pochodzące od Boga, przynosi dobre owoce. Wydarzenie, po ludzku niewytłumaczalne, wobec którego człowiek stoi jak zahipnotyzowany, często doprowadza do wstrząsu, który owocuje nawróceniem. Przemianą życia.
To w konsekwencji prowadzi do częstszego przyjmowania sakramentów świętych i do systematycznej modlitwy.
Choć w hierarchii znaków Kościoła objawienia nie są najważniejsze, to w wielu przypadkach stanowią pomoc w praktykowaniu wiary. Mówiąc prościej - objawienia prywatne są też Bożym darem dla człowieka
w jego słabościach i ograniczeniach, w "tomaszowym" pragnieniu dotknięcia tego, co niewidzialne i nadprzyrodzone. Ta potrzeba "zobaczenia i dotknięcia" jest szczególnie wyraźna dziś, w dobie obrazu i
niemalże totalnej hegemonii stacji telewizyjnych. Ks. René Laurentain, wybitny znawca objawień maryjnych, trochę prowokacyjnie stwierdził w jednym z wywiadów, że Matka Boża musi objawiać się częściej,
aby stanowić "konkurencję" dla telewizji. Stwierdzenie może wydawać się obrazoburcze i pewnie, gdyby traktować je dosłownie, należałoby tak je ocenić, ale jednocześnie trzeba stwierdzić fakt, że żyjemy
coraz bardziej tym, co widzimy. Mówi się przecież, że widzieć znaczy uwierzyć. Niestety, ten stan rzeczy ma to do siebie, że coraz trudniej nam posługiwać się inną władzą, władzą postrzegania ponadzmysłowego.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży. Krzyże, które towarzyszyły wiernym przez cały Wielki Post i były częścią dekoracji Grobu Pańskiego, zyskały nowe miejsce. Zamiast zniknąć po świętach, stały się przestrzenią modlitwy i refleksji.
Jak wyjaśnia proboszcz parafii, ks. Ireneusz Węgrzyn, inicjatywa miała swój początek jeszcze przed Wielkim Postem. – Pomysł narodził się na spotkaniu rady parafialnej. Chcieliśmy, żeby każda rodzina, a także osoby samotne, przygotowały swój mały drewniany krzyż, który będzie im towarzyszył przez cały Wielki Post – tłumaczy.
Po raz 24. Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu otworzyło swoje podwoje dla wszystkich zainteresowanych. Campus uczelni wypełnił się rodzinami, duchownymi, siostrami zakonnymi oraz turystami, którzy mogli nie tylko zwiedzić zabytkowy kompleks, ale także spędzić czas w seminaryjnych ogrodach i wspólnie uczestniczyć w Eucharystii.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą sprawowaną na świeżym powietrzu. Zebranych powitał ordynariusz diecezji, bp Krzysztof Nitkiewicz. W swoim słowie nawiązał do bogatej historii miejsca, przypominając, że Seminarium Duchowne mieści się w gmachu dawnego klasztoru Benedyktynek, które tutaj żyły, modliły się, miały swoją szkołę, gospodarstwo rolne, a jednocześnie zajmowały się rękodziełem, pisarstwem i muzyką. Do tej tradycji nawiązuje obecnie Seminarium Duchowne, będące najstarsza uczelnią wyższą w Sandomierzu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.