Reklama

Wiadomości

Męski punkt widzenia

Drobne odstępstwa

Niedziela Ogólnopolska 41/2014, str. 48

[ TEMATY ]

mężczyzna

psychika

psychologia

Archiwum prywatne autora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wojownik zawsze ma cel i zasady, którym stara się być wierny. W przeciwnym razie jego walka byłaby pozbawiona sensu i mogłaby przynosić zniszczenie. Mężczyzna bez ustanku walczy o coś, i to w konkretny sposób. Jeśli nie widzi celu, nie podejmuje wysiłku. Pewnie dlatego tak wielu mężczyzn po ślubie wycofuje się z zaangażowania w związek. Ale to inna historia.

Dziś chcę powiedzieć o tym, co się dzieje, kiedy pozwalamy sobie na drobne odstępstwa w zasadach, które wyznajemy. Wznosząc wokół swojego serca mur, który ma chronić Cię przed grzechem i atakami Złego, musisz troszczyć się o to, by był on solidny i mocny. Gdy ochronisz swoje serce, wtedy będziesz niepokonany. Zły jednak dobrze wie, że nawet najgrubszy mur można rozwalić, jeśli spowoduje się w nim drobne wyrwy, niewielkie szczeliny. Jedna nie zachwieje Twym murem, ale jeśli będzie ich wiele – nie masz szans, już przegrałeś.

Takimi wyrwami i szczelinami są drobne odstępstwa, maleńkie kompromisy, niewielkie nieuczciwości, mijanie się z prawdą. Innymi słowy – subtelne wyjątki od zasad. Zobacz, jak to wygląda w Twoim życiu. Czy pozwalasz sobie na ukradkowe pożądliwe spojrzenia na kobiety? Czy korzystasz z samochodu firmowego do celów prywatnych? Czy kombinujesz, by nie płacić wszystkich należnych podatków? Czy koloryzujesz swoje opowieści, by zyskać więcej uznania i zainteresowania? Czy przywłaszczasz sobie sukcesy innych? Czy przekraczasz ograniczenia prędkości, jadąc samochodem?... Takich pytań jest więcej. Jeśli odpowiedziałeś na któreś z nich twierdząco, musisz wiedzieć, że to wyrwa w Twoim murze. I w pewnym momencie Twój mur upadnie, a Ty razem z nim. Jeśli bowiem w małych rzeczach nie jesteś wierny, to i w wielkich nie dochowasz wierności. Prawdziwy mężczyzna nie pozwala sobie na drobne odstępstwa. Jest zawsze wierny swoim zasadom. Również w drobnostkach.

Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-10-07 15:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O Pocieszeniu, jakie daje przemijanie

Listopad to jest ukryty potencjał. Te zmokłe liście, którym przegniła wrześniowa czerwień, wspominanie ludzi, którzy odeszli, i Msze zaduszne. To jest potencjał

Filozofowie pisali kiedyś o ars moriendi, o sztuce umierania, która w rzeczywistości jest sztuką mądrego życia. Listopad mówi: usiądź na chwilę i daj się zaniepokoić. Wszystko minie. Tego, na co tracisz nerwy rano, wieczorem nawet nie pamiętasz. Dzisiaj nie martwisz się już wczorajszym bólem brzucha z powodu klasówki. I masz już większe zmartwienia niż wszystkie klasówki świata. Dlaczego Bóg pozwala nam doświadczać zmartwień, ciężarów albo zła? Bo przyjdą jeszcze większe. I na tych dzisiejszych możesz się ćwiczyć, żeby ci jutro sił nie zabrakło. Wszystko minie, więc nabieraj sił!
CZYTAJ DALEJ

Wzruszenie i bliskość. Papież spotyka niepełnosprawnych

2026-06-06 19:28

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Papież Leon XIV spotkał się z grupą około 40 osób z niepełnosprawnościami i chorych, którymi opiekują się różne katolickie organizacje charytatywne oraz Archidiecezja Madrytu – poinformowało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej.

Spotkanie miało miejsce w Nuncjaturze w Madrycie. Następnie Papież udał się z wizytą do pracowników oraz podopiecznych projektu społecznego CEDIA 24 HORAS, który służy m.in. bezdomnym.
CZYTAJ DALEJ

USA: „cudowne narodzenie” dzięki modlitwom rodziców

2026-06-07 19:56

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Adobe Stock

Na początku 2025 roku Keishera i Greg Joubert z wielką radością dowiedzieli się, że spodziewają się drugiego syna. Jednak w 19. tygodniu ciąży ich szczęście zostało zachwiane przez druzgocącą diagnozę: u dziecka wykryto zespół wrodzonej niedrożności górnych dróg oddechowych (CHAOS), rzadką i zwykle śmiertelną wadę, w której gruba błona blokuje drogi oddechowe. Małżonkowie, żarliwi katolicy nie zamierzali się poddawać i ich dziecko urodziło się “za drugim razem”. Uważają, że „Bóg przemienił nasze największe cierpienie w postępy nauk medycznych.”

Nadzieję znaleźli u dr. Emanuela Vlastosa z Orlando Health Winnie Palmer Hospital for Women & Babies. Gdy standardowa operacja prenatalna nie zdołała przeciąć blokującej błony, lekarz zaproponował radykalne, pionierskie rozwiązanie. W 25. tygodniu ciąży lekarze częściowo wydobyli małego Cassiana przez cesarskie cięcie, na zewnątrz znalazły się jedynie jego głowa i ramiona. Nadal połączony z łożyskiem matki i otrzymujący dzięki niemu tlen, chłopiec przeszedł niezwykle precyzyjną tracheotomię, która utworzyła drożne drogi oddechowe. Następnie został ponownie umieszczony w łonie matki, aby dalej się rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję