Reklama

Niedziela Małopolska

By pomagać mądrze

Jak pomóc zdolnym uczniom? Jak zaangażować w to lokalną społeczność? Wie Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 w Krakowie-Witkowicach, jeden z laureatów ogólnopolskiego konkursu „Solidarna Szkoła”

Niedziela małopolska 1/2015, str. 4

[ TEMATY ]

konkurs

Małgorzata Cichoń

Laureaci i organizatorzy konkursu Solidarna Szkoła

Laureaci i organizatorzy konkursu Solidarna Szkoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konkurs od trzech lat organizuje Fundacja Świętego Mikołaja, której misją jest „rozumieć i pomagać”. Chcą to robić mądrze, tak jak ich patron, jeden z największych świadków wyobraźni miłosierdzia. Choć siedziba organizacji znajduje się w stolicy, w grudniu jej przedstawicieli gościliśmy na Wawelu. Tu właśnie podsumowano ostatnią edycję ogólnopolskiego konkursu, w której wzięło udział aż 68 szkół. Była to okazja do spotkania z reprezentantami laureatów: dyrekcją, koordynatorami, stypendystami i wolontariuszami.

To nas uskrzydla!

Fundusze na stypendia nie spływają z nieba. W ich zbieranie aktywnie angażuje się społeczność szkoły. A do każdego zebranego samodzielnie 500 zł Fundacja dodaje 250. Można więc powiedzieć, zgodnie z przypowieścią o talentach: „Każdemu, kto ma, będzie dodane”. – W okresie od 30 stycznia do 20 października 2014 r. placówki zebrały łącznie 78 706 zł. Jest to kwota o blisko 20 tys. zł wyższa od tej, którą udało się zebrać w poprzedniej edycji konkursu – wyliczają organizatorzy. Informują jednocześnie, że i szkół uczestniczących w projekcie było o 11 więcej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jolanta Michalewicz, dyrektor Fundacji Świętego Mikołaja, cieszy się, że do zbierania środków włączają się wolontariusze i absolwenci szkół: – To nas uskrzydla, bo chcemy tworzyć taką społeczność, gdzie ludzie będą sobie wzajemnie pomagać. Z kolei młodzież z II LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Końskich mówi „Niedzieli”, że angażowanie się na rzecz innych przynosi im po prostu satysfakcję i radość.

Laureatem w kategorii „szkoły podstawowe i gimnazjalne w miejscowościach powyżej 20 tys. mieszkańców” został Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 w Krakowie-Witkowicach. Gratulując tej placówce, Jolanta Michalewicz dziękowała za umiejętność łączenia troski o rozwój intelektualny z dbałością o rozwój człowieczeństwa uczniów.

– Uczestniczymy w konkursie już od trzech lat i po raz trzeci udało nam się zdobyć tytuł Solidarnej Szkoły – mówi koordynatorka Marzanna Skonieczna, na co dzień nauczycielka nauczania zintegrowanego w klasach I-III. – Zbieramy pieniądze w parafii św. Marii Magdaleny w Krakowie-Witkowicach, dzięki uprzejmości naszego księdza proboszcza Mieczysława Działka, który nam w tym dzielnie pomaga. Zbieramy na terenie szkoły: organizujemy kiermasze, loterie fantowe, sprzedajemy elektrośmieci, zużytą odzież. Ponadto stypendyści pieką ciasteczka i sprzedają je za symboliczne kwoty na zebraniach dla rodziców bądź wśród młodzieży (akcja: „Ciasteczko od stypendysty”). Praktycznie cała nasza szkoła, wraz z gronem pedagogicznym, uczestniczy w tym wydarzeniu. Bez współpracy z innymi nie udałoby się nam osiągnąć tego sukcesu.

Solidarna szkoła

Reklama

Wicedyrektor placówki, Beata Barucha, potwierdza: – Pani koordynator może najlepiej powiedzieć, ile to czasu i dodatkowej pracy wymaga. Są to popołudnia, często soboty lub niedziele, i trzeba znaleźć kogoś, kto będzie chciał się we wszystko zaangażować, zachęcić innych, rozplanować. Taka osoba jest naprawdę potrzebna i ważna, bo ona daje iskrę. Taką rolę pełnią właśnie koordynatorzy konkursu.

Szkoła może przyznać tyle stypendiów, ile zbierze pieniędzy. W ciągu trzech lat w Krakowie-Witkowicach udało się wesprzeć 10 stypendystów. W tym roku jest ich czwórka, dwoje ze szkoły podstawowej i dwoje z gimnazjum. Kim są? Pani wicedyrektor wyjaśnia: – Ze stypendiów korzystają osoby, które nie zawsze na wszystko stać. A warto im pomagać, bo oprócz tego, że są doskonałymi uczniami, to jeszcze rozwijają dodatkowe zainteresowania i na to też przeznaczają swoje stypendia. Rozmówczyni dodaje, że choć szkoły angażują się w różne akcje charytatywne i trudno we wszystkich brać udział, jednak ten konkurs wyróżnia to, że zebrane fundusze służą uczniom placówki, która je zbierała. – To bardzo ważne i pobudzające do działania. Bo jako nauczyciele, dyrektorzy najlepiej wiemy, komu pomóc.

Stypendia nie są małe. W tutejszej szkole wynoszą 2,5 tys. zł (jedna osoba) i po 2 tys. zł dla 3 osób. Taką łączną kwotę uczniowie mogą wydać przez 10 miesięcy. Mogą zafundować sobie dodatkowy angielski, rozwijać zainteresowania, kupić książki, opłacić wyjazdy śródroczne z klasą, zielone szkoły, wyjścia do teatru czy na wycieczki.

To jednak niejedyna charytatywna inicjatywa w Witkowicach: – Budujemy studnię w Czadzie, wspieramy PCK i dzieci z domu dziecka, organizujemy akcję „Ochotniczy papierniczy”, polegającą na dzieleniu się szkolnymi przyborami, angażujemy się w „Szlachetną Paczkę”, zbieramy zakrętki... – wymieniają przedstawicielki placówki. Takich działań, wymagających „wyobraźni miłosierdzia”, jest jeszcze więcej! Trudno więc nie odnieść wrażenia, że Solidarna Szkoła przekazuje nie tylko wiedzę, ale uczy również życia, o czym świadczą słowa pani Marzanny: – Uczniowie sami przychodzą do nas z propozycjami inicjatyw, które chcą zrealizować. I z gotowym scenariuszem, jak to zrobią!

2014-12-22 16:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poetyckie krajobrazy ks. Jana Twardowskiego

Niedziela częstochowska 48/2016, str. 5

[ TEMATY ]

poezja

konkurs

ks. Jan Twardowski

Edyta Hartman/Niedziela

Laureat I miejsca Piotr Knapik (w granatowej koszuli) z Gimnazjum nr 18 z Oddziałami Integracyjnymi im. Kazimierza Wielkiego w Częstochowie brawurowo wykonał wiersz pt. „Czas niedokończony”

Laureat I miejsca Piotr Knapik (w granatowej koszuli) z Gimnazjum nr 18
z Oddziałami Integracyjnymi im. Kazimierza Wielkiego w Częstochowie
brawurowo wykonał wiersz pt. „Czas niedokończony”
Pod honorowym patronatem Andrzeja Kwapisza, starosty częstochowskiego, i Lidii Dudkiewicz, redaktor naczelnej Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, w Regionalnym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli „WOM” w Częstochowie odbył się Powiatowy Konkurs Recytatorski Poetyckie Krajobrazy. 6. edycja imprezy poświęcona była poezji ks. Jana Twardowskiego, największego poety wśród kapłanów, którego 10. rocznica śmierci przypada w bieżącym roku (zmarł 18 stycznia 2006 r. w Warszawie). Motto imprezy stanowiły ponadczasowe słowa zaczerpnięte z wiersza księdza pt. „Jak źle”: „Jeśli jest noc, musi być dzień, jeśli łza – uśmiech”. Jak informują organizatorzy – Publiczna Biblioteka Pedagogiczna RODN „WOM”, tegoroczny konkurs cieszył się sporym zainteresowaniem uczniów szkół gimnazjalnych, bo do tej grupy wiekowej jest on skierowany, a do zmagań finałowych zgłosiło się 23 gimnazjalistów. Ostatecznie rywalizowało 21 osób, reprezentujących 13 gimnazjów z terenu miasta i 8 z powiatu częstochowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję