Reklama

Niedziela Świdnicka

Wygraj życie!

Niedziela świdnicka 25/2014, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

rekolekcje

Ks. Sławomir Marek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziesiąta rocznica powstania diecezji świdnickiej to okazja do wielu wydarzeń pogłębiających nasz związek z Panem Bogiem i Kościołem. Program obchodów rozpisano na kilka miesięcy, a spotkania, wystawy i prelekcje odbywają się w miastach całej diecezji. Czerwiec to czas, w którym jako wspólnota Kościoła lokalnego chcemy przeżyć czas nawrócenia i osobistego spotkania z Panem Jezusem. W ostatnim tygodniu czerwca u progu wakacji odbędą się rekolekcje ewangelizacyjne dla kapłanów, młodzieży i dorosłych. Poprowadzą je ojcowie Enrique Porcu, Antonello Cadeddu i Rogerio Valadares.

Trzech mężczyzn, którzy wybrali drogę Boga, aby rzucić się w przepaść biedy i przemocy. Miasto São Paulo, gdzie żyją wśród najbiedniejszych z biednych, liczy 24 miliony mieszkańców. Każdego roku dochodzi tam do ponad piętnastu tysięcy zabójstw i poważnych przestępstw. – Co miesiąc należałoby wybudować w nim nowe więzienie – stwierdza ze smutkiem ojciec Antonello.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ojcowie Antonello, Enrique i Rogerio, narażając się, cierpiąc, przeżywając oszołomienie samym ogromem zła, obiecali, że będą Kościołem, który zdejmuje sandały, dotyka ziemi, i sam staje się ziemią, bólem i nadzieją. Jest to Kościół misyjny, uliczny, który w ciągu zaledwie dziesięciu lat, zaczynając od paru ubogich pokoi, wybudował małe miasteczko i uratował już ponad 2000 zniszczonych istnień ludzkich: gwałcone dzieci, prostytutki, narkomanów, dilerów narkotyków, morderców. Wszyscy bez wyjątku zostali przyjęci w Przymierzu Miłosierdzia. Tak nazywa się wspólnota, a tworzą ją ludzie ulicy. Tam poranione serca doświadczają pokoju i szczęścia. Tego samego szczęścia, które widać już w oczach Cristiano, 29-latka, wczoraj dilera narkotyków i matadora, a dzisiaj didżeja w Christotece, dyskotece Przymierza w samym centrum São Paulo. Muzyka, laserowe światła, perkusja i gitary elektryczne, a w powietrzu słowa Jezusa. Nauczanie jest niezwykle mocne, chłopcy wpatrują się w ołtarz zachwyceni. W trakcie nauczania dzieją się prawdziwe cuda: chromi wstają z wózków inwalidzkich, niesłyszący doznają uzdrowienia, dzieci prorokują w imieniu Boga, a młodzi śpiewają w obcych im językach. Na koniec znak krzyża, który przecina pierś na pół, usuwa ból i rodzi nowych ludzi. I wtedy, po oklaskach rozlegających się po każdym „alleluja”, po kolejnych melodiach, kiedy wszyscy znowu wstają i ruszają do tańca, przychodzi pora na spowiedź. Na wolnym powietrzu, dwa krzesła naprzeciwko siebie, dwa głosy. Jakaś dziewczyna płacze. Ojciec Enrico trzyma w dłoniach jej twarz. To jest przebaczenie. Przebaczenie w São Paulo, mieście noszącym imię mordercy, który pewnego dnia na ulicy spotkał Boga.

Ojcowie w latach 90. XX wieku, poruszeni głęboko ideą Bożego Miłosierdzia ogłoszoną przez siostrę Faustynę, postanowili wyjechać do Brazylii, aby służyć najuboższym mieszkańcom slumsów w São Paulo. Radykalne życie ewangeliczne w kartonowych miastach zaowocowało serią gwałtownych nawróceń wśród ich mieszkańców. W 2000 r. ojcowie postanowili wraz z siedmioma młodymi ludźmi, wśród nich byli narkomani, dilerzy narkotyków i prostytutki, założyć wspólnotę życia, którą nazwali „Allianza de Misericordia” (Przymierze Miłosierdzia). Po dziesięciu latach istnienia wspólnota liczy obecnie około 400 świeckich konsekrowanych żyjących we wspólnocie (8 z nich przygotowuje się do kapłaństwa) oraz około 2 tysięcy członków niekonsekrowanych. W całej Brazylii powstało 27 ośrodków, które pomagają około 40 tysiącom osób miesięcznie. Ojciec Antonello przez wiele lat był koordynatorem Odnowy Charyzmatycznej w tym kraju. Ojcowie Antonello i Enrique odwiedzali już kilkakrotnie nasz kraj, m.in. w ubiegłym roku prowadzili rekolekcje dla kapłanów w Niepokalanowie oraz byli gośćmi Ogólnopolskiego Czuwania Odnowy w Duchu Świętym w Częstochowie. Każda z tych wizyt stała się wielkim przeżyciem dla tysięcy ludzi. Szczególnie wiele łask otrzymali podczas tych spotkań kapłani.

