Reklama

Męski punkt widzenia

Mamona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest jeden szczególny wróg mężczyzny, z którym walczy on przez większość swego życia. Jest nim chciwość pieniędzy, czyli Mamona. Potrafimy sprytnie uzasadnić nasz wysiłek, mający na celu pomnażanie pieniędzy, byle tylko nie przyznać się przed samym sobą, że pieniądze nie są środkiem do celu, ale tak często celem samym w sobie. Celem, w którym upatrujemy szczęścia. Czym są pieniądze w twoim życiu?

Reklama

By być prawdziwie wolnym, potrzebujesz żyć w wolności finansowej. Nie jest ona związana ze stanem twojego konta w banku ani z ilością posiadanych dóbr, nieruchomości, zabezpieczeń i polis ubezpieczeniowych. Wolność finansową rozumiem w tym kontekście jako pewną postawę wobec pieniędzy w twoim życiu. To, co masz, nie należy do ciebie, zostało ci to dane. To Bóg w swojej hojności dał ci to wszystko, co mniemasz, że masz: pracę, mieszkanie, samochód, ubrania. Wszystko otrzymujemy z Jego łaski. A zatem nie jesteśmy posiadaczami, ale zarządcami dóbr, które otrzymujemy z łaski Boga. To biblijne podejście – choć być może słyszysz o nim po raz pierwszy. Opiera się ono również na zaufaniu, że Bóg troszczy się o tych i zaopatruje tych, którzy są hojni i potrafią dzielić się z innymi błogosławieństwem, które sami od Niego otrzymali. Uwalnianie się od niewoli Mamony polega zatem na kształtowaniu w sobie postawy dzielenia się i wypełniania dzieł miłosierdzia. Nie możesz służyć dwóm panom. Bóg chce, abyś Mu zaufał i poddał pod Jego panowanie każdą dziedzinę twego życia – również twoje poczucie bezpieczeństwa finansowego. Stawiam cię dziś zatem przed pytaniem: komu ufasz bardziej – Bogu czy Mamonie? Twoje życie jest ciągłym dokonywaniem wyboru pomiędzy nimi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A teraz wyzwanie. Doskonałym testem na twoją wolność finansową jest tak często pomijana w Wielkim Poście jałmużna. Jeśli twoje serce jest wolne od chciwości, to znaczy, że jest również zdolne do dzielenia się i hojności względem najuboższych. Czy byłbyś gotowy oddać ubogim wszystko, co teraz masz w swoim portfelu, aż do ostatniego grosza, ufając, że Bóg zna twoje potrzeby i będzie cię zaopatrywał?

* * *

Michał Piekara
Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci

Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

2015-03-23 19:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Prawnuk jednego z bł. Męczenników Podlaskich: mój wybór drogi kapłańskiej jest „zasługą” pradziadka

2026-10-04 08:59

[ TEMATY ]

Męczennicy Podlascy

Vatican Media

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.

W rozmowie przeprowadzonej w związku ze zbliżającą się 30. rocznicą beatyfikacji Męczenników Podlaskich, ks. Matwiejuk wskazał, że przeżywana rocznica stanowi „zaproszenie, może nawet zobowiązanie, do poznawania duchowego dziedzictwa błogosławionych z Pratulina, którego treści ubogacają ludzkie życie. Błogosławieni są zachętą do duchowego wzrastania, do trwania przy Bogu mocą żywej wiary i do świadczenia o Nim swoim życiem”.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję