Reklama

Kultura

XVIII Dzień Judaizmu

Muzeum Historii Żydów Polskich

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie to efektowny, godny podziwu projekt ponad podziałami, ale skomplikowany. Do uzyskania informacji, jak w istocie wyglądało żydowskie życie w Polsce, trzeba się wczesniej przygotować

Niedziela kielecka 3/2015, str. 8

[ TEMATY ]

muzeum

TD

W Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie

W Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 stycznia w Polsce obchodzony jest Dzień Judaizmu. Obchody w różnorodnej formule odbywają się w Kielcach (Stowarzyszenie im. Jana Karskiego) i w diecezji (Chmielnik, OEM „Świętokrzyski Sztetl). Ogólnopolski Dzień Judaizmu w Kościele katolickim został ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski w 1997 r. Jego celem jest rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, a także modlitwa i refleksja nad związkami obu religii.

Przy tej okazji warto przypomnieć ciekawy projekt zrealizowany w Warszawie – otwarte w październiku 2014 r. Muzeum historii Żydów Polskich POLIN. Monumentalna wystawa złożona z ośmiu interaktywnych galerii, stanowi podróż w czasie przez tysiąc lat historii Żydów w Polsce. Muzeum jest ultranowoczesne, zrealizowane za ogromne pieniądze i – w ostatecznym rozrachunku – ciekawe, ale natłok szczegółów, informacji, szarad i łamigłówek, wywołuje chaos poznawczy nawet u przygotowanego odbiorcy, a co dopiero u uczniów czy młodzieży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystkie osiem galerii zajmuje łącznie ok. 4000 m kw. Wystawa ma charakter narracyjny – jest opowieścią prezentowaną przez zabytkowe obiekty, instalacje scenograficzne i interaktywne, modele, dzieła sztuki, multimedia, teksty. Jest to to opowieść o tym, skąd i jak Żydzi pojawili się w Polsce, w jaki sposób Polska stała się domem największej społeczności żydowskiej na świecie i jak przestała nim być.

Reklama

Najbardziej efektowna jest bodaj rekonstrukcja drewnianej synagogi z Gwoźdźca (dzisiejsza Ukraina). Nieistniejąca już budowla została odtworzona dzięki pracy firmy z USA, która specjalizuje się w rekonstrukcjach historycznych, oraz ponad setki wolontariuszy, bo całość była budowana metodami historycznymi, bez udziału maszyn.

Ostatecznie Warszawa i Polska wyłożyły na muzeum po 90 mln złotych, Żydowski Instytut Historyczny (inicjator) zebrał 159 mln, z czego 140 przeznaczono na wystawę stałą, a 19 na programy edukacyjne. Projekt wspierali ministrowie kultury wszystkich rządów, prezydenci Kwaśniewski, Kaczyński i Komorowski, a także prezydenci Warszawy i kolejni premierzy.

Projekt architektoniczny wykonał duet z Finlandii – Ilmari Lahdelma i Rainer Mahlamaki. Jest to prosta, sześcienna bryła w przestrzeni warszawskiego Muranowa. Pomysł wnętrza budynku przypomina piaskowy wąwóz przywołujący na myśl pustynny krajobraz Izraela, a w dalszym, metaforycznym sensie – rozstąpienie się Morza Czerwonego przed uciekającym z Egiptu narodem wybranym. „Wąwóz” jest orientacyjną osią budynku i otwiera go stojący na placu naprzeciwko pomnik Bohaterów Getta. Zewnętrzne ściany pokrywa wyryty w alfabecie łacińskim i hebrajskim napis Polin (hebr. „tutaj odpocznij” oraz Polska).

W sumie efektowny, godny podziwu projekt ponad podziałami, ale zbyt skomplikowany (żeby nie powiedzieć, efekciarski) dla uzyskania informacji, jak w istocie wyglądało to żydowskie życie w Polsce. Poza tym, zwiedzający oczekują zmian, poznawania czegoś nowego. To wszystko powoduje, że nawet bardzo popularne muzea co kilka lat przygotowują nowe, czasami radykalnie różne wersje stałej wystawy.

2015-01-16 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spacer po muzeum

Dzisiejszą 5. Niedzielę Wielkanocną (18 maja), obchodzimy także jako Międzynarodowy Dzień Muzeów. Dźwięk tej nazwy przywołał we mnie wspomnienie pewnego wydarzenia, poświęconego właśnie tej, nie dość popularnej sztuce, jaką jest muzealnictwo. Była to moja pierwsza tzw. noc muzeów, a spędziłam ją w mieście nie należącym do diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Organizatorzy postarali się, aby każdy zwiedzający znalazł coś odpowiedniego dla swojego gustu i zainteresowań, choć można było się przekonać, że szczególnie chcieli zwrócić uwagę młodego pokolenia na prezentowane eksponaty. Okazało się to słuszną decyzją.
CZYTAJ DALEJ

Nigdy się nie skarżył

Niedziela Ogólnopolska 15/2021, str. 14-15

[ TEMATY ]

miłosierdzie

bł. ks. Michał Sopoćko

miłosierdzie Boże

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego/faustyna.pl

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

O nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego, wielkiej pokorze i cierpieniu ks. Michała Sopoćki opowiada s. Bogdana Łasocha, misjonarka Świętej Rodziny.

O. Sebastian Wiśniewski, oblat Maryi Niepokalanej: Towarzyszyła Siostra bł. Michałowi Sopoćce, spowiednikowi św. Siostry Faustyny, w jego ostatnim roku życia. Jak Siostra wspomina ks. Sopoćkę?
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję