Reklama

Lider w Kościele

W szkole Liderów Wolontariatu, powołanej w tym roku na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie, studiuje ponad 250 osób. Podczas dwóch semestrów uczą się, jak zostać liderem wolontariatu w Kościele katolickim

Niedziela Ogólnopolska 50/2014, str. 18-19

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W Szkole Liderów Wolontariatu studiują młodzi ludzie głównie z archidiecezji warszawskiej, ale są też z innych zakątków kraju - m.in. z Podlasia, Śląska. Na zajęcia przychodzą z własnej inicjatywy. Są to na ogół absolwenci studiów wyższych, również studenci. Podczas dwóch semestrów chcą się nauczyć profesjonalnego prowadzenia wiernych do różnorodnych działań w parafii. Od obsługi uroczystości parafialnych czy ogólnokrajowych, po opiekę nad ludźmi starszymi. Jak mówi rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego ks. prof. dr hab. Krzysztof Pawlina, jest to też kurs przygotowujący młodych ludzi do organizowania Tygodnia Misyjnego podczas wizyty Ojca Świętego w Polsce w 2016 r. - Ich zadaniem będzie nie tylko przedstawienie działalności swojej parafii - wyjaśnia ksiądz rektor - ale również umiejętne podzielenie się swoją wiarą i doświadczeniem Kościoła w kraju nad Wisłą. Przede wszystkim jednak chcemy wykształcić młodych liderów, by umieli poprowadzić różne wspólnoty w parafii. Bardzo często mamy bowiem w Kościele dużo chęci, ale brakuje nam umiejętności. Nasze wykłady stopniowo przygotowują do pracy dla szerszego grona. Chcemy nie tylko powiedzieć, jakimi cechami powinien odznaczać się lider, lecz również co powinien robić, aby budować wspólnotę, a nie ją dzielić. Podczas wykładów będą też przedstawiane mechanizmy działania w grupie, które nie mają związku z wiarą. Trzeba bowiem przełożyć pewne mechanizmy, które działają w życiu publicznym, na kierowanie ludźmi w wierze. Młody człowiek, który tu przyszedł, nie jest jeszcze liderem. Może mieć cechy lidera, jednak powinien się jeszcze wiele nauczyć. Zresztą wszyscy w Kościele musimy się uczyć, że żyjemy już w innej epoce, pośród nowego pokolenia, które wyrasta w dobie reklamy i oczekuje od Kościoła innego niż dotychczas poziomu przekazu. Kościół, odczytując znaki czasu, musi sobie zdawać sprawę, że nie przemawia do ludzi z początku XX, ale XXI wieku, że musi uczyć o Chrystusie w formie adekwatnej do potrzeb młodego pokolenia.

Kościół to nie tylko Msza św.

Uczestniczka Szkoły Liderów Paulina Jarzyna z warszawskiej parafii Ofiarowania Pańskiego działa w duszpasterstwie postakademickim. Jest bardzo zadowolona z programu. - Zajęcia są na wysokim poziomie, a profesjonalizm daje możliwość solidnego realizowania tego, co założymy i co chcemy osiągnąć. Dziś niewielu już ludzi interesuje działanie i jego efekty typu „jakoś to będzie”. Bo wychodzi to zazwyczaj bardzo nieudolnie - przyznaje Paulina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przemysław Jóźwiak pochodzi z parafii świętej Trójcy w Błoniu. - Oczekuję tu przede wszystkim zwiększenia własnych kompetencji i dowartościowania siebie. A jeśli dowartościuję siebie, to mam możliwość przekazania tego innym - mówi.

Reklama

Anna Pytlik przyjechała z odległego Śląska. Pochodzi z parafii pw. św. Małgorzaty w Lyskach k. Rybnika. Jest absolwentką AWF-u. Uczy w miejscowym gimnazjum i wie, jak trudno zachęcić młodzież do działań pozaszkolnych. - W szkole próbuję działać z naszymi katechetami. Chcę pokazać dzieciom i młodzieży, że Kościół to nie tylko Msza św. - mówi - że można prowadzić różne zajęcia wokół Kościoła i że Kościół to nie nuda, jak to zwykła mówić młodzież, albo że jest niemodny. Tu mogę się nauczyć pewnych praktycznych rozwiązań, tego, w jaki sposób działać, aby przyciągnąć młodych do Kościoła, jak pokazać im, że bycie liderem w Kościele przydaje się nam na co dzień. Lider może być też autorytetem, a tych mamy coraz mniej. Jeśli ich nie będzie, zmarnujemy młode pokolenie. Młodzież potrzebuje przewodników, a te wykłady podpowiadają, jak można budować autorytet.

Zasadnicza różnica

Jak w praktyce być liderem, znakomicie wyjaśnia podczas kilkugodzinnego wykładu dr Agnieszka Kozak z KUL-u, która prowadzi również zajęcia dla menadżerów banków i wielkich firm. - Lider to przede wszystkim osoba, która powinna wiedzieć, gdzie i po co prowadzi ludzi. Musi być osobą dbającą o własny rozwój. Myślę, że tym, co odróżnia lidera świeckiego od lidera w Kościele katolickim, jest fakt, że ten będący w Kościele musi mieć świadomość, iż jego przełożonym jest Pan Jezus. Świeccy mają innych zwierzchników. Lider wolontariatu powinien umieć przekazywać wiarę w sposób atrakcyjny, w Kościele powinni być bowiem atrakcyjni ludzie - dbający także o swój wygląd, jeżdżący dobrymi samochodami. Katolicy z pasją, z marzeniami. Czemu bycie w Kościele ma nam się kojarzyć z bylejakością, jak to bywa? Dlaczego nie możemy powiedzieć: zarabiam dobrze, pracuję w fajnym miejscu i jednocześnie jestem świadkiem Chrystusa? Lider to aktywne życie tu i teraz.

Kościół to nie firma

Reklama

Zajęcia prowadzone są w trzech modułach: teologiczno-pastoralnym, pedagogiczno-psychologicznym i techniczno-organizacyjnym. Założeniem autorów programu studium jest przekazanie słuchaczom świadomości eklezjalnej, by mogli odpowiedzieć sobie na pytanie, kim są, i aby mieli pełną świadomość, że Kościół nie jest „jakąś” firmą, organizacją, ale czymś zdecydowanie więcej. - Dlatego też ta forma teologiczna przejawia się jako wątek podstawowy - wyjaśnia ks. rektor Krzysztof Pawlina. - Bo jak ktoś wie, kim jest, to i wie, co ma robić. Natomiast kiedy mówimy o akcyjności, a zostawiamy na boku tę fundamentalną sprawę budowania świadomości własnej duchowości, wtedy okazuje się, że młodzi ludzie szybko się tym męczą. A nam nie chodzi o akcyjność w Kościele, ale o to, żeby Kościół był świadom tego, kim jest. I aby był to Kościół modlący się. I tego też chcemy tych młodych ludzi nauczyć.

Moduł pedagogiczno-psychologiczny ma za zadanie przekazanie słuchaczom świadomości, że jeśli mają być liderami dla innych, to muszą mieć stosowne podejście do drugiego człowieka. - Nie wszyscy studiowali psychologię czy pedagogikę - mówi ks. Pawlina - a trzeba umieć nawiązywać dobry kontakt z ludźmi, a więc posiąść pewne podstawowe umiejętności pedagogiczne i psychologiczne. Będą więc zajęcia poświęcone nauce nawiązywania relacji, jak również nabywania umiejętności przełamywania się, bycia asertywnym. Pozwolą one zdobyć umiejętność bycia dla drugiego człowieka.

Podczas zajęć trzeciego modułu słuchacze będą zapoznawać się m.in. z podstawowymi przepisami prawa, zwłaszcza związanymi z pracą w Kościele. Będą też opanowywać podstawy pomocy medycznej. Wolontariusz musi mieć bowiem świadomość, jak powinien się zachować w sytuacjach ekstremalnych, z zagrożeniem zdrowia włącznie. - Jeśli mamy posługiwać drugiemu człowiekowi, musimy umieć poruszać się na różnych płaszczyznach ludzkiego życia - podkreśla ks. rektor Krzysztof Pawlina.

Przypominamy o prenumeracie „Wychowawcy” na 2015 rok.
Szczegóły: www.wychowawca.pl/prenumerata

2014-12-09 15:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja/ Udaremniono atak terrorystyczny w centrum Paryża

2026-03-28 15:18

[ TEMATY ]

Francja

atak terrorystyczny

Adobe Stock

Ataki na chrześcijan w Afryce przybierają na sile

Ataki na chrześcijan w Afryce przybierają na sile

Udaremniono atak terrorystyczny w centrum Paryża - poinformowała w sobotę AFP, powołując się źródła. Policja ujęła mężczyznę, gdy próbował ostatniej nocy podłożyć ładunek wybuchowy pod gmachem Bank of America w centrum stolicy Francji.

Według AFP do zatrzymania doszło około godz. 3:30, gdy zamachowiec próbował podłożyć bombę przy wejściu do Bank of America przy rue de la Boetie w zachodniej części centrum Paryża.
CZYTAJ DALEJ

Opis Męki prowadzi od zdrady Judasza do pieczęci na grobie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Tekst należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim. To jedna z tzw. pieśni o Słudze, w których słowo Boga opisuje misję człowieka posłanego do ludu. Mówi ktoś, kto został uformowany przez słuchanie. W hebr. pojawia się obraz „języka ucznia” (limmudim) i „przebudzanego ucha”. W Biblii Tysiąclecia słychać „język wymowny”, a tło semickie wskazuje na ucznia, który uczy się mowy od Nauczyciela. Sługa nie przemawia z własnej inicjatywy. Każdy dzień zaczyna od słuchania, a dopiero potem od słowa, które krzepi strudzonego. Poranne „pobudzanie ucha” opisuje stałą formację, bez pośpiechu i bez skrótów. To tło odsłania, że posługa prorocka rodzi się z ciszy wobec Boga. Werset o „otwartym uchu” przypomina obrzęd z Wj 21,6, w którym niewolnik oddaje ucho na znak trwałej służby. Tu opisuje dobrowolną dyspozycyjność wobec Boga i brak cofania się. Potem pojawia się przemoc: biczowanie, wyrywanie brody, oplucie. Tekst nazywa szczegół, który w kulturze semickiej był znakiem hańby. Sługa przyjmuje to bez odwetu. Zostaje „niewzruszony”, bo Pan Bóg go wspiera. „Twarz jak głaz” opisuje moc wytrwania, podobną do Ez 3,8-9, gdzie prorok otrzymuje „czoło jak diament”. W Wielkim Tygodniu Kościół słyszy w tej pieśni portret Jezusa milczącego wobec zniewag. Cyryl Jerozolimski w katechezach o męce przytacza zdanie o policzkach i opluciu jako zapowiedź tego, co stało się na dziedzińcach przesłuchań. W tekście widać także pewność: wstyd nie ma ostatniego słowa. To słowo otwiera drogę od upokorzenia do zwycięstwa Boga, które objawia się w wierności Sługi.
CZYTAJ DALEJ

Polski żołnierz ranny w wybuchu miny pułapki w Libanie

2026-03-29 16:39

[ TEMATY ]

Liban

żołnierz

Adobe Stock

Polski żołnierz doznał lekkich obrażeń podczas wybuchu miny pułapki w Libanie - poinformował w niedzielę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że żołnierz został natychmiast objęty opieką medyczną.

„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz” - napisał Kosiniak-Kamysz na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję