Podróżując w Bieszczady tzw. Wielką pętlą bieszczadzką mijamy wiele pięknych i malowniczych miejscowości, które, niestety, coraz bardziej pustoszeją. Na szlaku bieszczadzkim, wśród pięknej przyrody znajduje się miejscowość Lutowiska, szczycąca się zabytkowym kościołem pw. św. Stanisława BM. Kościół w Lutowiskach jest jedynym zbudowanym w stylu neogotyckim na obszarze polskich Bieszczad i budzi zachwyt i podziw turystów oraz dumę parafian.
Budowę świątyni rozpoczęto 3 września 1911 r., a zakończono przed rokiem 1923, kiedy to została poświęcona przez bp. Karola Fischera. W latach 1944-51, kiedy to Lutowiska znajdowały się w ZSRR, kościół został zdewastowany, a jego wyposażenie rozkradziono; ta unikatowa świątynia została zamieniona na stajnię.
Od 1960 r. w kościele rozpoczęły się prace remontowe; kolejni duszpasterze wraz z parafianami starali się, aby świątynia odzyskała swoje dawne piękno.
„Praca i wola ks. Michała Hucińskiego wybudowała w Lutowiskach iście historyczny kościół, który przetrwać winien na chwałę Bożą i pożytek ludzki wieki całe” – mówił żegnając budowniczego kościoła, prof. Ludwik Baldwin Ramułt. Następcy ks. Hucińskiego wraz ze swymi parafianami robią wiele, aby lutowiski kościół „trwał na chwałę Bożą i pożytek ludzki wieki całe”. Dlatego parafianie wraz z proboszczem ks. Robertem Adamskim szukają wsparcia na te prace.
Reklama
W tym roku rozpoczynamy pierwszy etap prac przy renowacji kościoła. Jest to izolacja pionowa podłoża, odwodnienie i wykonanie opaski żwirowej wokół świątyni. Remont jest przewidziany na trzy etapy w kolejnych latach. Na ten cel uzyskaliśmy wsparcie od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Urzędu Marszałkowskiego i Starosty Bieszczadzkiego oraz ofiarności parafian.
12 lipca br. zostanie zorganizowany Festyn Parafialny pt. „Ziarenko do ziarenka”. Głównym jego celem jest pozyskanie środków na remont zabytkowego kościoła w Lutowiskach. Dochód uzyskany przez organizatorów w całości będzie przeznaczony na remont. Msza św. w kościele parafialnym w Lutowiskach o godz. 11. Początek Festynu o godz. 14. Podczas Festynu Parafialnego zostaną przeprowadzone aukcja i loteria fantowa, a wśród jego licznych atrakcji znajdą się występy zespołów regionalnych i religijnych, pokaz ratownictwa medycznego oraz promocja regionu poprzez stoiska z jadłem tradycyjnym i regionalnym oraz z rękodziełem.
Zapraszamy do wzięcia udziału w Festynie turystów, gości, parafian. Każdy znajdzie coś odpowiedniego na siebie.
Świątynia jest miejscem świętym, przestrzenią spotkania człowieka z Bogiem. Bardzo szczególnego znaczenia nabiera każdy kolejny kościół, który wpisuje się w krajobraz archidiecezji jako przywracanie na trwałe dziedzictwa minionych wieków. Takim historycznym momentem była ceremonia konsekracji kościoła w Liniach, w parafii Bielice, poświęconego patronowi Kościoła, Oblubieńcowi NMP. Uroczystość miała miejsce w uroczystość św. Józefa. Historia kultu Bożego w Liniach ukazuje pełen dramatyzm skomplikowanych lat powojennych, kiedy to zabytkowy kościół, który przetrwał gehennę wojny, musiał być jednak w 1956 r. rozebrany. Gromadzący się dotąd tutejsi wierni - w sumie 521 mieszkańców oraz z Nowych Linii, gdzie mieszka 136 osób, przez ponad 30 lat korzystali z posługi duszpasterskiej księży chrystusowców w Bielicach. Dopiero w 1992 r. zbudowano prowizoryczną, drewnianą kaplicę, która po ponad 13 latach funkcjonowania zagrażała bezpieczeństwu modlących się w niej parafian. Konsekwentna decyzja ówczesnego proboszcza ks. Kazimierza Kotlarza TChr zaowocowała rozpoczęciem prac nad wzniesieniem na dawnych fundamentach nowej bryły kościoła. Podjęcie tak ogromnego trudu było możliwe dzięki wspólnej determinacji proboszcza, władz samorządowych gminy Bielice, całej bez wyjątku parafii, a także wielu bezimiennych ludzi dobrej woli, także chociażby z Władysławowa, których do daru serca na rzecz kościoła w Liniach pobudził właśnie ks. K. Kotlarz TChr, ich poprzedni proboszcz. Budowa dość sporej kubatury kościoła, bowiem liczy on sobie 23,93 m długości, 10,78 m szerokości oraz ponad 19,79 m wysokości, przebiegała etapami zależnie od środków ekonomicznych i technicznych. Ważnym momentem stała się zmiana, jaka nastąpiła w 2011 r., kiedy to Towarzystwo Chrystusowe przekazało parafię w Bielicach archidiecezji, a nowym proboszczem został ks. Jan Faron. To właśnie ks. Jan z niezwykłym zapałem i siłą woli podjął się dzieła dokończenia i wyposażenia tej pięknej majestatycznie dominującej nad krajobrazem Linii świątyni. Jak sam podkreśla, „nie byłoby tak pięknego efektu finalnego, gdyby nie postawa wójta Bielic, płk. Zdzisława Twardowskiego. Pan wójt, będąc przed laty żołnierzem 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie, uczestniczył w Misji Pokojowej w Libanie, a dokładnie w Naqurze. Służba ta wiązała się z ciągłym dramatem bratobójczej walki, która niosła śmierć i zniszczenia. Niezwykła i wzruszająca jest historia paramentów liturgicznych, które u kresu budowy kościoła zostały przez wójta Z. Twardowskiego przekazane do celów kultu Bożego. Podczas jednego z nalotów Hezbollahu rakieta uszkodziła wojskową kaplicę i spowodowała pożar. Z pożaru ocalał jedynie krzyż, który trafił właśnie do kościoła w Liniach. Oprócz tej głębokiej w treści relikwii pochodzącej z toczącej się wojny na pograniczu libańsko-izraelskim p. wójt sprowadził stamtąd, jako dar do nowej świątyni, również ornaty, alby, tabernakulum, kielichy, monstrancję, wieczną lampkę, a także wyposażenie szopki bożonarodzeniowej z wojskowymi akcentami, figurę Chrystusa w grobie” - dodaje ks. Jan Faron.
Wiara mówi, że Bóg jest szczęśliwy, kiedy człowiekowi powodzi się dobrze. Że nie jest On Bogiem, który by zazdrościł szczęścia człowiekowi. Jest gotów przyjść mu z pomocą, kiedy jest o nią proszony. Nie narzuca się, ale też nie odmawia pomocy, kiedy człowiek zwraca się o nią do Boga.
Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
Arcybiskup San Antonio Gustavo García-Siller ogłosił, że ks. John Mary Foster został uznany przez trybunał kanoniczny za winnego schizmy, objęty ekskomuniką latae sententiae i pozbawiony stanu duchownego. Duchowny publicznie kwestionował prawowitość papieży Franciszka i Leona XIV, nazywając ich „uzurpatorami”.
Orzeczenie trybunału zostało wydane 20 kwietnia, a archidiecezja poinformowała o nim 14 sierpnia. Jednocześnie abp García-Siller zakazał katolikom uczestniczenia we Mszach św. i innych wydarzeniach organizowanych przez Misję Bożego Miłosierdzia (MDM) w Canyon Lake oraz wezwał do zaprzestania finansowego wspierania tej wspólnoty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.