Zespół "Ad Rem" działa w Jarosławiu od ponad 15 lat. Jego założycielem i kierownikiem muzycznym jest znany w środowisku muzyk, pedagog i organizator życia muzycznego Andrzej Superson. Kierownictwo artystyczne
nad 9-osobową formacją sprawuje Janina Suchożak. Zespół afiliowany jest przy Kolegiacie Bożego Ciała. Jego kierownictwo i członkowie pracują społecznie.
"Ad Rem" jest nie tylko specyficzną ikoną duchową Jarosławia, ale promuje to miasto w kraju i za granicą. Zdobywał liczne laury i koncertował w całej Polsce, a także w USA, Francji, Włoszech, na Ukrainie
i w byłej Czechosłowacji.
Dziesiątki znaczących nagród, setki znakomitych recenzji - to, najkrócej rzecz ujmując, wizytówka zespołu, który w swoim repertuarze posiada pieśni religijne, narodowo-patriotyczne, regionalne i utwory
rozrywkowe. Ma "Ad Rem" w swoim dorobku płytę CD pt. Modlitwa dedykowaną Janowi Pawłowi II. Nagranie zostałe wręczone Ojcu świętemu w roku ubiegłym podczas wyjazdu zespołu do Stolicy Apostolskiej. Wszystkie
utwory aranżuje Andrzej Superson, który znany jest także jako kompozytor.
W minionym okresie bożonarodzeniowym jarosławska formacja odbyła liczne koncerty z repertuarem kolęd i pastorałek. Jeden z nich odbył się w jarosławskim kościele parafialnym pw. Najświętszej Maryi
Panny Królowej Polski. Ten koncert i wszystkie pozostałe przyjęto, jak zawsze, z dużym uznaniem i aplauzem.
Zespół, którego praca opiera się całkowicie na zasadach społecznych, posiada gotowy materiał na płytę z kolędami i pastorałkami. Profesjonalnego nagrania dokonano w studio radiowym. Jest wykonany
także projekt okładki płyty i kasety. Brakuje środków na wyprodukowanie nagrań w formie CD i kasety. W Jarosławiu warto pomyśleć o znalezieniu pieniędzy na sfinalizowanie tego pięknego i trwałego przedsięwzięcia
artystycznego.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?
Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.
Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.