Reklama

– Pan Jezus zawsze działa dla dobra osoby. Wielokrotnie doświadczyliśmy, że osoby, za które modliliśmy się, zostały dotknięte, zmieniły swoje życie, nawróciły się, choć niekoniecznie doznały fizycznego uzdrowienia. Możemy zaświadczyć i potwierdzić, że Pan zawsze czyni to, co sam chce, musimy Mu na to pozwolić, gdyż zawsze chce tego, co jest dla nas dobre. Jednocześnie powinniśmy przyjmować pewne postawy – mówi ojciec Enrique. – Pierwsza postawa: uwierzyć w obecność i w moc Jezusa, zaufać Jezusowi. On sam jasno i wielokrotnie mówi w Ewangelii: „O cokolwiek Mnie poprosicie, mój Ojciec, który jest w niebie, wam da”. Nierzadko zapominamy o tych słowach, znacznie częściej pamiętamy natomiast o konieczności podjęcia osobistego wysiłku, bez zawierzenia siebie Bogu. Drugi bardzo ważny element dla kogoś, kto pragnie wewnętrznego czy fizycznego uzdrowienia, to przebaczenie. Zaraz po przyjeździe do Polski usłyszeliśmy, co działo się w Polsce przez ostatnich kilkaset lat. Wasz kraj dochodził prawie do Moskwy. A potem bardzo wiele wycierpieliście jako naród, niejako zakleszczeni między sąsiadami. Co kryje się w sercach Polaków? Ile trudnych rzeczy, które przydarzyły się waszym przodkom, można by wytłumaczyć za pomocą trudnych wydarzeń z historii! Kolejna bardzo ważna postawa, którą powinniśmy przyjąć, to odwaga, z jaką mamy prosić. Jezus w Ewangelii zawsze pyta: „Co chcecie, abym wam uczynił?”. Chce, byśmy prosili sami z siebie i jasno, z wiarą i ufnością.

– To są ludzie, którzy mówią z wielką mocą, a ich słowu towarzyszą znaki, które niczym nie różnią się od tych opisywanych na kartach Ewangelii czy Dziejów Apostolskich. Ludzie widząc te zdarzenia, przemieniają swoje życie – opowiadał Lech Dokowicz, autor filmu „Duch” o życiu i posłudze ojców Enrique i Antonello z Brazylii. Jego zdaniem, fenomen tych ewangelizatorów tkwi m.in. w ich gotowości do pomagania ubogim, niesieniu miłosierdzia oraz w ich radykalności w pójściu za Chrystusem, niebędącej fanatyzmem religijnym. Jeszcze inny element to stale uwielbiać Boga. Zanim sprawdzimy na przykład na podstawie badań medycznych, że doznaliśmy uzdrowienia, trzeba z wiarą wielbić Boga za wszystko, czego we mnie właśnie dokonuje. Szatan nie znosi osób, które za wszystko wielbią Boga. Nienawidzi ich, bo sam jako archanioł był powołany właśnie do tego, aby wielbić Boga, by Mu śpiewać, a wybrał nienawiść.

Organizatorzy rekolekcji mają nadzieję, że przyjazd charyzmatyków z Brazylii obudzi „śpiącego olbrzyma”, czyli świeckich i duchownych w diecezji świdnickiej. – Ludzi żyjących wiarą jest nie więcej jak 30 procent i zdajemy sobie sprawę, że to jedno wydarzenie nie obudzi tych 70 procent ochrzczonych, ale uśpionych katolików – mówią. Wyrażając też nadzieję, że uczestnicy uroczystości otrzymają duchowe wsparcie i po powrocie będą się swoimi doświadczeniami dzielić z innymi. – Będą rdzeniem, wokół którego nastąpi ożywienie laikatu.

2014-06-17 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przygotowanie do bierzmowania

Niedziela przemyska 19/2021, str. II

[ TEMATY ]

rekolekcje

sakramengt bierzmowania

Archiwum

Rekolekcje odbyły się w trybie on-line

Rekolekcje odbyły się w trybie on-line

Odbyły się dwie ostatnie w tym roku szkolnym edycje on-line rekolekcji przygotowujących do bierzmowania Wake Up.

Rekolekcje przeprowadzili ks. Mateusz Rutkowski oraz ks. Michał Bester wraz z pomocą animatorów. Jak zwykle rekolekcje te cieszyły się dużym zainteresowaniem i wzięło w nich udział blisko 300 młodych z takich parafii, jak: Przeworsk, Kobylany, Bełchatów, Tarnawiec, Jarosław i wielu innych. Konferencje kapłanów dotyczące sześciu filarów życia duchowego oraz spotkania w grupach z animatorem po raz kolejny świetnie sprawdziły się jako forma zastępcza stacjonarnych rekolekcji przygotowujących kandydatów do bierzmowania.
CZYTAJ DALEJ

Ścinawka Średnia. Bp Adam Bałabuch pożegnał swoją mamę

2026-02-12 18:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

pogrzeb matki kapłana

Michał Bałabuch

Wacława Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

W ciszy rodzinnego domu dojrzewało życie, które przyniosło owoc dla całego Kościoła. W czwartek 12 lutego br. w Ścinawce Średniej Kościół żegnał śp. Wacławę Bałabuch, mamę biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej bp. Adama Bałabucha.

W kościele św. Marii Magdaleny przy jednym ołtarzu stanęli biskupi i kapłani, by nie tylko sprawować żałobną Eucharystię, ale i okazać braterskie wsparcie synowi przeżywającemu stratę matki. Liturgii przewodniczył bp Marek Mendyk, a homilię wygłosił bp senior Ignacy Dec. Obecność bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy i bp Rudolfa Pierskały z Opola oraz blisko stu kapłanów była wymownym znakiem jedności Kościoła – wspólnoty, która w godzinie bólu staje razem.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję