W tym wyjątkowym miejscu, pełnym kwitnących rododendronów i azalii, w niedzielne popołudnie 25 maja odprawiono nabożeństwo majowe, któremu przewodniczył ks. kan. Tadeusz Pita, proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Niemczy. Oprawę muzyczną zapewniła Schola z parafii św. Jerzego z Dzierżoniowa, której śpiew dopełnił duchową harmonię ogrodu.
Są miejsca, gdzie modlitwa nie potrzebuje wiele słów. Wystarczy spojrzenie na zroszone rosą liście, wsłuchanie się w śpiew ptaków i rytmiczny szum wiatru wśród koron drzew. Majowe w Wojsławicach to nie tylko spotkanie, ale kontemplacja – jakby sama przyroda, niczym wielka świątynia, oddawała chwałę Bogu. - Jesteśmy tutaj, aby wyśpiewać cześć Maryi. Jest to dla nas duże przeżycie, gdyż cała ta sceneria przemawia do naszego wnętrza – podkreślił ks. Pita. – Gdy śpiewamy Chwalcie łąki umajone, widzimy przed sobą te piękne kwiaty, zielone liście, wzgórza – i w tym krajobrazie wychwalamy Maryję, by przez Nią czcić Boga - dodał.
Wojsławice należące do historycznej Niemczy, słyną z ogrodu dendrologicznego założonego przez niemieckiego botanika Fritza von Oheimba w 1880 roku. Dziś Arboretum Uniwersytetu Wrocławskiego obejmuje 62 hektary i gromadzi ponad 8000 gatunków roślin, od starych odmian czereśni po narodowe kolekcje piwonii i bukszpanów. Szczególnym miejscem jest kaplica polowa pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu, poświęcona przez bp. Ignacego Deca w 2005 roku. To właśnie tu, na łonie natury, odbywają się nabożeństwa, a czasem także śluby.
Majowe w Wojsławicach to coś więcej niż modlitewne wydarzenie. To duchowy odpoczynek, który przywraca właściwą perspektywę. W świecie zgiełku i pośpiechu, pełnym ekranów i betonowych ścian, człowiek spragniony ciszy i piękna może tu doświadczyć spotkania – z Maryją, z Bogiem, z samym sobą. Arboretum jest dostępne dla zwiedzających do 19 października.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.
Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
Bp Riabucha, biskup pomocniczy greckokatolickiego egzarchatu donieckiego
„Sprowadzenie przywódców do stołu dialogu to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - mówił greckokatolicki egzarcha doniecki bp Maksym Riabucha w rozmowie z włoską agencją SIR. Zachęcił, by nigdy nie przestawać „wierzyć, że cuda są zawsze możliwe i że zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa”.
Odnosząc się do niedawnego wezwania Leona XIV do odmawiania różańca w intencji, aby „wojny ustały, a pokój zapanował między narodami w konflikcie”, hierarcha przypomniał, że „wielokrotnie uczniowie zdawali sobie sprawę, że Jezus nie tylko czynił, ale wręcz prosił o rzeczy niezwykle trudne, wręcz niemożliwe” i „powtarzał im: jeśli macie wiarę wielkości ziarnka gorczycy, ujrzycie jeszcze większe cuda”. „Zdaję sobie sprawę, że zgromadzenie przywódców przy stole, by dyskutować i próbować rozwiązywać problemy poprzez zaprzestanie działań wojennych i dialog, to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Dlatego wierzę, że tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - stwierdził bp Riabucha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.