbole na plakacie pielgrzymkowym.

Przed wszystkimi 300 kilometrów do pokonania i 10 dni w drodze. W pięknym, nieco męczącym sierpniowym słońcu, ale z entuzjazmem, radością, modlitwą i pieśnią na ustach. 13 sierpnia staną u stóp Czarnej Madonny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-08-13 10:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: pamięć o „potopie szwedzkim”

[ TEMATY ]

Jasna Góra

potop szwedzki

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

W tradycje obchodów czasu Bożego Narodzenia na Jasnej Górze od ponad 360 lat wpisuje się pamięć o bohaterskiej obronie w czasie „potopu szwedzkiego”. Paulini wspominają bohaterskich obrońców klasztoru z 1655 r., którzy wtedy w wigilię i uroczystość Narodzenia Pańskiego przeżywali bardzo trudne chwile oblężenia przez wojska Karola X Gustawa a potem, w drugi dzień świąt, radość współbraci z odstąpienia wojsk i ocalenia kraju od protestanckich Szwedów. Na pamiątkę tamtych wydarzeń paulini do dziś, w św. Szczepana jedzą na kolację ryby. Z 26 na 27 grudnia 1655 roku Szwedzi zakończyli oblężenie klasztoru na Jasnej Górze, którego skuteczną obroną kierował przeor o. Augustyn Kordecki.

O. dr Józef Płatek historyk Zakonu zauważa, że Boże Narodzenie 1655r. było niezwykle trudnym czasem, bo były to już kolejne dni szwedzkiego oblężenia. - Paulini bronili się już ponad czterdzieści dni, bo natarcie na klasztor rozpoczęło się już 18 listopada. Odwagi dodawał o. Kordecki, który był przekonany, że nie można się złamać, że zakonnicy są gotowi oddać życie, by ocalić to święte miejsce i obudzić uśpiony naród – podkreśla o. Płatek. Przypomina, że współbracia świąteczny charakter Bożego Narodzenia podkreślali w różnoraki sposób, np. poprzez grę kolęd z wieży jasnogórskiej. - To wywoływało konsternację u Szwedów, którzy widząc świętowanie byli przekonani o sile klasztornej załogi - zauważa o. Józef. W uroczystość św. Szczepana z twierdzy zaczęły dochodzić nawet wybuchy salw armatnich, co wywoływało jeszcze większe zdziwienie, że oto po 40 dniach oblężenia paulini mają jeszcze spore możliwości obronne. Zakonnicy jednak strzelali wiwaty dla Nowonarodzonego i z racji imienin Szczepanów – dwóch magnatów - Zamojskich wspierających obronę Jasnej Góry.
CZYTAJ DALEJ

Iran: w całym kraju eksplozje po atakach wojsk USA

2026-07-09 06:43

[ TEMATY ]

Iran

PAP/EPA/YAHYA ARHAB

Irańskie media informowały o licznych eksplozjach i zniszczeniach w całym kraju spowodowanych amerykańskimi atakami, prowadzonymi w nocy ze środy na czwartek. W odwecie irańskie wojska ostrzelały amerykańskie cele w Bahrajnie i Kuwejcie.

Według relacji irańskich mediów głównymi celami amerykańskich ataków były obiekty infrastruktury przemysłowej, głównie energetycznej oraz wydobycia ropy naftowej, a także militarnej. W liczącym ponad 120 tys. mieszkańców mieście Czabahar, na południowo-wschodnim wybrzeżu przez kilka godzin nie było elektryczności. Celem ataków były też wieża kontroli ruchu morskiego oraz magazyny portowe. Odłamki pocisków miały też uszkodzić miejscowy szpital.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję