Reklama

Niedziela Wrocławska

Rozszerzanie serca

Niedziela wrocławska 23/2014, str. 1

[ TEMATY ]

Duch Święty

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy człowiek ochrzczony otrzymuje w darze Ducha Świętego. Potwierdzają to Dzieje Apostolskie: kiedy Piotr wygłosił swoje pierwsze kazanie, słuchacze pytali go „co mamy czynić?”, na co ten odpowiedział: „Nawróćcie się […] i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz” (Dz 2, 38-39). Czym innym jest jednak otrzymanie Ducha, a co innego oznacza Jego przyjęcie. Pan Bóg gwarantuje, że na 100% udzieli Ducha, ale to od człowieka zależy, w ilu procentach Go przyjmie. Kanonizowani ostatnio Jan Paweł II i Jan XXIII na Ducha Świętego otworzyli się całkowicie. A na ile procent ja się otwieram?

Ponadczasowe słowa Piotra!

Spoglądając na Kościół globalnie, dostrzeżemy te same cuda, jakie opisane zostały w Dziejach. W Mszale znajdujemy modlitwę, dorocznie powracającą w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w której prosimy, by Bóg odnowił w sercach wiernych te cuda, które zdziałał w początkach głoszenia Ewangelii. Po kazaniu Piotra nawróciły się trzy tysiące ludzi, dziś co roku sto tysięcy dorosłych, przychodzących do Kościoła z zewnątrz, przyjmuje chrzest w Korei Południowej. Słowa Piotra ciągle jeszcze wybrzmiewają i są aktualne. Podobnie rzecz ma się w Chinach, gdzie ze względów politycznych trudno o statystyki, ale osoby, które tam bywają, mówią o milionach ludzi wybierających Chrystusa. To przykłady najbardziej manifestacyjne, obrazujące sytuację ludzi „na zewnątrz”. Ale i wewnątrz Kościoła wiele się dzieje! Niedawno odwiedziłem Złotyryję, niewielkie miasto, gdzie na trzygodzinną modlitwę przyszło 1160 osób! Najpierw wszyscy modliliśmy się podczas Eucharystii, później odbyła się procesja z figurą Matki Bożej z Lourdes, a na koniec półtoragodzinne nabożeństwo charakterystyczne dla Odnowy w Duchu Świętym z modlitwą wstawienniczą. To bardzo piękny i budujący przykład.

Otrzymać i przyjąć – jak to zrobić?

Św. Augustyn radzi: kiedy przychodzisz na targ po zboże z małym woreczkiem, niewiele go tam zmieścisz, ale jeśli przyniesiesz worek, dostaniesz mnóstwo zboża. Podobnie jest, kiedy przychodzisz do Boga po dar Ducha – jeśli twoje serce jest ściśnięte, mało przyjmiesz. Musisz je więc rozszerzyć, a można to zrobić przez modlitwę, bo ona budzi nadzieję i oczekiwanie. Nie potrzeba nam uniwersyteckich kursów teologii o Duchu Świętym, ale modlitewnego rozszerzania serca, abyśmy dar nie tylko otrzymali, ale także przyjęli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-06-05 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch Święty wciąż do odkrycia

Z ks. dr. Adamem Wilczyńskim rozmawia Agnieszka Dziarmaga.

Agnieszka Dziarmaga: Duch Święty jest trzecią Osobą Boską, którego dary otrzymujemy podczas sakramentu bierzmowania. Zstąpił na Apostołów w Wieczerniku – i stąd mamy święto Zesłania Ducha Świętego. A zatem równy Ojcu i Synowi, a jakby mniej znany, jakby mniej bliższy... Ks. Adam Wilczyński: Duch Święty jest dla nas, katolików, wciąż do odkrycia, ale uczyniono już bardzo dużo, aby Trzecia Osoba Boska stała się nam bardziej znana. Ogromna w tym zasługa papieża Jana Pawła II, który w 1986 r. opublikował encyklikę poświęconą osobie Ducha Świętego. Duży wkład w poznawanie Trzeciej Osoby Boskiej miały w ostatnim czasie również liczne publikacje polskich teologów. Na szczególną uwagę zasługuje książka ks. prof. Józefa Kudasiewicza „Odkrywanie Ducha Świętego”. To on właśnie stwierdził, że w okresie przed Soborem Watykańskim II, a nawet w czasie soborowym mało mówiono na temat Ducha Świętego. Książka ks. Kudasiewicza jest doskonałym przewodnikiem pozwalającym czytelnikowi na odkrywanie tego daru zmartwychwstałego Pana.
CZYTAJ DALEJ

Polak, abp Adamczyk nuncjuszem apostolskim w Albanii

2026-01-14 12:22

[ TEMATY ]

Albania

Nuncjusz Apostolski

abp Mirosław Adamczyk

dyplomacja watykańska

Vatican News

Abp Mirosław Adamczyk

Abp Mirosław Adamczyk

Ojciec Święty mianował abp. Mirosława Adamczyka nuncjuszem apostolskim w Albanii. Polak od 33 lat pełni służbę w dyplomacji watykańskiej. Do tej pory był papieskim przedstawicielem w Argentynie, a wcześniej m.in. w Panamie - informuje Vatican News.

Abp Mirosław Adamczyk ma 63 lata. Pochodzi z Gdańska. Pracę w dyplomacji watykańskiej rozpoczął w 1993 r., pracując kolejno na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, RPA i Wenezueli, a także w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Od 2020 r. był nuncjuszem apostolskim w Argentynie, wcześniej – w latach 2017 – 2020 – w Panamie, a jeszcze wcześniej: w Liberii, Gambii i Sierra Leone.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję