Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Nauczyciele u Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polska szkoła będzie lepsza, wpływ na kształtowanie młodych ludzi będzie bardziej efektywny i będzie lepszy, jeśli każdy z nas, księża, a tym bardziej nauczyciele, będziemy podejmowali trud osobistego nawrócenia. Reforma struktur zaczyna się od reformy osobowego „ja”, od własnego życia, od przykładu życia chrześcijańskiego, co pewno umiejętnie potem odnotowują w treściach, a szczególnie w postawie życia uczniowie, którzy nauczycieli obserwują – mówił ks. Wojciech Wójtowicz, sekretarz Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli podczas Mszy św. na Jasnej Górze. Tam 1 i 2 lipca odbywała się 77. Ogólnopolska Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców, w której wzięło udział ok. 7 tys. nauczycieli. Wśród nich znaleźli się nauczyciele z diecezji bielsko-żywieckiej.
Pielgrzymkę rozpoczęło wtorkowe Sympozjum Nauczycieli. Najpierw wysłuchali oni wykładów ks. prof. Henryka Seweryniaka z UKSW w Warszawie oraz red. Marcina Jakimowicza. Wieczorem modlili się Apelem Jasnogórskim, czuwali przed Cudownym Obrazem Matki Bożej i uczestniczyli we Mszy św. o godz. 23 pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa.
Jak informuje diecezjalny duszpasterz nauczycieli i wychowawców ks. Sebastian Rucki – z Bielska pojechało 56 nauczycieli. Większość nauczycieli czynnych zawodowo i emerytów pochodziła z bielskich parafii, ale jechali też pedagodzy z Sopotni Wielkiej, Jeleśni, Przyborowa, Wilkowic, Pietrzykowic, Czechowic-Dziedzic i Jaworza. – Mieliśmy przygotowany śpiewnik pielgrzymkowy, a przygrywał nam nauczyciel-gitarzysta. Modliliśmy się Różańcem i śpiewaliśmy pieśni ku czci Maryi – wspomina ks. Sebastian Rucki, który był opiekunem bielskiej pielgrzymki. W rozmowie z „Niedzielą na Podbeskidziu” kapłan zaznacza, że podczas pielgrzymki chcieli przede wszystkim podziękować Maryi za kolejny rok nauki w szkole: – Jasna Góra, to duchowa stolica Polski. Przybyliśmy do naszej najlepszej Matki, zatroskanej o swoje dzieci, żeby podziękować za cały zakończony rok szkolny i katechetyczny, pomodlić się i powierzyć Jej siebie, nasze rodziny i trud pracy pedagogicznej i wychowawczej – zaznacza i dodaje, że nauczyciele pielgrzymowali tam również po to, by poruszyć ważne i często trudne sprawy edukacji, takie jak np. wprowadzenie „Naszego Elementarza” bez słowa o Bożym Narodzeniu, co skutkowało petycją nauczycieli do Minister Edukacji o naniesienie poprawek w Elementarzu.
O tych kwestiach również mówił metropolita częstochowski arcybiskup Wacław Depo podczas homilii, jaką wygłosił w środę 2 lipca na Szczycie Jasnogórskim podczas Eucharystii sprawowanej w południe dla nauczycieli: – Aktualnym wyzwaniem była sprawa formularza zapisu dzieci do szkoły, w którym znalazły się rubryki rodzic 1, rodzic 2. Dobrze, że po protestach przywrócono pojęcie ojca i matki – stwierdził. – To pielgrzymowanie jest dowodem, że Chrystus, Jego Matka i Jego Kościół w niczym nie zagrażają ludzkiej wolności i procesom kształcenia i wychowania człowieka, a Ewangelia nigdy nie utrudniała i nie utrudnia poszukiwań naukowych i dialogu wiary i rozumu – dodał.
Eucharystię poprzedziło modlitwa różańcowa i odczytanie apelu do polskich nauczycieli przez dr. Stanisława Sławińskiego. Biskup Grzegorz Ryś z Krakowa wygłosił wykład pt.: „Moc nawrócenia”, po którym odbył się koncert chóru Liceum im. Jana Pawła II Sióstr Prezentek w Rzeszowie. Pielgrzymowanie zakończyło się Drogą Krzyżową na Wałach Jasnogórskich pod przewodnictwem bp. Edwarda Dajczaka i błogosławieństwem w kaplicy Matki Bożej. – Nas ludzi nie obowiązują „chore” decyzje demoralizujące i niszczące naszą historię. Nikt nie musi być posłuszny takim niepoważnym sytuacjom, szkodliwym dla człowieka i narodu – powiedział biskup Edward Dajczak.
Nasi diecezjalni nauczyciele nie tylko pielgrzymują do Częstochowy, ale gromadzą się na comiesięcznych spotkaniach w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku. Spotkania odbywają się w trzecie czwartki miesiąca. Nauczyciele uczestniczą wówczas we Mszy św. z homilią, konferencji oraz spotkaniu przy stole.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-15 12:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podsumowanie

Na jasnogórskich błoniach pielgrzymów witał bp Krzysztof Nitkiewicz, który wraz z pątnikami z Sandomierza pokonywał szlak pielgrzymi oraz bp Edward Frankowski, który często nawiedzał poszczególne grupy zmierzające do Częstochowy. Każda z nich po powitaniu przez Pasterzy i przedstawieniu przez kierownika kolumny, podchodziła do Wałów Jasnogórskich i padała na twarz w geście podziękowaniu Maryi za pomoc w pokonaniu pątniczego szlaku. Następnie wszyscy w szyku udawali się do Kaplicy Cudownego Obrazu. Tam składali swój pątniczy trud oraz intencje, które nieśli przez drogę. Uwieńczeniem wysiłku była Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, a koncelebrowali: bp Edward Frankowski oraz kapłani pielgrzymujący i przybyli z diecezji na powitanie pielgrzymki.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję