Reklama

Rekolekcje w kinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najgłośniejszy film religijny ostatnich lat „Bóg nie umarł”, w reżyserii Harolda Cronka, częstochowianie mogli obejrzeć 5 marca w kinie Cinema City Wolność. Organizatorem i gospodarzem tego przedpremierowego pokazu była Redakcja „Niedzieli”.

Na projekcji obecni byli: przedstawiciele Jasnej Góry, Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, księża profesorowie, proboszczowie, wikarzy, katecheci, osoby życia konsekrowanego, ludzie kultury, przedstawiciele szkół oraz instytucji wychowawczych i edukacyjnych, m.in. Wyższego Instytutu Teologicznego, Wyższego i Niższego Seminarium Duchownego, członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich, m.in. Akcji Katolickiej, a także dziennikarze i pracownicy „Niedzieli”, z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, honorowym redaktorem naczelnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Otwierając spotkanie, Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna „Niedzieli” podkreśliła, że „pokaz filmu odbywa się w czasie, gdy Boga próbuje się usunąć z przestrzeni życia publicznego, a jednocześnie ludzie spragnieni kontaktu z Bogiem organizują rekolekcje w wielkim mieście, zarówno w tzw. realu, jak i w Internecie”. Stąd właśnie pomysł „Niedzieli” na swoiste rekolekcje w kinie.

Reklama

O. Michał Legan – paulin, publicysta „Niedzieli”, wprowadzając w tematykę filmu, wyjawił, że „opowiada on o studencie, który w sytuacji, gdy, zgodnie z wolą profesora filozofii, ma na kartce napisać, iż Bóg umarł, nie czyni tego, bo nie pozwala mu na to sumienie. Młodzieniec staje w obronie Boga”. – Żyjemy dziś w pewnym paradoksie kultury. Mówi się tak wiele o wolności, ale w tej kulturze osoby wierzące nie mają wolności – mówił o. Legan. Zaznaczył, że film pokazuje, iż „istnienia Boga nie da się naukowo udowodnić, ale równocześnie nie da się udowodnić, że Boga nie ma”. – Bóg ma swoje miejsce także w tym, co nazywamy popkulturą – kontynuował o. Legan i zachęcił, by o tym filmie rozmawiać w rodzinie, z bliskimi, z przyjaciółmi.

Film pokazuje także siłę wiary i jej logikę. Stanowi świadectwo tego, że wiara nadaje sens życiu ludzkiemu, a słowo Boże ma moc zmienić człowieka.

Od 6 marca br. film można oglądać w kinach w Polsce. Jeżeli w jakichś miejscach nie są przewidziane projekcje, warto się o ten film upomnieć.

2015-03-10 16:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Całun Turyński – naukowcy podważają hipotezę o średniowiecznym fałszerstwie

2026-02-10 21:56

[ TEMATY ]

całun turyński

Graziako

Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.

Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
CZYTAJ DALEJ

Całun Turyński – naukowcy podważają hipotezę o średniowiecznym fałszerstwie

2026-02-10 21:56

[ TEMATY ]

całun turyński

Graziako

Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.

Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję