Reklama

Wiara

W kosmosie odkrył Boga

W kosmos poleciał z miniaturowym wydaniem „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Unikat po kilku latach przekazał Janowi Pawłowi II. Książeczka podarowana Ojcu Świętemu przez Mirosława Hermaszewskiego, pierwszego Polaka w kosmosie, znajduje się w zbiorach Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie.

[ TEMATY ]

kosmos

Monika Stojowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na pierwszej stronie książeczki widnieje pieczątka z datą lotu: 27 czerwca 1978 roku oraz treścią: Pierwszy Polak w kosmosie. Interkosmos. PRL – ZSRR. Salut 6. Poczta kosmiczna. Mirosław Hermaszewski odręcznie opatrzył ją również napisem: „Pamiątka z lotu kosmicznego 27. 06 – 5.07 1978 r.".

Poza miniaturą epopei narodowej, Hermaszewski miał ze sobą m.in. flagę i godło państwowe PRL, a także faksymile pierwszej księgi „O obrotach ciał niebieskich” i rysunku systemu słonecznego Mikołaja Kopernika. Do wyposażenia osobistego należało również miniaturowe wydanie „Pana Tadeusza”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To wspaniały piękny dar, świadek wielkiej wiary, który pieczołowicie przechowywany jest w cennych zbiorach Ośrodka w Rzymie, działającego w strukturach Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. W licznych wywiadach, których udzielił polski astronauta, wybrzmiewa zachwyt nad stwórczą mocą Boga. Być może dlatego bardzo ważne dla Hermaszewskiego było spotkanie z Janem Pawłem II. „Obrazy, które ja widziałem w kosmosie, zapisały się na trwałe. To wielka estetyka. Kolory. Widzisz ogromny czarny kosmos i myślisz jak to się stało, że tu jestem, ja człowiek. Estetyka zamyka się w duchowość i filozofię. Zadajesz sobie fundamentalne pytanie, gdzie jest ten, kto to stworzył, a On jest" – powiedział na kanale YouTube Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Mirosław Hermaszewski.

Dziś świat śledzi losy Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, który jako drugi polski astronauta, po 47. latach, poleciał w kosmos. Uznański-Wiśniewski zabrał ze sobą na orbitę m.in. polskie flagi, bryłkę soli z Wieliczki i kawałek polskiego bursztynu.

2025-07-02 09:30

Ocena: +22 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na orbitę trafi pierwszy satelita Watykanu

[ TEMATY ]

kosmos

Watykan

pixabay.com

Za kilka godzin z amerykańskiej bazy w Vandberg wystartuje SpeiSat pierwszy satelita watykański. Zawiera książkę papieża Franciszka z modlitwą odmówioną na Placu Świętego Piotra podczas Covidu. 160 stron książki zostało skompresowanych do nanoksiążki wielkości główki od szpilki. Statek kosmiczny zbudował w rekordowym czasie zespół z Politechniki Turyńskiej.

W poniedziałek, 12 czerwca o godzinie 23.19 czasu środkowoeuropejskiego letniego z bazy Vandenberg w Kalifornii zaplanowano start 70-metrowej rakiety Falcon 9, która wyniesie na orbitę pierwszego satelitę watykańskiego SpeiSat.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję